OSM Radomsko systematycznie rośnie w siłę

W ciągu 82 lat radomszczańska spółdzielnia mleczarska stała się jedną z najprężniej funkcjonujących firm mleczarskich w Polsce. Wielopokoleniowy dorobek spółdzielców z pewnością mobilizuje do działania.

TEKST I ZDJĘCIA: RYSZARD LESIAKOWSKI

W tym roku nasza spółdzielnia uzyska obroty rzędu 350 mln zł. W porównaniu do 2015 r. jest to wzrost o ok. 30% – relacjonuje Mariusz Broniszewski, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Radomsku (woj. łódzkie). Informuje, że spółdzielczość na ziemi radomszczańskiej ma długą tradycję. Już na początku lat 30. ubiegłego wieku działała tutaj Okręgowa Mleczarnia Spółdzielcza, która początkowo organizowała transport surowca w terenie, tworzyła sieć sklepów z artykułami spożywczymi i punkty sprzedaży mleka, pośredniczyła w pozyskiwaniu kredytów i w zakupach środków do produkcji dla małych spółdzielni i filii. Z danych archiwalnych wiadomo, że w 1935 roku zakupiono grunt pod zakład przetwórczy, w którym systematycznie rósł przerób mleka. Lata okupacji wstrzymały rozwój spółdzielni mleczarskiej w Radomsku. Także lata powojenne i tzw. gospodarka planowa nie stwarzały podstaw ekonomicznego rozwoju. W swojej historii mleczarnia w Radomsku miała także epizod upaństwowienia, w 1950 r. Reaktywowano ją po 7 latach. Znamienny dla rozwoju radomszczańskiej mleczarni był początek lat 70., kiedy to uruchomiono proszkownię mleka, w latach 80. obok niej stanęła masłownia, a w następnym dziesięcioleciu powstał dział galanterii mleczarskiej.

– W 2005 roku przejęliśmy spółdzielnię mleczarką w Nowym Targu, w której po 3 latach rozbudowaliśmy serownię, obecnie jej wydajność wynosi ok. 12 ton sera na dobę. Inwestycja pochłonęła ok. 15 mln zł, w tym 7,5 mln zł stanowiła dotacja z UE – relacjonuje prezes. Informuje, że dzięki pomocy unijnej zakłady w Radomsku i Nowym Targu zostały wyposażone w nowoczesne linie technologiczne. W latach 2005–2015 łączne inwestycje wyniosły ok. 50 mln zł, w tym 25 mln zł pochodziło z unijnej pomocy. Spółdzielnia nadal sporo inwestuje. – W tym roku planujemy inwestycje z własnych środków na kwotę ok. 14 mln zł. Za tę kwotę w Radomsku budujemy magazyn wysokiego składowania wyrobów gotowych, instalujemy urządzenia do rozlewu mleka w butelki z tworzywa sztucznego. Ponadto zakupiliśmy autocysterny do zwózki mleka oraz prowadzimy bieżące remonty. Z kolei w zakładzie w Nowym Targu w 2017 r. wymieniliśmy maszynę do nalewu mleka UHT oraz budujemy kotłownię gazową, tak aby spełnić wymagania ochrony środowiska, które z czasem w rejonie turystycznym mogą być jeszcze bardziej rygorystyczne – relacjonuje Mariusz Broniszewski.

