Paciorkowcom sprzyja brud

Troska o higienę w oborze i podczas doju jest skutecznym sposobem na ograniczenie infekcji wymienia. To właśnie bakterie środowiskowe, a zwłaszcza paciorkowce, obecnie najczęściej odpowiadają za zapalenia wymion u krów.

TEKST I ZDJĘCIA: DR SEBASTIAN SMULSKI, UNIWERSYTET PRZYRODNICZY W POZNANIU

W poprzednim artykule opisywaliśmy korzyści płynące z wykonywania badań laboratoryjnych mleka. W niniejszym wydaniu zajmiemy się opisem sposobów postępowania w przypadku otrzymania wyników z patogenami najczęściej izolowanymi z mleka, czyli paciorkowcami. Redukcja liczby zapaleń gruczołu mlekowego wywołanych przez patogeny zakaźne, takie jak gronkowiec złocisty czy paciorkowiec bezmleczności, obserwowana jest już przez wiele dekad. Za ich malejący udział odpowiedzialne są programy profilaktyczne, których wdrożenie pozwala skutecznie ograniczać liczbę infekcji wywołanych przez wymienione drobnoustroje. Programy kontrolne wobec drobnoustrojów środowiskowych, a w tym paciorkowców, wymagają dalszego doskonalenia. Dowodem potwierdzającym ten stan rzeczy jest wzrastający odsetek zapaleń wywołanych przez drobnoustroje środowiskowe (ryc. 1). W naszym kraju paciorkowce, a w szczególności Str. uberis, są najczęstszą przyczyną zapaleń klinicznych.

Rycina 1. Odsetek infekcji wywołanych przez gronkowca złocistego i paciorkowca wymieniowego

Atakują w ciągu całej laktacji
Paciorkowce są przyczyną zapaleń podklinicznych, przewlekłych, ale także ostrych. Ich udział w stanach zapalnych sięga kilkudziesięciu procent. Zakażeniom i zapaleniom spowodowanym przez paciorkowce ulegają krowy w czasie całej laktacji oraz w początkowej, a zwłaszcza w końcowej fazie zasuszenia. Do zakażeń dochodzi drogą wstępującą przez kanał strzykowy. Paciorkowce po wniknięciu do gruczołu przylegają do nabłonków zatoki mlekonośnej i dróg wyprowadzających mleko. Pierwszym objawem jest stan zapalny zatok i przewodów. Wskutek gromadzącego się wysięku zapalnego dochodzi do zaczopowania przewodów, intensywnego namnażania się patogenów, uwalniania toksyn i rozwoju zapalenia tkanki gruczołowej (mastitis). W Polsce najczęściej wykrywanymi paciorkowcami z mleka pochodzącego z zapaleń wymienia są:
• paciorkowiec wymieniowy (Str. uberis),
• Str. dysgalactiae,
• paciorkowiec bezmleczności (Str. agalactiae).

Paciorkowiec wymieniowy może być zakaźny
Paciorkowiec wymieniowy (Str. uberis) to drobnoustrój, który bytuje w odchodach przeżuwaczy. Stąd bezpośrednie zagrożenie dla gruczołu mlekowego (ryc. 2). W preparacie mikroskopowym, barwionym metodą Grama, barwi się na kolor granatowy i układa się w charakterystyczne paciorki, stąd też zaliczany jest do ziarenkowców Gram dodatnich. Oprócz zdolności przeżycia w kale potrafi przebywać w zanieczyszczonym błocie oraz słomie przez okres nawet dwóch tygodni. Słoma istotnie podnosi ryzyko zapaleń wywołanych przez przedstawiany drobnoustrój. Dodatkowo uwięziowy system utrzymania podnosi odsetek zapaleń wywołanych na tym tle. W stadach, gdzie organizm krowy narażony jest na duży kontakt z kałem (ryc. 3) oraz obserwujemy spadek odporności (podkliniczna ketoza, SARA, BVD-MD, IRB-IPV, wysoka zawartość mykotoksyn w paszy) lub też mamy do czynienia z uszkodzonymi kanałami strzykowymi, należy się spodziewać wyraźnego wzrostu zapaleń wymienia wywołanych przez ten drobnoustrój. Do zapaleń dochodzi najczęściej w okresie dwóch tygodni od momentu zasuszenia, tydzień przed wycieleniem oraz bezpośrednio po wycieleniu.

