Jak prawidłowo odchowywać jałówki? – cz.2

TEKST: PROF. ZYGMUNT M. KOWALSKI, UNIWERSYTET ROLNICZY W KRAKOWIE
ZDJĘCIE: RYSZARD LESIAKOWSKI

Grupowanie żeńskiej młodzieży hodowlanej według wieku ułatwia poprawne pokrycie zapotrzebowania na białko i energię, co wraz z kontrolą masy ciała i kondycji jałówek zapewnia uzyskanie w przyszłości wysokomlecznych krów o dobrej zdrowotności. Troska o młodzież z pewnością się opłaci!

W pierwszej części artykułu pt. „Jak prawidłowo odchowywać jałówki?” dyskutowaliśmy o tym, jakie powinny być cele odchowu jałówek remontowych. Niestety, nie wszyscy realizują je należycie, co ma konsekwencje w za późnym terminie pierwszego krycia. Zły odchów młodzieży ma również poważne następstwa w dorosłym życiu krowy. Te, które były źle odchowywane jako cielęta czy jałówki, produkują mniej mleka oraz są wcześniej brakowane. W niniejszym artykule zostaną przedstawione podstawowe zasady żywienia jałówek remontowych w poszczególnych okresach ich życia. Ze względu na ograniczoną objętość artykułu omówiono wyłącznie okres od odsadzenia od pasz płynnych (około 50.–60. dzień życia) do wejścia jałówki ciężarnej do grupy krów przygotowywanych do wycielenia (okres przejściowy przed porodem).

Odchów jałówek w grupach
Odchów jałówek powinien być podzielony na okresy. Jałówki powinny być żywione i utrzymywane grupowo. Podział na okresy to faktycznie podział na grupy wiekowe. Prawidłowe prowadzenie odchowu jałówek w grupach wiekowych zapewnia ich optymalny wzrost oraz rozwój. Pozwala na odpowiednie dla okresu przyrosty masy ciała oraz optymalny rozwój narządów, np. gruczołu mlekowego. Zmniejsza również problemy adaptacyjne w czasie wprowadzania jałówek do stada krów. Jałówki odchowywane w grupach, obejmujących zwierzęta w zbliżonym wieku, są odważniejsze i w mniejszym stopniu poddają się dominacji starszych krów.

Uwzględniając tempo wzrostu jałówek, a tym samym zapotrzebowanie na składniki pokarmowe, w stadzie jałówek powinny znajdować się 4 grupy wiekowe:
• od początku 3. miesiąca życia do zakończenia 6. miesiąca;
• od początku 7. miesiąca do końca 12. miesiąca;
• od początku 13. miesiąca do dnia potwierdzenia skutecznego pokrycia;
• od dnia potwierdzenia skutecznego pokrycia do wejścia do stada krów przygotowywanych do laktacji.

Podział na grupy wiekowe może być również nieco prostszy (3 grupy):
• od początku 3. miesiąca życia do zakończenia 6 miesiąca;
• od początku 7. miesiąca do dnia potwierdzenia skutecznego pokrycia;
• od dnia potwierdzenia skutecznego pokrycia do wejścia do stada krów przygotowywanych do laktacji.

Decyzja o odchowie w 3 lub 4 grupach wiekowych powinna uwzględniać możliwości organizacyjne gospodarstwa (liczba kojców), a także liczbę odchowywanych zwierząt. Gdy jest ich mało, to lepszym rozwiązaniem jest podział na 3 grupy wiekowe. Dla każdej z nich można wtedy „produkować” inną dawkę pokarmową, mieszając ją w kolejnym załadunku wozu paszowego.

W różnym wieku jałówki rosną i rozwijają się inaczej
To bardzo ważne zdanie powinno uświadomić nam konieczność innego traktowania jałówek remontowych w różnych miesiącach ich życia. Uzasadnia ono również konieczność podziału stada jałówek na grupy wiekowe. Orientacyjne zapotrzebowanie jałówek na składniki pokarmowe przedstawiono w tabeli 1. Zwracam uwagę na stosunkowo wysokie zapotrzebowanie na białko oraz na białko nieulegające rozkładowi w żwaczu w okresie od 6. do 8. miesiąca życia, a także na niższe zapotrzebowanie na energię jałówek ciężarnych (aby nie dopuścić do ich otłuszczenia).

Według obowiązujących w naszym kraju norm żywienia bydła IZ-INRA (2009) zapotrzebowanie jałówek ras mlecznych (w tym HF) zależy od masy ciała oraz planowanego przyrostu dziennego. W tabeli 2. podano przykładowe zapotrzebowanie na energię (JPM) i białko BTJ (g/dzień) oraz zdolność pobrania paszy jałówki w różnym okresie wzrostu, przyrastające około 800 g/dzień. Aby jałówka wycieliła się w wieku 24 miesięcy i w tym wieku osiągnęła 570–600 kg masy ciała, niezbędny jest przyrost masy średnio o około 800 g/dzień. Wzrost jałówki nie jest jednak równomierny i zależy przede wszystkim od wieku (miesiąca życia).

