Grzybicze zapalenia wymienia – cichy wróg

Tekst: Agnieszka Bartoszewicz, Jan Twardoń

Zapalenia wymienia kojarzone są przede wszystkim z czynnikami bakteryjnymi. Tymczasem mastitis wywołane przez infekcje grzybicze staje się coraz częstszym problemem ferm bydła mlecznego. Przyjmuje się, że zakażenia te stanowią od kilku do kilkunastu procent wszystkich przypadków stanów zapalnych wymienia. W pojedynczych stadach mogą jednak pojawiać się znacznie częściej – nawet do 73%. Wyniki badań wskazują, że problem dotyczy częściej mniejszych gospodarstw, utrzymujących poniżej 100 sztuk bydła, zwłaszcza takich, w których stosowany jest system uwięziowy.

Głównym czynnikiem etiologicznym mastitis mycotica są grzyby drożdżopodobne należące do rodzajów Candida (C. albicans, C. krusi, C. kefyr, C. parapsilosis, C. famata i inne), Cryptococcus, Rhodotorula, Geotrichum i Trichosporon, przy czym Candida jest czynnikiem najczęściej wywołującym infekcje (95%).

Drożdżaki są szeroko rozpowszechnione w środowisku. Występują w dużej liczbie w glebie, roślinach i w wodzie. Zbyt wysoka wilgotność względna (powyżej 80%) w otoczeniu zwierząt stwarza dogodne warunki dla rozwoju grzybów. Bardzo istotnym miejscem ich występowania jest ściółka – zbutwiała słoma, siano, trociny czy inne podłoża organiczne. Tam dochodzi najczęściej do rozwoju drożdżaków, a pamiętać należy, że krowy mleczne około połowy doby spędzają w pozycji leżącej – w ciągłym kontakcie wymienia z podłożem. Miejscem występowania grzybów są także przedmioty codziennego użytku, takie jak poidła, kubki udojowe, tubostrzykawki itd. Drobnoustroje mogą być obecne również w paszy. Grzyby często znajdują się na skórze i błonach śluzowych krów, nie dając żadnych objawów. Nie jest możliwa całkowita eliminacja drożdżaków ze środowiska, jednak przestrzeganie zasad zoohigieny umożliwia znaczne ograniczenie ich liczby.

Zdrowy organizm krowy praktycznie zawsze jest w stanie poradzić sobie z zakażeniem grzybiczym wymienia. W pierwszej kolejności zwalczanie infekcji drożdżaków opiera się na mechanicznym usuwaniu patogenów przez fizjologiczne złuszczanie nabłonka kanału strzykowego oraz za sprawą samego wymywającego przepływu mleka. Mechanizmy te wspierane są działaniem substancji takich jak laktoferyna, laktoperoksydaza i lizozym. Wszystko to razem stanowi nieswoistą reakcję na zakażenie. Kolejnym etapem jest swoista odpowiedź układu odpornościowego, na którą składają się elementy komórkowe (limfocyty, fagocyty, granulocyty, monocyty, komórki nabłonkowe) oraz humoralne (przeciwciała). Przełamanie tych dwóch linii obrony skutkuje rozwojem choroby.

Drożdżaki dostają się do gruczołu mlekowego jedynie drogą wstępującą, czyli przez strzyk. Ze względu na niską zjadliwość grzybów (zaliczane są do tzw. minor pathogens), aby doszło do zakażenia, musi zadziałać kilka czynników jednocześnie. Pierwszym warunkiem jest duża liczba patogenów, a drugim – upośledzona reakcja organizmu zwierzęcia na infekcje, czyli obniżona odporność. Obie te sytuacje występują przy braku należytej zoohigieny w gospodarstwie. Szczególne niebezpieczeństwo infekcji niosą ze sobą wszelkiego rodzaju uszkodzenia strzyków, którym sprzyjają między innymi nieodpowiedniej wielkości i jakości stanowiska, podłogi rusztowe, niesprawny lub nieprawidłowo używany sprzęt udojowy, a także duże zagęszczenie zwierząt. Uszkodzeniu ulegają wtedy naturalne bariery ochronne kanału strzykowego.

Oprócz przyczyn środowiskowych, drugim najczęstszym powodem występowania grzybiczych zapaleń wymienia jest nieumiejętnie prowadzona antybiotykoterapia. Wysokie dawki antybiotyków wpływają niekorzystnie na miejscową odporność wymienia, przez co ułatwiają wnikanie grzybów przez kanał strzykowy. Wskazuje się tu głównie leki z grupy tetracyklin oraz penicyliny. Antybiotyki naruszają naturalną równowagę pomiędzy bakteriami a grzybami, obniżają zawartość witaminy A w organizmie oraz w pewnym stopniu uszkadzają tkankę gruczołową wymienia. Istnieje również ryzyko wprowadzenia drobnoustrojów w trakcie aplikacji preparatów dowymieniowych.