Bogata oferta produktów
Inwestycje mają odzwierciedlenie w bardzo bogatej ofercie produktów. W radomszczańskim zakładzie produkowane jest odtłuszczone mleko w proszku, masło w blokach i konfekcjonowane oraz bardzo szeroki asortyment tzw. galanterii mleczarskiej, obejmującej m.in.: mleko świeże, napoje fermentowane, maślanki, zsiadłe mleko, śmietany, śmietanki, twarogi, serki słodkie, twaróg sernikowy, serek wiejski, serki kanapkowe, desery. Imponująca jest także oferta serów twardych, produkowanych w Nowym Targu. Wytwarzane są tutaj sery: Gouda, Edamski, Tylżycki, Zbójnicki, Ser Trapistów, Ser Ekologiczny szwajcarsko-holenderski. Sery oferowane są w blokach i konfekcjonowane w opakowaniach typu otwórz-zamknij. – Z Nowego Targu pochodzi także mleko UHT, przeznaczone na rynek oraz specjalnie pakowane w pojemniki 0,25 l, tzw. mleko szkolne – relacjonuje prezes. Informuje, że 65% produkcji spółdzielnia sprzedaje w Polsce, a 35% eksportuje.

Rynek krajowy najważniejszy
– Dla nas najważniejszy jest rynek wewnętrzny, zabiegamy o względy rodaków, oferując wyroby najwyższej jakości, które nie zawierają środków konserwujących – mówi Mariusz Broniszewski. Wyjaśnia, że produkty z Radomska i Nowego Targu oferowane są pod markami „Hej!”, „Ale!”, „Dobre!”. Słowa te poprzedzają nazwę produktów, np. „Hej! Serek wiejski” lub „Ale! Meko 3,2%”, albo „Dobre! Masło ekstra”. – Staramy się, aby nasze produkty wyróżniały się na półkach sklepowych pod względem opakowań, szaty graficznej i były zarazem łatwo kojarzone z naszą firmą. Zależy nam na jak największej rzeszy zadowolonych konsumentów poszukujących produktów naszych marek – konkluduje mleczarz. W jego opinii stabilna sprzedaż na rynku krajowym uniezależnia firmę w dużym stopniu od wahań koniunktury na rynku światowym. Kto lubi sery, twarogi, kefiry – to będzie je konsumował, niezależnie od tego, czy na rynku jest hossa czy bessa. Radomszczańska spółdzielnia w dość specyficzny sposób dociera do konsumentów. Otóż jako jedna z nielicznych w kraju przez lata tworzyła własną sieć hurtowni i sklepów.

Własna sieć dystrybucyjna
– Nasze produkty do konsumentów w Polsce docierają przede wszystkim za pośrednictwem własnych hurtowni, których mamy dziewięć: w Radomsku, Nowym Targu, Bełchatowie, Częstochowie, Tomaszowie Mazowieckim, Piotrkowie Trybunalskim, Przedborzu, Krynicy Górskiej i Gorlicach – opowiada prezes. Informuje, że oprócz hurtowni spółdzielnia prowadzi trzy sklepy firmowe: dwa zlokalizowane są w Radomsku, a jeden w Nowym Targu. Oferowane są w nich produkty radomszczańskiej mleczarni oraz inne artykuły spożywcze. OSM Radomsko posiada także rozległą sieć tzw. sklepów zakładowych, obejmującą 35 punktów sprzedaży wyłącznie własnych produktów. Dwadzieścia sześć takich sklepów mieści się w Łodzi i okolicach, jeden w Radomiu, trzy w Radomsku, cztery w Krakowie i jeden w Myślenicach. – Własną sieć dystrybucyjną zamierzamy nadal rozwijać. Udział sieci handlowych naszej krajowej sprzedaży nie przekracza 5% – relacjonuje prezes.

Bez wątpienia przyjęty sposób dystrybucji poprzez własne hurtownie wymaga dobrych relacji z tzw. sklepami małoformatowymi. Pod tym względem OSM Radomsko wiedzie prym, zajmując wraz z OSM Krasnystaw 1. miejsce w rankingu „Równi w biznesie”, organizowanym przez Polską Izbę Handlu. Zestawiono w nim wyniki dziesięciu największych pod względem sprzedaży krajowych przetwórców mleka i oceniono relacje z handlem detalicznym. Portal Wiadomoscihandlowe.pl w publikacji pt. Ranking „Równi w biznesie” (z 4 kwietnia br.) informuje, że w Polsce, w sklepach małoformatowych, dokonywana jest połowa zakupów szybko rotujących (do których zalicza się m.in. produkty mleczarskie).

