close

Aktualny stan hodowli bydła białogrzbietego w Polsce

Bydło białogrzbiete, będące jedną z czterech lokalnych ras bydła w Polsce objętych programem ochrony zasobów genetycznych, wciąż budzi bardzo duże zainteresowanie wśród hodowców. Jego populacja systematycznie rośnie, począwszy od roku 2003, kiedy to utrzymywane było zaledwie w kilku stadach.

 

dr inż. Wioletta Sawicka-Zugaj, dr hab. prof. nadzw. UP Witold Chabuz, prof. dr hab. Zygmunt Litwińczuk, mgr inż. Dominika Jaroń; Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, Instytut Hodowli Zwierząt i Ochrony Bioróżnorodności, Zakład Hodowli i Ochrony Zasobów Genetycznych Bydła

Obecnie białogrzbiety są hodowane w 56 gospodarstwach, a ich zasięg występowania jest bardzo szeroki i obejmuje dziewięć województw: lubelskie (21 stad), mazowieckie (11 stad), podlaskie (9 stad), warmińsko-mazurskie (7 stad), wielkopolskie (3 stada), podkarpackie (2 stada) oraz kujawsko-pomorskie, małopolskie i lubuskie (po 1 stadzie) (ryc. 2). W księdze hodowlanej znajduje się aktualnie (na dzień 1.11.2018) 625 krów, z czego 112 wpisano od początku roku 2018, oraz 48 buhajów użytkowanych rozpłodowo.

Pierwszymi buhajami białogrzbietymi wpisanymi do księgi hodowlanej i powszechnie używanymi w rozrodzie (inseminacja) były Jakon, Stefan i Laskar. Do 31 grudnia 2015 r. ich liczba wzrosła do 32 szt. W ich obrębie 40% (14 szt.) posiada nieznanych rodziców, a jedynie pochodzenie 2 jest znane do drugiego pokolenia wstecz. Spośród 14 buhajów, które nie posiadały pochodzenia, za założycieli rasy uznać należy 12. Dwa pozostałe (Kuźma i Sapek), ze względu na pozostawienie bardzo nielicznego potomstwa, nie miały znaczącego wpływu na odtwarzaną populację. Od 12 głównych założycieli utworzone zostały linie ojcowskie. W selekcji buhajów białogrzbietych przyjęto zasadę zastąpienia, tzn. po każdym buhaju hodowlanym do księgi wpisywany jest tylko jeden syn. Pozwala to na zachowanie dużej zmienności i różnorodności genetycznej. Corocznie pobierane jest nasienie średnio od 4 samców w ilości 500–1000 porcji, które następnie rozdysponowywane jest na poszczególne rejony krycia. W celu zapobiegnięcia kojarzeniu krewniaczemu ma miejsce rotacja buhajów pomiędzy rejonami hodowlanymi.

Kontrolą użytkowości mlecznej objęte są wszystkie krowy białogrzbiete wpisane do księgi hodowlanej oraz objęte programem ochrony zasobów genetycznych. Według danych z oceny użytkowości mlecznej za 2017 r. [PFHBiPM, 2018] średnia wydajność krów tej rasy wyniosła 4253 kg mleka, przy zawartości 4,05 tłuszczu i 3,29 białka. Najwyższe wydajności odnotowano u krów: Atena (PL005258109697) – 9045 kg, Mućka 1 (PL005206699263) – 8720 kg, oraz Kreska (PL005250045535) – 8528 kg, posiadających pełne pochodzenie.

Od momentu otwarcia księgi hodowlanej bydła białogrzbietego (2003 r.) podstawę selekcji stanowi zgodność z wzorcem rasowym, a w zwłaszcza z umaszczeniem, które niezmiennie charakteryzuje się białym pasem biegnącym wzdłuż grzbietu, węższym na kłębie i rozszerzającym się ku zadowi. Pas ten obejmuje także wymię i podbrzusze i łączy się z siwizną głowy, omijając jedynie czarną śluzawicę. Boki ciała pozostają jednomaściste: czarne lub czerwone, a brzeg barwnego obrzeża jest nieregularnie poszarpany (fot. 1 i 2). Poza czarno- i czerwonoboczastą odmianą umaszczenia białogrzbietów występuje także umaszczenie żuławskie, które charakteryzują czarna śluzawica, czarne obwódki oczu oraz czarne uszy, natomiast reszta ciała pozostaje biała z drobnym nakrapianiem na bokach (fot. 3).

