Mleczny dzień dziecka w Jeżewie Starym

Tekst i zdjęcia: Radosław Iwański

Kilkaset dzieci z okolicznych gmin bawiło się w Jeżewie Starym, gdzie mieści się siedziba Podlaskiego Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka, świętując w ten sposób Mleczny Dzień Dziecka. Rodzice maluchów w tym czasie uczestniczyli w dniu otwartym w siedzibie Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, zaglądając w jej każdy zakamarek, a przede wszystkim do laboratoriów mleka i pasz.

Mleczny Dzień Dziecka po raz pierwszy, ale nie ostatni – jak zapewniał Krzysztof Banach, jego organizator – odbył się w Jeżewie Starym. Ponieważ tego dnia nie padał deszcz, a słońce co jakiś czas przebijało się przez chmury, dzieci mogły bawić się i uczestniczyć w bardzo wielu konkursach, w których do wygrania były wspaniałe nagrody.

Pod namiotem Polskiej Federacji dzieci malowały krowy, a na asfaltowym podłożu drogi projektowały kredą najpiękniejszą oborę dla krów. W namiocie Polskiej Izby Mleka zabawę zapewniały animatorki, które kolorowały dziewczynką twarze. Chłopcy wykonywali mleczne karniaki, starając się pokonać prawie zawodowego bramkarza. Nie brakowało chętnych do konkursu na byku rodeo oraz do przejażdżki bryczką. Oczywiście odbył się także konkurs dojenia krów. Wszystkie atrakcje umilała muzyka zespołu Imperial.

Dzieci uzupełniały siły witalne, kosztując wyrobów z grilla, degustując również produkty mleczne dostarczone przez OSM Piątnica, POLSER i Mlekovitę.

Rodzice maluchów, ale także młodzi hodowcy, mogli wysłuchać wykładu na temat odchowu jałówek, który wygłosił prof. Adam Traczykowski, prezes firmy VIT-TRA.
Do organizacji wydarzenia przyczynili się: Podlaski Związek Hodowców Bydła i Producentów Mleka, dyrektor PFHBiPM Stanisław Kautz, SHiUZ Bydgoszcz, MAX-ROL, Budownictwo Ogólne Ladziński, TUW Sokoły, Grupa Agrocentrum, Bentley Polska.

Podczas Mlecznego Dnia Dziecka odbyła się także loteria fantowa, z której dochód przeznaczony został na pomoc w leczeniu Bartka Stypułkowskiego, zamieszkałego w Stypułkach Borkach. Bartek, 11-letni chłopiec, od 4 lat choruje na dystrofię mięśniową Dushenn’a. Porusza się za pomocą wózka. Obecnie przechodzi bardzo kosztowną terapię komórkami macierzystymi.