Troska o konsumenta
Dzięki własnej sieci dystrybucyjnej mamy możliwość wiarygodnego śledzenia upodobań i preferencji konsumentów. – Gusty konsumentów zmieniają się i staramy się za nimi nadążać. Wprowadzamy nowe produkty, zmieniamy opakowania na bardziej funkcjonalne – opowiada prezes. Informuje, że w ostatnim czasie zakład w Radomsku poszerzył swoją ofertę o twaróg chudy pakowany próżniowo, twaróg chudy krajankę, serki do chleba oraz mix śmietankowy. Z kolei zakład w Nowym Targu wprowadził na rynek gamę produktów regionalnych: serki wędzone, nitki wędzone, nitki białe, ser wędzony, gołkę wędzoną, roladę ustrzycką, ser gryficki. W tym roku oferta OSM Radomsko zwiększy się o mikrofiltrowane mleko świeże w butelce z rączką, mleko UHT i śmietanki UHT w opakowaniach 0,5 l. – Receptury nowych produktów opracowują nasi technolodzy – wyjaśnia rozmówca. Informuje, że do nowych konsumentów spółdzielnia dociera za pośrednictwem lokalnych programów telewizyjnych i radiowych, zamieszczanych ogłoszeń w regionalnej prasie oraz dzięki rozpowszechnianiu ulotek z ofertą własnych produktów. Radomszczańska mleczarnia uczestniczy także w tragach rolniczych i konsumenckich, z których wraca z licznymi nagrodami i wyróżnieniami.

Skup mleka rośnie, a dostawców coraz mniej
Obecnie OSM Radomsko skupuje od 2648 dostawców ok. 400 tys. l mleka dziennie, w skali roku jest to ok. 144 mln l białego surowca. Zatem średnioroczna dostawa z jednego gospodarstwa to ok. 54,3 tys. l mleka. W OSM Radomsko, podobnie jak w innych mleczarniach, liczba dostawców systematycznie maleje, ale skup mleka rośnie. – W ciągu ostatnich 2 lat z produkcji mleka zrezygnowało ok. 500 gospodarstw. Stada są coraz większe i rośnie wydajność krów. W ciągu pierwszych 7 miesięcy tego roku dostawy surowca zwiększyły się o ok. 10% w porównaniu do analogicznego okresu w 2016 roku – relacjonuje prezes. Informuje, że w swojej historii mleczarnia skupowała surowiec od ok. 12 tys. gospodarstw. W 2008 roku dostawców było ok. 6500 i skupiono od nich 127,5 mln l mleka. Zatem przecięta roczna sprzedaż mleka z jednego gospodarstwa nie przekraczała w tym czasie 20 tys. litrów. Spośród obecnych 2648 dostawców w zbiorniki do schładzania mleka wyposażonych jest 1050  gospodarstw, od których surowiec jest odbierany za pomocą autocystern. Skup od pozostałych 1598 dostawców odbywa się za pośrednictwem stacji schładzania mleka.

– Średnio za surowiec naszym dostawcom płacimy na poziomie średniej krajowej. Podczas ostatniego kryzysu w mleczarstwie średnia wypłacona cena za litr mleka nie była niższa niż 1 zł – opowiada prezes. Informuje, że spółdzielnia wspiera rozwój swoich dostawców poprzez udzielenie nisko oprocentowanych pożyczek na inwestycje z tzw. kasy wzajemnej pomocy. Z tego funduszu wypłacane są także rekompensaty za straty wynikłe w przypadkach losowych. – Przykładowo w tym roku niektórzy nasi dostawcy ponieśli straty spowodowane wichurami i ulewami – wyjaśnia rozmówca. Ponadto dostawcy mogą korzystać z pożyczek inwestycyjnych udzielnych z kasy spółdzielni. Kolejną formą współpracy z rolnikami jest prowadzenie przez OSM Radomsko zaopatrzenia w środki produkcji, za które należność jest potrącana z bieżących dostaw surowca. Mariusz Broniszewski informuje, że zdolności produkcyjne oraz możliwości zbytu produktów spółdzielni przekraczają ilość skupowanego surowca. Niedobór uzupełnia tzw. mleko przerzutowe, kupowane od innych podmiotów skupowych. W tym roku OSM w Radomsku przerobi łącznie ok. 180 mln l mleka, czyli dziennie jest to ok. 490 tys. litrów.