Dobre cechy mateczne, łatwe porody oraz wysoka płodność – to jedne z najważniejszych zalet bydła białogrzbietego. Znajduje to potwierdzenie w danych Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, gdzie w 2017 r. średnia płodność rasy białogrzbietej była na poziomie 82,54% (% wycieleń w roku), podczas gdy u pozostałych ras bydła wyniosła ona zaledwie 63,63%. Średni wiek pierwszego wycielenia przypadł na 860. dzień życia jałówki białogrzbietej.

O systematycznym wzroście populacji bydła białogrzbietego (o kilkanaście procent rocznie) decydują głównie bardzo dobre wskaźniki rozrodu. W ubiegłym roku urodziło się 470 cieląt, i było to o 52 sztuki więcej niż w roku 2016. Porównując rozkład płci, widać niewielkie różnice między liczbą urodzonych byczków (47%) a jałóweczek (53%).

Cielęta mogą się rodzić zarówno z ciąż pojedynczych, jak i mnogich, które występują o wiele rzadziej. Ciąże bliźniacze częściej występują u bydła mlecznego (2%) niż u bydła mięsnego (0,5%). W takich przypadkach w zapłodnieniu biorą udział dwie komórki jajowe i dwa plemniki, z których rozwijają się bliźnięta jednopłciowe lub różnopłciowe. Bardzo charakterystycznym zjawiskiem w przypadku ciąży bliźniaczej różnopłciowej, na który należy zwrócić szczególną uwagę w hodowli, jest zespół Free-martin. Polega on na tym, że płód męski rozwija się normalnie, a płód żeński posiada uwstecznione narządy rodne, co w 96% przypadków oznacza urodzenie się bezpłodnej jałóweczki. Absolutną rzadkością wśród ciąż bliźniaczych są bliźnięta jednojajowe (0,1%), powstałe w wyniku podzielenia jednej komórki jajowej zapłodnionej jednym plemnikiem. W przypadku bydła białogrzbietego ciąże bliźniacze nie zdarzają się zbyt często i stanowią około 4–5%, z czego około 30% stanowią bliźnięta różnopłciowe.

W czasie ciąży może dojść do wczesnego zamierania zarodków, w późniejszym etapie do zamierania płodów, lub w końcowym etapie mogą urodzić się cielęta martwe albo niezdolne do przeżycia. Upadki cieląt powodują straty ekonomiczne wynikające z utraty zwierząt, kosztów opieki weterynaryjnej oraz ponownej inseminacji. Jednocześnie wpływa to na wydłużenie okresu międzywycieleniowego.

Przyczyn niepowodzeń może być wiele, począwszy od niewłaściwego żywienia samicy, charakteryzującego się niedoborem składników pokarmowych, przez zadawanie pasz skażonych chemicznie lub mikrobiologicznie, które powodują nieprawidłowości w rozwoju płodu, a tym samym przyczyniają się do martwych urodzeń lub urodzeń cieląt niezdolnych do przeżycia. Kolejną przyczyną martwych ciąż mogą być choroby genetyczne, np. CVM – zespół zniekształceń kręgosłupa – który u 80% heterozygot powoduje nieprawidłowości w budowie płodów, a ronienia występują po 260. dniu ciąży. Wymienić tutaj można także niewłaściwy poziom progesteronu, który może spowodować poronienia w każdym momencie ciąży.
Do czynników zakaźnych należą także:
• Bruceloza (Brucella abortus bovis) – która powoduje poronienia po 5. miesiącu ciąży, ponadto dochodzi do zatrzymania błon płodowych oraz zapalenia macicy.
• Rzęsistkowica – która szerzy się drogą płciową, a wywołuje ją rzęsistek pochwowy Trichomonas foetus. Powoduje poronienia, które mogą wystąpić w każdym momencie ciąży. W tym przypadku zabezpieczeniem przed chorobą jest przeprowadzanie inseminacji. Nasienie buhajów jest badane na obecność tej choroby przed dopuszczeniem do sprzedaży.
• Kampylobakterioza (Campylobacter foe-tus oraz C. jejuni) – wywoływana jest przez buhaje lub ich zakażone nasienie. Może spowodować poronienia w każdym momencie ciąży, najczęściej jednak pomiędzy 4. a 6. miesiącem.
• Leptospiroza (Leptospira pomona) – powoduje poronienia głównie w 5. miesiącu ciąży, także w późniejszym okresie.