Objawy grzybiczego zapalenia wymienia nie są charakterystyczne. Wyróżnia się formę choroby ostrą, podostrą i przewlekłą oraz podkliniczną (tab. 1). Istnieją doniesienia o przypadkach postaci nadostrej i śmierci zainfekowanych zwierząt, ale nie są to sytuacje częste. Zwykle zapalenie przyjmuje początkowo formę ostrą. Towarzyszy mu gorączka, brak apetytu, obrzęk najczęściej tylko jednej ćwiartki, bez jej znacznej bolesności. Skóra zwykle jest przesuwalna i niezmieniona, ale sama tkanka gruczołowa ma nieprawidłową konsystencję (od gumowatej po gąbczastą). Można zaobserwować podwyższoną temperaturę zakażonej ćwiartki. W wydzielinie z gruczołu mlekowego, która przybiera barwę kremowoszarą, mogą pojawić się kłaczki śluzu oraz zapach drożdży. Nierzadko postać ostra przechodzi w postać przewlekłą. Przy przewlekłym mastitis mycotica nie obserwuje się zwykle objawów ogólnych. Uwagę zwraca przede wszystkim spadek mleczności i pogorszenie parametrów mleka. Można zaobserwować nieznaczne zmiany miejscowe w zajętej ćwiartce, o charakterze niewielkich, rozsianych zwłóknień. W postaci podklinicznej nie stwierdzamy żadnych objawów infekcji, a jedynie obniżenie wydajności mlecznej z nieznacznym podwyższeniem liczby komórek somatycznych. Ta postać choroby utrzymuje się zwykle długo, przynosząc znaczne straty właścicielowi zwierzęcia.

Postać choroby Objawy ogólne Objawy miejscowe
Nadostra* Śmierć Brak
Ostra Gorączka (40–42°C)
Brak apetytu
Przyspieszone tętno
Obrzęk
Zmieniona konsystencja gruczołu
Podwyższona temperatura
Niewielka bolesność
Kłaczki śluzu w wydzielinie
Szarobiała barwa wydzieliny
Zapach drożdży
Podostra Brak / słabo wyrażone  Jak w postaci ostrej
Przewlekła Brak Początkowo kłaczki śluzu
Ogniska zwłóknień
Powiększenie węzłów nadwymieniowych
Spadek wydajności mlecznej
Podkliniczna Brak Wzrost liczby komórek somatycznych w mleku
Obecność grzybów w mleku
Spadek wydajności mlecznej
 Tabela 1. Objawy grzybiczego zapalenia wymienia
* Występuje niezmiernie rzadko

Podstawą potwierdzenia występowania w stadzie grzybiczego zapalenia wymienia jest badanie mikologiczne. Niestety, wciąż nie jest ono przeprowadzane tak często, jak być powinno. Wynika to głównie z dodatkowych kosztów ponoszonych przez właściciela stada oraz długiego czasu oczekiwania na wyniki. Rezultaty posiewu mikrobiologicznego są obarczone ryzykiem uzyskania wyniku fałszywie dodatniego ze względu na występowanie drożdżaków w fizjologicznej mikroflorze krów.

Występowanie mastitis mycotica można również podejrzewać w przypadku utrzymującego się obniżenia wydajności mlecznej po przeprowadzonej terapii antybiotykowej.

Leczenie grzybiczych zapaleń wymienia wciąż przysparza wiele problemów. Podawanie leków powinna poprzedzić identyfikacja drobnoustrojów. O ile niektóre infekcje mogą ustąpić samoistnie, o tyle inne pozostawiają trwałe zmiany w tkankach wymienia. Brak leczenia sprzyja również dłuższemu siewstwu grzybów i nowym zachorowaniom w stadzie. Podstawą terapii jest poprawa warunków środowiskowych przebywania zwierzęcia, częste zdajanie chorych ćwiartek oraz podawanie preparatów przeciwgrzybiczych. Niestety, większość stosowanych leków wykazuje silne działanie drażniące przy podaniu dowymieniowym, dlatego należy ściśle przestrzegać ustalonych dawek. Leczenie jest trudne, a jego skuteczność różna.

Zapobieganie grzybiczym zapaleniom wymienia opiera się na zapewnieniu odpowiednich warunków zoohigienicznych, ze szczególnym uwzględnieniem higieny doju, oraz prowadzeniu antybiotykoterapii ściśle według zaleceń lekarza. Są to najważniejsze działania podejmowane w walce z mastitis mycotica, ponieważ nie istnieje profilaktyka swoista dla tej choroby, a skuteczność dostępnych leków nie jest zadowalająca.

Kolonie Candida albicans
Wilgotna ściółka jest idealnym środowiskiem dla rozwoju grzybów