Masło w cenie
Pytamy o eksport, na który przypada, jak już wspomniano wcześniej, ok. 35% ogółu przerobionego mleka. – Z obu naszych zakładów sprzedajemy produkty poza granice Polski. Zakład w Radomsku na eksport produkuje odtłuszczone mleko w proszku, masło w blokach i konfekcjonowane, śmietanę przerobową, wysyłaną w cysternach, oraz serek wiejski. Natomiast z Nowego Targu za granicę wywożone są sery twarde, ser Caligata, będący półproduktem do wytwarzania mozzarelli, oraz mleko UHT – relacjonuje prezes. Informuje, że 70% eksportu radomszczańskiej spółdzielni przypada na kraje unijne: Litwę, Łotwę, Estonię, Czechy, Bułgarię, Rumunię, Włochy, Francję, Niemcy. OSM Radomsko sprzedaje swoje wyroby także poza granice UE, tj. na Kubę, do USA, Meksyku, Wietnamu i krajów afrykańskich.

– Obecnie naszym wiodącym produktem eksportowym jest masło, za które uzyskujemy dobrą cenę na rynkach światowych. Ale staramy się sprzedawać za granicę także inne produkty, aby w ten sposób rozkładać ryzyko związane z koniunkturą. Szeroka gama produktów umożliwia elastyczne dostosowywanie się do sytuacji rynkowej – relacjonuje Mariusz Broniszewski. W jego opinii obecne wysokie ceny masła są konsekwencją deficytu na rynkach światowych, spowodowanego zmianą nawyków żywieniowych. Konsumenci rezygnują z utwardzonych tłuszczów roślinnych, np. w postaci margaryn, na rzecz masła. Jego spożycie wzrosło w UE, zwłaszcza we Francji oraz w USA, w związku z zakazem stosowania utwardzonych olejów roślinnych. W opinii prezesa OSM Radomsko obecne ceny masła sięgnęły górnego pułapu i spadek notowań nie powinien być zaskoczeniem, ponieważ taka jest natura cykli koniunkturalnych, którym podlegają produkty mleczarskie.

Rozmówca zwraca jednocześnie uwagę, że wysokiemu popytowi na masło towarzyszy niewielkie zainteresowanie odtłuszczonym mlekiem w proszku, które może zalegać w magazynach producentów. Sytuację komplikują unijne zapasy odtłuszczonego mleka w proszku rzędu ok. 350 tys. ton, zmagazynowane w ramach skupu interwencyjnego. – W naszych magazynach mleko w proszku nie zalega, ponieważ zawieramy kontrakty z dużym wyprzedzeniem, nasza tegoroczna produkcja jest już sprzedana. Taka strategia związana jest z ryzykiem cenowym, czas pokaże, czy zawarte umowy były korzystne – mówi prezes OSM Radomsko. Informuje, że w przyszłości spółdzielnia będzie utrzymywała skalę eksportu na dotychczasowym poziomie, co jednocześnie oznacza ukierunkowanie większości produkcji na rynek krajowy i dalszy rozwój własnej sieci dystrybucyjnej. Radomszczańska mleczarnia jest dobrym przykładem umiejętnego zarządzania ryzykiem prowadzenia działalności gospodarczej. Z pewnością źródłem tych doświadczeń jest ponad 80-letnia tradycja.