Duża część poronień może mieć podłoże grzybicze. Najczęściej występują one w okresie zimowym i mogą zostać spowodowane przez ponad 40 gatunków grzybów, znajdujących się zarówno w środowisku zewnętrznym, jak i na błonach śluzowych. Do najczęściej występujących zaliczamy: Aspergillus fumigatus, Candida parapsilosis i Torulopsis glabrata. Proces zapalny występujący w ścianie macicy i łożysku spowodowany jest zakażeniem i powoduje nieprawidłowości w odżywianiu płodu, tym samym przyczyniając się do jego obumierania, najczęściej pomiędzy 3. a 7. miesiącem ciąży. U bydła białogrzbietego ciąże martwe stanowią niewielki odsetek, na poziomie 2–4% rocznie. Ponadto, jak wynika z danych oceny użytkowości mlecznej za 2017 r., ponad 53% porodów odbyło się samodzielnie, a jedynie 2,6% miało skomplikowany charakter, w tym: 0,9% – trudne, 0,3% – bardzo trudne i 1,4% – poronienie. Potwierdza to cechę bydła białogrzbietego odnoszącą się do wysokiej zdrowotności i łatwości wycieleń.

W celu pozyskania wysokiej jakości potomstwa należy wybrać najlepszego buhaja, który będzie spełniać oczekiwania hodowców. W przypadku bydła białogrzbietego bardzo ważna jest hodowla w czystości rasy, ponieważ tylko w ten sposób możliwe jest ustabilizowanie cech fenotypowych rasy. Przed dopuszczeniem samca do rozrodu poddaje się go ocenie pod względem typu i budowy, standardowym badaniom zdrowotnym oraz kontroli pochodzenia na podstawie markerów genetycznych DNA. W 2017 r. najwięcej potomstwa uzyskał buhaj Gepard (18%), z czego jałóweczki stanowiły 49%, a byczki 51%. 91% cieląt urodzonych po tym buhaju wykazało się właściwym umaszczeniem. Najwięcej potomstwa płci żeńskiej (67%) udało się uzyskać po następujących buhajach: Jaku, Piorunie, Wronku i Zairze. Najwięcej buhajków uzyskano po Jegorze (69%). Wszystkie cielęta urodzone w tym roku po Gordonie, Piaście oraz Zeusie posiadały właściwe umaszczenie.

O umaszczeniu bydła decyduje pigment występujący we włosach oraz naskórku skóry właściwej. W czasie okresu embrionalnego melanocyty, czyli syntetyzowana melatonina, docierają do wybranych części ciała i tam są pigmentowane. Miejsca bez melanocytów są pozbawione pigmentów. U bydła i innych ssaków wyróżniamy dwa rodzaje melanin: eumelaniny (kolor brązowo-czarny) oraz feomelaniny (kolor żółto-czerwony). Biały pas występujący na grzbiecie u bydła białogrzbietego dziedziczy się bardzo mocno, jednakże obserwuje się też występowanie w niektórych przypadkach wad umaszczenia. Za takie uważa się: jednomaścistą (czarna, czerwona lub biała) głowę, białą lub plamistą śluzawicę oraz łaciate boki zwierzęcia. Wśród cieląt białogrzbietych urodzonych w 2017 roku 89% posiadało umaszczenie zgodne ze wzorcem rasy. Dominowało u nich umaszczenie czarnoboczaste (85%), natomiast czerwonoboczaste i żuławskie wystąpiło na podobnym poziomie, odpowiednio 8% i 7%.

Populacja bydła białogrzbietego stale rośnie i systematycznie się rozwija. Kluczowym powodem takiej sytuacji są cenne właściwości tej rasy, takie jak długowieczność, niewybredność w doborze paszy oraz przystosowanie do trudnych warunków środowiskowych. Tym samym daje to rasie bardzo duże szanse na przetrwanie wśród ras wysokowydajnych. 

 

Story Page