Najlepsze jałowice z genomowym PF

Zanim hodowca zdecyduje się, które jałówki ze swojego stada poddać ocenie genomowej, powinien dokładnie przestudiować, jaką młodzieżą dysponuje.

Tekst i zdjęcie: Anna Siekierska, PFHBiPM

Prowadząc konsekwentnie pracę hodowlaną, z określonym przez siebie celem, skupia uwagę na żeńskim potomstwie pochodzącym od krów, które, mówiąc kolokwialnym językiem, najbardziej się u niego sprawdziły. Musi dobrze znać swoje stado podstawowe, aby takie krowy zidentyfikować. A to nie jest łatwe. Często słyszy się, że właściciel stada, podejmując decyzje hodowlane, bazuje tylko na danych fenotypowych. To zaś może nie przynieść spodziewanego postępu, choć jest dobrą informacją pomocniczą. Jednak przede wszystkim trzeba w takim przypadku posługiwać się danymi mówiącymi o genetycznym potencjale jałówek, które w przyszłości wejdą do stada produkcyjnego, i możliwości przeniesienia ich cennych genów na przyszłe potomstwo. Mowa tu o wartości hodowlanej zwierzęcia. Oszacowanie tej wartości na podstawie stwierdzonych markerów genetycznych, czyli po zgenotypowaniu, jest najbardziej precyzyjną metodą dostępną obecnie w hodowli bydła rasy PHF. O wielu zaletach tego rewolucyjnego narzędzia hodowlanego pisano już sporo w naszym czasopiśmie. Warto za to przypomnieć, że sięgając po to narzędzie we wstępnej selekcji jałowic do genotypowania, niezwykle pomocne jest użycie wskaźnika zawierającego kompleksowe dane o wartościach hodowlanych znanych przodków jałowicy, zwanego indeksem rodowodowym. W przypadku polskich holsztyno-fryzów jest to rodowodowy PF, w skrócie rPF. Gdzie można go znaleźć? Od września br., wchodząc na stronę Centrum Genetycznego PFHBiPM www.cgen.pl, nasi hodowcy znajdą tam ranking jałowic w poszczególnych przedziałach wiekowych według indeksu rPF, a także – wywołując symlekowski numer obory – mogą zapoznać się z wszystkimi rPF-ami jałówek w swojej oborze. Przez stronę www.cgen.pl hodowca może – klikając na kopertę przy określonej sztuce – zgłosić ją do genotypowania. Wtedy można mieć pewność, że najlepsze jałówki trafią do oceny genomowej i ich wartość hodowlana zostanie oszacowana w oparciu o stwierdzony genotyp. Zachęcamy do szybkiego skorzystania z tej nowej oferty PFHBiPM.

Ranking najlepiej ocenionych genomowo w sezonie 2017.2 obejmuje 127 jałowic odmiany czarno-białej rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej, których indeks gPF zawiera się w przedziale od 141 do 132. Na liście znajdują się sztuki, które do dnia 1 września br. nie miały w systemie SYMLEK zarejestrowanego wycielenia. W zestawieniu przeważają jałowice urodzone w 2016 roku – 64%, a w 2015 roku urodziło się ok. 12% jałowic z naszej listy. Zauważalny jest natomiast nowy trend, polegający na poddawaniu ocenie genomowej coraz młodszych jałowic. 30 jałowic zajmujących wysokie pozycje w rankingu najlepiej ocenionych w sierpniu 2017 urodziło się w tym roku. To o 22% więcej niż w poprzednim sezonie 2017.1. Jałowica zajmująca pierwszą lokatę z najwyższym gPF=141 –PL005412040767 BVS MARY-KATE – jest w gronie młodych tegorocznych jałówek, a przyszła na świat 25 maja br. w efekcie przeniesienia zarodków w Stacji Embriotransferów prowadzonej przez p. Piotra Skupa w Kosieradach Wielkich na Mazowszu, o którym ciekawy artykuł opublikowano w 9. numerze HiCHB. Poddawanie genotypowaniu coraz młodszych jałówek oznacza, że ich właściciele wykorzystują ocenę genomową nie tylko do precyzyjnego kojarzenia, ale także w selekcji i innych decyzjach hodowlanych.

Blisko 45% jałowic w zestawieniu jest córkami pięciu genomowo ocenionych buhajów – 56 sztuk, a 13 jałowic, co stanowi ponad 10% jałowic, pochodzi po jednym buhaju ocenionym na córkach (patrz tabela).