• Print
close

Mleczny standard

Polska Izba Mleka opracowała Standard Certyfikacji Systemów Zarządzania Jakością i Bezpieczeństwem Żywności dotyczący kontroli nad produkcją i przerobem mleka wytwarzanego przez krowy żywione paszami niemodyfikowanymi genetycznie.

tekst: Radosław Iwański; zdjęcie: Agnieszka Maliszewska, PIM

 

Certyfikacja przeprowadzona przez niezależną jednostkę stworzoną przez PIM pozwala stwierdzić, na podstawie szczegółowego audytu, czy dana firma wdrożyła i stosuje zasady określone w poszczególnych katalogach wymagań, w wyniku czego jej produkcja może być oceniona jako ,,Wolna od GMO” . Polska Izba Mleka, jako właściciel standardu, m.in.: szkoli audytorów, przeprowadza audyty, intensywnie buduje prestiż standardu, reprezentuje posiadaczy certyfikatu w instytucjach mających wpływ na tworzenie regulacji prawnych.

Standard został zaplanowany dla wielu różnych obszarów łańcucha żywnościowego, gdzie istotne jest wskazanie postępowania, które zapewnia najwyższą jakość, a którego wdrożenie i prawidłową realizację można potwierdzić w drodze certyfikacji.

Każde przedsiębiorstwo zainteresowane certyfikacją standardu zobowiązane jest do wdrożenia wymagań określonych w poszczególnych katalogach zagrożeń zawierających zagadnienia, jakie należy opracować i wdrożyć w danym przedsiębiorstwie w celu poddania się certyfikacji. Katalogi wymagań są jednocześnie wytycznymi dla osób audytujących i na ich podstawie zostały stworzone listy kontrolne audytu, którymi posługują się audytorzy w toku oceny przedsiębiorstwa poddającego się certyfikacji.

„Wolne od GMO”
Kogo będzie audytować PIM w celu przyznania standardu „Wolne od GMO”? Przetwórców mleka czy producentów? Czy zastąpicie przetwórców mleka w nadzorze nad gospodarstwami mlecznymi? – pytam Agnieszkę Maliszewską, szefową Polskiej Izby Mleka.

Do przeprowadzania audytów na zgodność z wymaganiami standardu „Bez GMO” Polska Izba Mleka akredytowała jednostkę certyfikującą, która w imieniu PIM prowadzi działania audytowe. Certyfikacja będzie obejmowała wszystkie podmioty w łańcuchu dostaw: od gospodarstw mlecznych przez przetwórców mleka, producentów składników i półproduktów do wyrobów mleczarskich, producentów pasz, aż do firm używających mleka i przetworów mlecznych do wytwarzania produktów spożywczych. Wprowadzając standard „Bez GMO”, Polska Izba Mleka nie będzie zastępować przetwórców mleka w nadzorze nad gospodarstwami mlecznymi. Wykonywanie tych czynności pozostanie po stronie przetwórcy mleka, zgodnie z wymaganiami standardu. Rolą jednostki certyfikującej akredytowanej przez PIM będzie niezależna weryfikacja deklaracji non-GMO składanych przez gospodarstwa mleczne oraz identyfikacja pochodzenia mleka od krów karmionych paszami non-GMO.

Standard został zaplanowany dla wielu różnych obszarów łańcucha żywnościowego. Dla jakich?
Audytorzy oraz certyfikacja na zgodność z wymaganiami standardu PIM „Bez GMO” będą obejmowały cały łańcuch dostaw w obszarze produkcji mleka i przetworów mlecznych. Pierwsze ogniwo to mleczarnie oraz gospodarstwa mleczne, które dostarczają mleko do mleczarni, a także podmioty dostarczające komponenty do produkcji wyrobów mleczarskich, m.in. wsady owocowe. Następny etap to łańcuch paszowy – producenci pasz non-GMO, a także firmy handlowe i transportowe. Kolejny element to firmy handlowe oraz firmy transportowe, zarówno w obszarze mleka, jak i przetworów mlecznych oraz dodatków. Ostatnim ogniwem łańcucha będą firmy, które wykorzystują mleko i przetwory mleczne non-GMO jako surowce przy produkcji innych wyrobów spożywczych (np. producenci lodów, słodyczy itp.).