Uwaga na rozwój gruczołu mlekowego!
Szczególną uwagę należy zwrócić na wzrost i rozwój jałówki w okresie od początku 3. miesiąca laktacji, a zwłaszcza od początku 7. miesiąca życia do osiągania dojrzałości płciowej. Zwierzęta rasy HF osiągają dojrzałość płciową przy masie ciała 300–330 kg, i przypada to na wiek około 8–10 miesięcy. Zbyt słabe żywienie energetyczne w okresie poprzedzającym wiek dojrzałości płciowej, tj. od początku 7. miesiąca życia, powoduje opóźnienie pojawienia się pierwszych cykli rujowych. Aby osiągnąć ten cel, jałówka powinna w okresie od początku 7. miesiąca życia do dnia osiągnięcia dojrzałości płciowej przyrastać dziennie 750–800 g/dzień. Z drugiej jednak strony nadmierne żywienie energetyczne w tym okresie po to, aby szybciej osiągnąć masę ciała upoważniającą do krycia jest poważnym błędem (kryjemy, gdy masa ciała przekracza 360–380 kg). Przyrosty masy ciała ponad 900–950 g/dzień mogą wynikać z nadmiernej podaży energii. Przekarmianie energetyczne może być powodem nieprawidłowego rozwoju gruczołu mlekowego.

Po odsadzeniu (początek 3. miesiąca życia) do wieku 6–7 miesięcy rozwój ciała jałówki jest izometryczny, to znaczy, że wszystkie organy czy części ciała rosną równomiernie i proporcjonalnie. W okresie przed osiągnięciem dojrzałości płciowej i w trakcie jej osiągania gruczoł mlekowy zaczyna rozwijać się allometrycznie, czyli szybciej w stosunku do pozostałych organów. Dodatkowo w okresie od dnia odsadzenia do wieku 6–7 miesięcy tkanka tłuszczowa rozwija się hipertroficznie, to znaczy, że komórki tłuszczowe powiększają się w miarę wzrostu. W okresie przed osiągnięciem dojrzałości płciowej i w trakcie jej osiągania następuje rozwój hiperplastyczny, to znaczy zwiększa się liczba komórek tkanki tłuszczowej (rycina 1). Te dwa fakty, a zwłaszcza rozwój hiperplastyczny tkanki tłuszczowej (więcej komórek tłuszczowych), stanowią w okresie osiągania dojrzałości płciowej ogromne zagrożenie dla późniejszej użytkowości mlecznej krowy. Im jałówka żywiona jest bardziej energetycznie w tym okresie, tym większy jest rozwój hiperplastyczny tkanki tłuszczowej gruczołu mlekowego. Powstaje więc więcej komórek tkanki tłuszczowej, które w paru najbliższych miesiącach zaczną gromadzić tłuszcz, kosztem tkanki gruczołowej (parenchymalnej), odpowiedzialnej w przyszłości za sekrecję mleka. Zbyt szybko rosnąca jałówka w wieku 7–10 miesięcy, przyrastająca ponad 850 g/dzień, może (ale nie musi) „budować” tłuste wymię. Tak dzieje się, niestety, w wielu naszych stadach. Tylko nieliczni hodowcy ważą zwierzęta, tylko nieliczni mierzą ich wzrost, a naprawdę nieliczni zapisują kondycję jałówek. Natomiast bardzo wielu przekarmia jałówki w tym okresie kiszonką z kukurydzy. Całkiem pokaźna jest także grupa przekarmiająca jałówki niedojadami. Tylko tam, gdzie jakość kiszonki z kukurydzy nie jest najlepsza, udaje się paradoksalnie dobrze odchować młodzież. Nie zachęcam także do przesadzania w drugą stronę. Słaby wzrost nie pozwala na osiągnięcie w terminie dojrzałości płciowej i dojrzałości do rozrodu. Naszym celem powinien być taki wzrost, aby pierwszy zabieg inseminacji (i najlepiej, aby jedyny) miał miejsce w 13.–14. miesiącu życia, przy masie ciała 360–380 kg (około 60% masy dorosłej krowy) i kondycji około 2,9–3,0 pkt BCS.

Teoria o „psuciu” wymienia przez nadmierne żywienie energetyczne jałówek w okresie przed osiągnięciem dojrzałości płciowej nie jest na ogół podważana. Podważane są natomiast wartości wymaganych przyrostów masy ciała. Według badaczy amerykańskich (grupa Van Ambrugh i in.) jałówki mogą przyrastać w tym okresie nawet ponad 900–950 g/dzień, o ile ten przyrost masy ciała będzie bardziej wynikał z odkładania w ciele jałówki białka, a mniej z odkładania tłuszczu. Taki przyrost „białkowy” można osiągnąć, gdy w dawce pokarmowej znajdzie się więcej białka, zwłaszcza o mniejszej podatności na rozkład w żwaczu. W opinii VandeHaar i in. (1997), za zmienność w udziale tkanki gruczołowej w gruczole mlekowym odpowiada w 51% stosunek białka ogólnego do energii w dawce pokarmowej jałówki i w 78% wielkość przyrostu masy ciała. Innymi słowy, nadmierny przyrost masy ciała jest głównym czynnikiem ryzyka tłustego wymienia, ale ważny jest również skład dawki pokarmowej, czyli stosunek białka do energii. Jak więc żywić jałówki, aby z jednej strony zapewnić ich szybki wzrost, a z drugiej nie „zepsuć” gruczołu mlekowego?

