Gradobicie w powiecie krotoszyńskim

O zniszczeniach, jakie wyrządziła zła aura, pisaliśmy w poprzednim wydaniu „Hodowli i Chowu Bydła”. Sierpniowe nawałnice spustoszyły trzy województwa: wielkopolskie, kujawsko-pomorskie i pomorskie. Pas największych zniszczeń przebiega od Gniezna przez Rogowo, Żnin, Kcynię, Nakło, Sośno, Wałdowo po Raciąż, Rytel i Brusy w Borach Tucholskich.
Lipiec też był dramatyczny. Między innymi 10. dnia tego miesiąca przez powiat krotoszyński przeciągnęła potężna burza, nazwana przez wielu obserwatorów huraganem. Silny wiatr, który osiągnął w porywach prędkość nawet do 100 km/h i opady deszczu spowodowały poważne szkody rolnicze na terenie kilkunastu wsi, przede wszystkim w gminach Krotoszyn i Rozdrażew, gdzie doszło do silnego gradobicia, w wyniku którego poważnie ucierpiały m.in. uprawy kukurydzy, zbóż i buraków cukrowych. Już w kolejnych dniach w teren wyruszyli pracownicy Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka Regionu Oceny Poznań, aby osobiście porozmawiać z hodowcami i oszacować poniesione przez nich straty. Inspektorzy nadzoru PFHBiPM odwiedzili ponad 40 gospodarstw hodowlanych, w których odnotowano straty. Po zebraniu pełnej dokumentacji wraz z protokołami z prac komisji dotyczącymi poniesionych strat, Polska Federacja pozytywnie rozpatrzyła wszystkie wnioski, które wpłynęły ze strony poszkodowanych hodowców. Obecnie, po uprzednim przeprowadzeniu i rozpoznaniu terenowym zaistniałej sytuacji, prowadzone są działania zmierzające do udzielenia pomocy ponad 200 hodowcom bydła prowadzącym ocenę wartości użytkowej z terenu powiatów gostyńskiego, wrzesińskiego i gnieźnieńskiego, poszkodowanym w wichurach i gradobiciach w sierpniu bieżącego roku.

M. Chrobot, R. Iwański