Rycina 2. Mechanizm zakażania paciorkowcem wymieniowym

Streptococcus uberis posiada również cechy drobnoustroju zakaźnego. Potrafi rozprzestrzeniać się podczas doju przy udziale gum strzykowych. Jeśli ćwiartka ulegnie zakażeniu, wtedy dochodzi do intensywnego wzrostu komórek somatycznych. Obserwuje się wartości powyżej 500 tys./ml mleka w danej ćwiartce. Podwyższona liczba komórek somatycznych utrzymuje się przez okres 2–3 tygodni, z czego u kilku procent ćwiartek dochodzi do zaostrzenia objawów i pojawienia się objawów klinicznych (kłaczki, strzępki w mleku, obrzęk wymienia) bądź do rozwoju chronicznego stanu zapalnego, który może utrzymywać się nawet do okresu zasuszenia. Paciorkowiec wymieniowy może być przyczyną istotnego wzrostu liczby komórek somatycznych (LKS) w mleku zbiorczym. U krów z objawami klinicznymi obserwuje się zmiany makroskopowe w pierwszych lub kolejnych 2–3 strugach wydzieliny. Zmiany makroskopowe obejmują obecność wydzieliny mleczno-wodnistej oraz/lub kłaczków (ryc. 4).

Najbardziej charakterystyczne objawy w stadzie, w którym głównym problemem jest paciorkowiec wymieniowy, są następujące:
• kliniczne postacie mastitis występują głównie w ciągu pierwszych 100 dni laktacji, niezależnie od tego, czy jest prowadzona antybiotykoterapia w zasuszeniu, czy nie;
• U pierwiastek i wieloródek obserwujemy podwyższoną LKS (>250 tys./ml) w dwóch pierwszych wynikach Oceny Użytkowości Mlecznej Bydła (OWUB) po porodzie;
• występowanie zapaleń ze zmianami w mleku u pierwiastek zaraz po porodzie;
• LKS w mleku zbiorczym jest wyższa niż 250 tys./ml.

Rycina 3. Wysokie ryzyko zapalenia wymienia na tle bakterii środowiskowych

Skuteczność leczenia paciorkowca wymieniowego uznaje się za zadowalającą, jeśli na dziesięć przypadków zapaleń wywołanych przez wymieniony drobnoustrój nie więcej niż 3–4 wymagają dodatkowego leczenia. Należy również pamiętać, że w przypadkach opornych na leczenie dowymieniowe równolegle powinno się prowadzić terapię przy użyciu antybiotyków w zastrzyku. Ponadto jeśli w ciągu jednej laktacji u krowy notuje się więcej niż trzy zapalenia wymienia, oznacza to, że mamy do czynienia z infekcją chroniczną, niepodatną na leczenie. Takie krowy powinny być możliwie szybko brakowane ze względu na zagrożenie, jakie stanowią dla krów zdrowych.