Duńczycy (m.in. Sejrsen i in., 1982) uważają, że każdy nadmierny przyrost masy ciała w okresie krytycznym, tj. ponad 700 g/dzień, kończy się przetłuszczeniem wymienia i niższą wydajnością mleka w późniejszej laktacji. Ten stosunkowo już „stary” pogląd nie wytrzymuje obecnie próby czasu, bo nie można pozwolić sobie na tak małe przyrosty jałówek rasy HF. Oczywiście, gdy myśli się o ich kryciu w wieku 13–14 miesięcy. Dlatego też od wielu lat prowadzone są w świecie badania nad ustaleniem optymalnego składu dawki pokarmowej, który zapewniałby z jednej strony dobry wzrost jałówki, bez negatywnego wpływu na rozwój gruczołu mlekowego.

Whitlock i in. (2002) karmili jałówki od masy ciała około 134 kg dawkami o koncentracji energii zapewniającymi przyrosty masy ciała na poziomie 1200 g/dzień, lecz różniącymi się poziomem białka ogólnego w suchej masie (13,7, 16,2 i 18,8%; stosunek białka ogólnego do energii metabolicznej EM odpowiednio 48,1, 56,8 i 66 g/Mcal EM). Jałówki przyrastały na poziomie 1130, 1170 i 1180 g/dzień, a zawartość DNA tkanki gruczołowej była zbliżona i wynosiła odpowiednio 595, 619 i 670 mg/100 kg masy ciała. To właśnie DNA tkanki gruczołowej jest wskaźnikiem dobrego rozwoju wymienia. W opinii autorów tego doświadczenia, niska zawartość białka w dawce nie ma ujemnego wpływu na rozwój gruczołu mlekowego szybko rosnących jałówek, pod warunkiem, że dawki niskobiałkowe zapewniają pokrycie zapotrzebowania na białko. Gdy żywimy jałówki takim poziomem energii, który zapewnia bardzo szybki wzrost, musimy więc koniecznie dbać o pełne pokrycie zapotrzebowania na białko. Dawki niskobiałkowe mogą wpływać na zły rozwój gruczołu mlekowego, zwłaszcza gdy jałówki osiągają dojrzałość płciową wcześnie, tj. w 6.–7. miesiącu życia. To doświadczenie, jak i wiele podobnych, pokazuje, że w odchowie jałówek szybko rosnących ważne jest bilansowanie białka i energii, a nie tylko energii. Karmienie dawkami niskobiałkowymi (tylko kiszonka z kukurydzy!) niesie ze sobą ryzyko słabego rozwoju gruczołu mlekowego, zwłaszcza u tych zwierząt, które osiągają dojrzałość płciową najwcześniej. Dodatek śruty poekstrakcyjnej rzepakowej lub sojowej (nawet do 1 kg/dzień), ewentualnie młóta browarnianego (3–4 kg), odpowiednio wkomponowanych do dawki pokarmowej jest więc praktycznym rozwiązaniem. Wszechobecna kiszonka z kukurydzy, zadawana jałówkom do woli, tuczy je i powoduje problemy z rozwojem wymienia. Gdy jałówki w tym okresie zjadają średnio około 6 kg SM, a kiszonka z kukurydzy ma stanowić 50% dawki (3 kg SM), to zdawana w ilości średnio około 8 kg (4 kg dla 4miesięcznych jałówek i 10 kg dla 8–9-miesięcznych) nie spowoduje opisanych problemów.

Podsumowując, w tym krytycznym okresie radzę:
• kontrolować przyrosty masy ciała oraz wyrostowość jałówek i ich kondycję; celem powinna być kondycja BCS 2,75 punktów w wieku około 12 miesięcy;
• kontrolować spożycie energii (oszczędnie z kiszonką z kukurydzy, unikać niedojadów);
• stosować w dawce dodatek białka, zwłaszcza nieulegającego rozkładowi w żwaczu (200–300 g poekstrakcyjnej śruty sojowej lub 400–500 g poekstrakcyjnej śruty rzepakowej);
• dbać o rozwój kośćca – stosować specjalistyczne dodatki mineralno‑witaminowe dla jałówek.

Konkretne zalecenia żywienia żeńskiej młodzieży hodowlanej przedstawimy w 3. części serii artykułów pt.: „Jak prawidłowo odchowywać jałówki”.