Czy standard „Wolne od GMO” ma zastąpić prawo obowiązujące w Polsce? Co ze śladowymi pozostałościami GMO, które są po prostu obecne? Co oznacza „Wolne od GMO”?
Celem standardu PIM „Bez GMO” jest ułatwienie stosowania zasad znakowania produktów „Bez GMO”, a co za tym idzie – stosowanie najlepszych praktyk w tym zakresie. Standard PIM „Bez GMO” nie będzie zastępował prawa obowiązującego w Polsce, ale na pewno ułatwi stosowanie zasad. Ponadto będzie wspierał przedsiębiorstwa z branży mleczarskiej w zakresie kontroli i nadzoru nad pozyskiwaniem surowców i produkcją przetworów mlecznych, wolnych od genetycznie modyfikowanych organizmów. Pozwoli to na zwiększenie zaufania konsumenta do produktów pochodzących z polskich mleczarni zarówno w Polsce, jak i za granicą. A co tak naprawdę oznacza „Wolne od GMO”? Jak traktować śladowe pozostałości GMO w produktach? Co do zasady sformułowanie „Wolne od GMO” oznacza, że w trakcie produkcji nie użyto składników, które zawierały lub mogłyby zawierać GMO. Stosowane są dwie zasady: pierwsza – to wymagany poziom progowy zawartości GMO w wysokości 0,9%; poziom powyżej tej wartości oznacza, że produkt musi być już znakowany. Druga ważna zasada – to występowanie składników GMO w formie przypadkowej lub nieuniknionej z punktu widzenia procesów technologicznych. Dlatego tak ważne są właściwe interpretacje wyników badań z wykorzystaniem metod skriningowych określających, czy GMO występuje, czy nie, oraz ilościowych – na jakim poziomie występuje GMO. Jeżeli poziom wykazuje powyżej 0,1%, to firma musi wykazać działania i przeprowadzić analizę wyjaśniającą, dlaczego został stwierdzony taki poziom, i dążyć do poziomu poniżej 0,1%. To wynika też z możliwości analitycznych badań laboratoryjnych.

Jakie koszty wiążą się z przyznaniem standardu?
Wycena kosztów certyfikacji dla mleczarni, producenta pasz czy pojedynczego gospodarstwa jest dokonywana indywidualnie. W przypadku zakładów produkcyjnych koszt certyfikacji zależy od wielkości zatrudnienia oraz liczby gospodarstw dostarczających mleko, które trzeba odwiedzić podczas procesu audytowania. Natomiast jeśli chodzi o firmę paszową, to koszt certyfikacji zależy od zakresu działań oraz zarządzania dostawcami/surowcami. Na koszty certyfikacji składają się również takie czynniki, jak liczba dni audytowych, koszty dojazdów i noclegów audytorów, opłata uczestnictwa w systemie.

Czy PIM będzie promował produkty ze wspomnianym standardem?
Polska Izba Mleka promuje i będzie promować produkty wolne od GMO. Obecnie trwa kampania promocyjna „Wolne od GMO”, sfinansowana z Funduszu Promocji Mleka, której celem jest poszerzenie świadomości konsumenta, co oznacza „Wolne od GMO”. Polska Izba Mleka, chcąc zwiększyć zaufanie konsumentów do mleka, a zwłaszcza mleka produkowanego w Polsce, oraz wesprzeć działania branży mleczarskiej, opracowała Standard Certyfikacji Systemów Zarządzania Jakością i Bezpieczeństwem Żywności „Bez GMO”. 

Story Page