Regularna korekcja racic jest skuteczną profilaktyką

Rozmawiał: Ryszard Lesiakowski

Swoimi doświadczeniami z zakresu pielęgnacji i zapobiegania chorobom racic dzieli się prof. Johann Kofler z Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu.

Co radziłby Pan polskim hodowcom, aby poprawili zdrowotność racic w swoich stadach?
Moim zdaniem trzeba w stadzie systematycznie przeprowadzać korekcję racic, nawet jeśli krowy nie mają kulawizny. Regularna korekcja racic 2–3 razy w roku jest działaniem profilaktycznym. Lepiej ponieść koszty na zapobieganie chorobom racic, niż leczyć kulawizny i odnosić straty z tytułu spadku wydajności mlecznej oraz pogorszenia płodności.

Czy można ocenić, w jakim zakresie na zdrowotność racic wpływa środowisko (żywienie, higiena), a w jakim genetyka?
Podstawowym czynnikiem wpływającym na zdrowie racic jest środowisko, ale genetyki nie można pominąć. Aby możliwe było rozróżnienie wpływu środowiska i czynników genetycznych, konieczne jest zbieranie informacji. Gdy mamy dużo danych, możemy prowadzić genetyczne analizy, można szacować parametry genetyczne, np. odziedziczalność. Dopiero wtedy jest możliwa ocena krów, które z nich pod względem genetycznym są lepsze od innych. Doskonalenie genetyczne jest ważne, i to trzeba robić, ale nie można zaniedbywać warunków utrzymania. Nie ma sensu wyhodowanie krowy o dużej odporności na choroby racic, która będzie utrzymywana w złych warunkach zootechniczno-higienicznych.

Jakie błędy są najczęściej popełniane podczas korekcji?
Praktyczne umiejętności uczestników szkolenia wywarły na mnie duże, pozytywne wrażenie. Niemniej w trakcie warsztatów zdarzyły się przypadki nieprawidłowo przeprowadzonej korekcji. Przycinane powierzchnie nie były równe, nie zachowano poprawnych kątów, występowały duże różnice w wysokości zewnętrznej i wewnętrznej racicy. Podczas przeprowadzenia korekcji trzeba pamiętać o odciążeniu chorej racicy. Korekcja profilaktyczna jest wtedy, gdy racica jest zdrowa. W przypadku chorej racicy mamy do czynienia z interwencją.
Czy jest zależność między kolorem rogu racicowego a schorzeniami racic?
Możliwe że jest różnica w jakości rogu racicowego zależnie od koloru, ale ja nie znam nowych badań na ten temat. Dostępne są badania historyczne, które nie zostały odświeżone w ostatnim czasie. Ze starych obserwacji wynika, że ciemny róg racicowy charakteryzuje się lepszą jakością niż jasny.

Czy kształt racic ma związek z występowaniem niektórych schorzeń racic?
Oczywiście, gdy racice są długie lub skręcone, to obciążenie masy ciała krowy przenosi się na tylną część racicy, co sprzyja schorzeniom.

Czy wyłożenie wszystkich posadzek matami gumowymi to dobry pomysł?
Wyłożenie posadzek w oborze matami gumowymi nie zawsze jest optymalnym rozwiązaniem. Jeżeli powierzchnia posadzki powoduje intensywne ścieranie rogu racicowego, to wyłożenie ich matami gumowymi będzie korzystne. Aby ograniczyć ścieranie racic matami, można wyłożyć część korytarzy spacerowych, np. przy stole paszowym. Maty gumowe nie są konieczne w przypadku posadzek, które charakteryzują się niską ścieralnością. Trzeba mieć też na uwadze dobrostan zwierząt. Wyłożenie wszystkich posadzek w oborze matami gumowymi poprawia komfort poruszania się krów, co zalecam w nowo wznoszonych budynkach. Jednak w takim przypadku róg racicowy ściera się znacznie wolniej i korekcję trzeba przeprowadzać częściej.

Czy utrzymanie w oborach uwięziowych wpływa na zdrowotność racic? Jakie są Pana obserwacje?
W oborach uwięziowych częściej występują wrzody podeszwy, ponieważ często stanowiska są za krótkie i tylne kończyny znajdują się poza nimi. Wtedy większa część ciężaru krowy spoczywa na tylnych kończynach, co sprzyja rozwojowi wrzodów podeszwy. W oborach tych zauważyłem mniej problemów z chorobą linii białej. W stadach krów utrzymywanych na uwięzi częściej mogą występować problemy ze stawami kończyn.

Jak Pan ocenia program wdrażany przez Centrum Genetyczne w zakresie genetycznej poprawy zdrowotności racic? Czy w innych krajach hodowcy idą podobną drogą?
Taki program nie jest rozpowszechniony na całym świecie. Elektroniczną rejestrację chorób racic i genetyczną selekcję w zakresie ich zdrowotności prowadzą kraje należące do czołówki światowej w hodowali bydła mlecznego. W tych krajach w ostatnich latach wdrożono takie systemy ewidencjonowania danych z korekcji racic, informacje te są następnie wykorzystywane do selekcji. Z pewnością jest droga wiodąca do poprawy zdrowotności racic krów. Skoro mamy elektroniczne systemy rejestracji wydajności mlecznej i kondycji BCS, to dlaczego nie można mieć elektronicznego systemu kontroli chorób racic. Zanosi się na to, że będzie on także dostępny dla polskich hodowców.

Dziękuję za rozmowę