Rycina 4. Wydzielina z ćwiartek zainfekowanych (C,D) Str. uberis w badaniu TOK

Paciorkowiec bezmleczności
Głównym źródłem paciorkowca bezmleczności (Str. agalactiae) jest wydzielina z zakażonych ćwiartek od chorych krów. Wymienione bakterie znajdują się także na powierzchniach, które w ostatnim czasie miały kontakt z zakażonym mlekiem, takich jak urządzenia udojowe, ręce dojarzy czy ściółka. Rozprzestrzenianie się paciorkowca bezmleczności na ćwiartki jeszcze niezakażone zachodzi głównie podczas doju, w bardzo szybkim tempie. Przy braku odpowiedniej higieny wymion drobnoustrój może się szybko rozprzestrzeniać wśród całego stada. Pozostawienie zainfekowanej wydzieliny mlecznej w zatoce mlekonośnej w ilości większej niż 100 ml może stanowić przyczynę wzrostu przypadków o ostrym przebiegu. Jałówki mogą ulec zakażeniu, podobnie jak w przypadku gronkowca złocistego podczas wzajemnego ssania się, a także podczas picia zakażonej siary lub mleka. W stadzie zainfekowanym praktycznie 85–95% ćwiartek jest zakażonych. Ten drobnoustrój charakteryzuje się dobrą wrażliwością na działanie antybiotyków.
Leczenie powinno zostać przeprowadzone u wszystkich krów w laktacji jednocześnie. To gwarantuje najwyższą skuteczność leczenia. Po dwóch tygodniach należy powtórzyć badanie laboratoryjne mleka u krów z podwyższoną LKS i ponownie przeprowadzić leczenie. Takie rozwiązanie nie jest tanie, choć w dłuższej perspektywie czasu okazuje się, że jest najkorzystniejsze ekonomicznie. Innym rozwiązaniem jest badanie laboratoryjne i leczenie tylko krów ze stwierdzonym drobnoustrojem w okresach co 3–4 tygodnie. Jednak takie postępowanie znacząco wydłuża czas uwolnienia stada od wymienionego paciorkowca, a to znacząco obniża opłacalność produkcji mleka. U 5 do 15% krów leczenie może okazać się nieskuteczne. Takie zwierzęta powinny zostać poddane brakowaniu.

Rycina 5. Silne uszkodzenie kanału strzykowego

Str. dysgalactiae
Miejscem bytowania Str. dysgalactiae jest również zakażone wymię, obornik, legowiska. Jest o tyle niebezpieczny, że potrafi rozprzestrzeniać się przy pomocy urządzeń udojowych, ale także poprzez legowiska. Jego obecność wiąże się z uszkodzeniami skóry wymienia i kanału strzykowego (hiperkeratozy), (ryc. 5).

Jeśli odsetek uszkodzonych strzyków, jak na przedstawionym zdjęciu, przekracza 5% i jednocześnie obserwujemy duży udział zapaleń klinicznych, to trzeba sprawdzić, czy przypadkiem głównym winowajcą problemów nie jest Str. dysgalactiae. Sprawdzenie instalacji udojowej pod kątem eliminacji pustodojów, zastosowanie preparatów osuszających miejsca legowiskowe bądź użycie płukanego i dostatecznie wysuszonego piasku, zamiast słomy, może ograniczyć rozprzestrzenianie się wymienionego drobnoustroju. Zapalenia wywołane przez Str. dysgalactiae zwykle mają mniejsze nasilenie, niż wywołane przez paciorkowca wymieniowego. Stosowanie leczenia ogólnego bądź dowymieniowego, a zwłaszcza antybiotykowych preparatów na zasuszenie, pozwala zredukować odsetek infekcji nawet do 100%, obniżyć liczbę komórek somatycznych – jednak nie ma wpływu na wydajność mleczną, odsetek brakowań z powodu mastitis oraz nie obniża odsetka ponownych zapaleń. Należy pamiętać o tym, że mówimy o sytuacji, gdzie znana jest oporność Str. dysgalactiae na antybiotyki. Na zakażenia narażone są głównie krowy po wycieleniu oraz świeżo zasuszone. Dlatego zaleca się po antybiotykoterapii na zasuszenie przeprowadzanie dezynfekcji strzyków przy użyciu preparatów do dezynfekcji podojowej przez okres 3–5 dni.

Podsumowanie
Str. uberisStr. dysgalactiae są najczęściej izolowanymi bakteriami odpowiedzialnymi za zapalenia wymion wśród paciorkowców. Jednakże izoluje się również inne paciorkowce: Str. parauberis, Str. saccharolyticus, Str. salivarius, Str. canis, Str. mitis. Wymienione drobnoustroje mają swoje miejsce bytowania również w oborniku, legowiskach oraz wszelkich zanieczyszczeniach organicznych. Nie wykształciły mechanizmów charakterystycznych dla drobnoustrojów zakaźnych i w związku z tym ich zwalczanie powinno opierać się na poprawie warunków środowiskowych (suche i czyste legowiska) i leczeniu klinicznych stanów zapalnych, opartych na wynikach badania mleka.