Indeksy rodowodowe kluczowe we współczesnych programach hodowlanych

Indeksy rodowodowe zwierząt odgrywają niezwykle istotną rolę we współczesnych programach hodowlanych, gdzie stosuje się selekcję genomową. Każdy hodowca powinien wiedzieć, do czego się ich używa i jak można z nich korzystać.

Tekst: dr hab. Tomasz Strabel, CGen PFHBiPM

Powszechnie wiadomo, że w dobie selekcji genomowej podstawowe kryterium decydujące o tym, czy osobnik stanie się rodzicem następnego pokolenia, to wynik oceny genomowej. W ten sposób wybiera się zarówno buhaje, jak i matki buhajów, a także część matek krów. Ponieważ w bydle mlecznym jeszcze nie genotypuje się wszystkich osobników, istnieje konieczność wyboru zwierząt do genotypowania, którego dokonuje się na podstawie indeksów rodowodowych lub rodzicielskich.

Indeks rodzicielski to jeden ze sposobów wyrażania wartości hodowlanej osobnika. Opiera się na założeniu, że każdy z rodziców przekazuje potomstwu połowę swoich genów. Zatem znając wartości hodowlane rodziców, można łatwo w przybliżeniu oszacować wartość hodowlaną potomstwa pochodzącego z takiego kojarzenia. Wartość hodowlana osobnika, obliczona wyłącznie na podstawie wartości hodowlanej rodziców, ma bardzo ważną zaletę, można ją obliczyć nawet przed dokonaniem kojarzenia rodziców, dlatego jest często wykorzystywana w programach optymalizujących dobór. Słabą stroną indeksu rodzicielskiego jest jego stosunkowo niska dokładność, dlatego w praktyce nie można go używać do podejmowania ostatecznych decyzji selekcyjnych, zwłaszcza w odniesieniu do takich zwierząt, jak buhaje czy ich matki.

Publikacja indeksów rodowodowych otwiera nowe możliwości dla hodowców.

Indeks rodowodowy to odmiana indeksu rodzicielskiego. Do jego obliczania wykorzystuje się założenie, że ojciec osobnika przekazuje połowę swoich genów potomkowi, druga połowa w części składa się z genów ojca matki, w mniejszej części z genów ojca matki matki itd. Tym samym do jego obliczania wykorzystuje się wartości hodowlane męskich przodków osobnika. Jest to zaletą nad indeksem rodzicielskim, gdy wartości hodowlane samic nie są znane lub są obliczane z niską dokładnością. Pozwalają też ominąć problem zawyżonych wartości hodowlanych w przypadku preferencyjnego traktowania samic, zwłaszcza matek buhajów. Podobnie jak w przypadku indeksu rodzicielskiego, wartości tego indeksu są znane przed urodzeniem osobnika, przestają mieć znaczenie, gdy znana jest jego wartość hodowlana, obliczona na podstawie jego użytkowości i (lub) genotypu (genomowa wartość hodowlana).

Dysponując wynikami indeksów rodowodowych, należy dążyć do zgenotypowania tych sztuk, które mają najwyższe wartości. One bowiem najlepiej rokują pod względem przyszłej genomowej oceny wartości hodowlanej. Tak jak w każdej selekcji, tak i przy wyborze zwierząt do genotypowania istotne jest, by wybierać jak najwięcej osobników, gdyż dzięki temu selekcja jest ostrzejsza, a uzyskiwany postęp genetyczny większy. W przypadku jałówek najlepsze do genotypowania sztuki mogą się znajdować w wielu stadach. Rysunek 1 pokazuje top grupę najmłodszych jałówek, tj. tych, które w szczególności powinny być genotypowane. Sztuki te świadczą o tym, że hodowcy do kojarzeń używali najlepszych matek i buhajów. Przykładowo w populacji krajów nordyckich, gdzie prowadzi się wspólny program hodowlany dla holsztynów, w populacji aktywnej wielkością zbliżoną do naszej, na poziomie indeksów rodowodowych wybiera się do genotypowania 10 tysięcy jałówek. Na podstawie wyniku ich genotypowania do płukania przeznacza się 450. Dzięki temu uzyskuje się wysokie tempo postępu genetycznego.

Obliczone przez Centrum Genetyczne indeksy – które na stronie www.cgen.pl/indeksy/ocena, zakładka „Indeks rodowodowy”, są publikowane dla najlepszych zwierząt – otwierają nowe możliwości w dotarciu do cennych sztuk. Narzędzie to wychodzi naprzeciw wyzwaniom, jakie stawiają nowoczesne programy hodowlane, wykorzystując selekcję genomową. Dzięki temu narzędziu hodowca może dowiedzieć się, jak dobre zwierzęta posiada. Gdy zdecyduje się na genotypowanie i dla danej sztuki jest możliwe obliczenie genomowej wartości hodowlanej, to pod wartością jej indeksu pojawi się oznaczenie „DNA”, a wybranie znaczka koperty uruchamia generowanie wiadomości e-mail, która zostanie wysłana do pracowników Polskiej Federacji. Będzie to sygnał, że hodowca jest zainteresowany zgenotypowaniem danej sztuki. Dodatkowo na karcie danej sztuki jest rodowód, który pozwala na prześledzenie jej pochodzenia.

Wysoka wartość indeksu rodowodowego nie gwarantuje wysokiej genomowej wartości hodowlanej, choć te dwie oceny są ze sobą pozytywnie skorelowane. Zdarza się, że ocena genomowa może różnić się nawet o kilkanaście punktów od wartości indeksu. Z drugiej strony zależność pokazuje, że nie należy liczyć na ocenę genomową na poziomie 130, gdy indeks rodowodowy jałówki nie dochodzi do 115 punktów (wartości referencyjne aktualne po sierpniowej ocenie wartości hodowlanej).

Przeprowadzone pierwsze analizy pokazują, że pod względem poziomu genetycznego najlepszych jałówek, mierzonego wartością indeksów rodowodowych, odmiany czarno-białe i czerwono-białe nie różnią się – należy zachęcić zainteresowanych czytelników, aby sami przyjrzeli się najlepszym osobnikom w zależności od wieku, odmiany i lokalizacji. Warto pamiętać, że rankingi najlepszych zwierząt stale się zmieniają, gdyż rodzą się nowe osobniki, a CGen przelicza je co tydzień. Planujemy nawet codzienne przeliczanie tych wartości, gdyż czas w dobie selekcji genomowej ma dużo większe znaczenie. Warto dodać, że narzędzie działa także na urządzeniach mobilnych, dlatego każdy hodowca może teraz nawet poza biurem i oborą zobaczyć swoją jałówkę w smartfonie, jeśli tylko pojawi się ona w gronie najlepszych.

 

Link do strony z rankingiem najlepszych jałówek jest dostępny na stronie www.cgen.pl/indeksy.