Ryzyko geopolityczne podnosi stawkę dla gospodarstw mlecznych

Sytuacja na rynku mleka pozostaje napięta, a ryzyko geopolityczne podnosi stawkę mimo i tak już wysokich cen, na co zwraca uwagę Rabobank w najnowszym raporcie z badania rynków towarowych.

tekst: Mateusz Uciński, na podstawie Dairy Global; zdjęcia: Daniel Sinoca / Unsplash

Analizy spoza Unii Europejskiej nadal wskazują na niższą roczną produkcję mleka. Z najnowszego raportu wynika, że w USA spadła ona w lutym o 1%, a  w Nowej Zelandii – o 8,2% w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku.

Rabobank zwraca uwagę, że amerykańskie stado krów mlecznych nieznacznie wzrosło w lutym po raz pierwszy od ośmiu miesięcy. Mimo to liczba krów jest o 96 tys. sztuk niższa niż rok wcześniej, co sprawia, że dodatnie przyrosty produkcji mleka są poza zasięgiem. Zapasy zastępczych jałówek są również poniżej poziomów sprzed roku, co będzie przeszkodą dla każdego znaczącego wzrostu liczby krów. W obliczu takich ograniczeń podaży ceny produktów mlecznych pozostają wysokie.

Eksperci Rabobanku podkreślają, że chiński popyt importowy rok 2022 rozpoczął wolniej, spadkiem o 2% pod względem wolumenu produktu do lutego. Import pełnego mleka w proszku wykazał jednak swoją siłę, zwiększył się o 25% w stosunku do minionego roku w ciągu pierwszych dwóch miesięcy. Tymczasem import serwatki spadł o 38% do lutego.

Duża doza niepewności

Analitycy podkreślają, że wojna między Rosją a Ukrainą powoduje duże obawy co do i tak już niepewnego globalnego rynku. Produkty mleczne z UE i USA są blokowane przed wejściem do Rosji od 2014 roku, więc bezpośrednie skutki są ograniczone, ale pośrednie następstwa takiego stanu będą odczuwalne z kilku stron. Ceny pasz, nawozów i energii cały czas pną się do góry.

Według badań Rabobanku wysokie ceny energii mają wpływ na całą gospodarkę. Jednak w sektorze mleczarskim będzie to miało szczególny wpływ na energochłonne operacje, takie jak suszarki rozpyłowe odtłuszczonego mleka w proszku, pełnego mleka w proszku i serwatki.

Eksperci spodziewają się, że te naciski będą najsilniejsze w UE, gdzie około jednej trzeciej dostaw gazu pochodzi z Rosji. Pewnym kontrapunktem dla wysokich cen energii jest to, że gdy ceny ropy naftowej są wysokie, w gospodarkach produkujących ropę występuje zwykle wzrost popytu na produkty mleczne. Większość niepewności na światowych rynkach w tej chwili sprzyja cenom produktów mlecznych. Głównym zagrożeniem dla tych rynków byłoby zaangażowanie Chin w konflikt rosyjsko-ukraiński w stopniu, który skutkowałby poważnymi sankcjami.

Silny popyt

Ceny na ostatniej światowej aukcji handlu produktami mlecznymi 15 marca zatrzymały się i spadły o 0,9% w porównaniu z poprzednim notowaniem, ale i tak pozostają na rekordowo wysokim poziomie. Odtłuszczone mleko w proszku zwiększyło wartość o 1,6%, do 4545 USD za tonę, podczas gdy cena pełnego mleka w proszku spadła o 2,1%, do 4596 USD za tonę.
Nowozelandzki gigant mleczarski Fonterra ogłosił wyniki okresowe za 2022 rok, które pokazują, że spółdzielnia przyniosła półroczny zysk po opodatkowaniu w wysokości 364 mln NZ$ (253 mln USD). Dyrektor generalny Fonterra Miles Hurrell mówi, że spółdzielnia odnotowuje utrzymujący się silny popyt na jej produkty na wielu rynkach w czasach ograniczonej podaży.

– Nasze zarobki zostały osiągnięte w czasie, gdy nasze koszty produkcji były znacznie wyższe, a średni koszt mleka wzrósł o prawie 30% w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku – podkreśla Hurrell. – To pokazuje, że dobrze sobie radzimy nawet przy wysokiej cenie mleka Farmgate.

Zaznaczyć trzeba, że chilijska firma mleczarska Fonterra Soprole i Fonterra Australia również bardzo dobrze sobie radzą.

Najstarsza australijska firma mleczarska Brownes Dairy będzie pierwszą firmą w Australii, która użyje niebielonych odnawialnych kartonów mleka tetrapak. Kartony po mleku, wykonane z odnawialnych materiałów roślinnych, są pozyskiwane w zrównoważony sposób i posiadają certyfikat kontroli pochodzenia produktu. Dzięki przejściu na kartonowy materiał z polietylenu pochodzenia roślinnego ślad węglowy tego opakowania jest mniejszy o 16% w porównaniu ze zwykłymi kartonami po mleku. Kartony w 100% podlegają recyklingowi. Badania sugerują, że 90% australijskich konsumentów martwi się o zrównoważony rozwój. Dyrektor generalna Brownes Natalie Sarich-Dayton mówi, że Brownes Dairy od dawna poszukiwał najbardziej zrównoważonych opakowań kartonowych na mleko na rynku. 

Zbliżające się wydarzenia

Potrzebujesz tą treść? Napisz do nas!