Trzebiny otwierają nowy rozdział

Nowa obora, nowe możliwości. Automatyzacja, dobrostan i efektywność – nowy obiekt w Trzebinach otwiera kolejny etap rozwoju PR Długie Stare.

autor: Mira Wieczorek

Na początku lipca, tuż przed rozpoczęciem żniw, w Zakładzie Rolnym Trzebiny należącym do Przedsiębiorstwa Rolnego Długie Stare odbyło się uroczyste otwarcie nowej obory dla krów mlecznych. Była to kolejna ważna inwestycja wielkopolskiego gospodarstwa, które od lat konsekwentnie rozwija produkcję mleka, stawiając na nowoczesne technologie, automatyzację i poprawę warunków utrzymania zwierząt.

W ubiegłym roku gospodarstwo sprzedało około 14 mln litrów mleka, a średnia wydajność krów objętych oceną użytkowości we wszystkich oborach należących do przedsiębiorstwa przekroczyła 12,8 tys. kg mleka. Ale… najlepsze wyniki osiągnęły stada utrzymywane w oborach wyposażonych w roboty udojowe, gdzie wydajność przekroczyła 14 tys. kg mleka od krowy rocznie, podczas gdy w oborach z tradycyjnym systemem doju wyniosła około 11,2 tys. kg. To właśnie te rezultaty utwierdziły zarząd w przekonaniu, że przyszłość przedsiębiorstwa należy do zrobotyzowanych obiektów.

Pierwszy był Niechłód

Pierwsza obora z 8 robotami udojowymi została uruchomiona w PR Długie Stare już w 2012 r. w gospodarstwie w Niechłodzie. W kolejnych latach liczba robotów systematycznie rosła, a otwarty właśnie obiekt stanowi drugi etap inwestycji rozpoczętej w Trzebinach w 2024 r. Od początku zakładano budowę dwóch bliźniaczych budynków oraz wspólnej infrastruktury technicznej obejmującej chłodnię mleka, pomieszczenia socjalne, silosy i zaplecze technologiczne. Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwe było sprawne przeprowadzenie drugiego etapu inwestycji.

Nowy obiekt jest niemal identyczny jak wybudowana dwa lata wcześniej obora. Wyposażono go w najnowocześniejsze rozwiązania wspierające codzienną pracę hodowców oraz poprawiające komfort zwierząt. Dzięki uruchomieniu kolejnych robotów udojowych liczba tych urządzeń w Trzebinach wzrośnie z 4 do 8, co pozwoli na obsługę ponad 400 krów mlecznych.

Ekspresowe 13 miesięcy

Budowa nowej obory rozpoczęła się po uzyskaniu pozwolenia w lutym 2025 r. i została zakończona po niespełna trzynastu miesiącach. Równolegle wykonano płytę obornikową, nowy zbiornik, system transportu gnojowicy oraz wyposażono obiekt w roboty udojowe, silosy, wodne materace legowiskowe i nowoczesną infrastrukturę technologiczną. Docelowo cały kompleks ma funkcjonować jako nowoczesne centrum produkcji mleka, w którym cielęta będą się rodzić, odchowywać, osiągać dojrzałość i pozostawać przez całe życie produkcyjne. Starsze budynki zostaną natomiast przeznaczone do odchowu młodzieży hodowlanej.

Możliwa rozbudowa

Jak podkreślał główny hodowca Przedsiębiorstwa Rolnego Długie Stare, Witold Glapa, nowo otwarta obora została zaprojektowana przede wszystkim z myślą o utrzymaniu krów dojnych. W przeciwieństwie do pierwszego obiektu, w którym znajdują się również porodówka oraz grupa krów świeżo wycielonych (fresh), nowa obora będzie przeznaczona wyłącznie dla grup produkcyjnych.

Obiekt przygotowano z dużym zapasem rozwojowym. Choć obecnie wyposażony jest w cztery roboty udojowe, projekt od początku przewidywał możliwość montażu kolejnych dwóch urządzeń. W tym celu pozostawiono odpowiednią przestrzeń techniczną oraz przygotowano infrastrukturę, która w przyszłości umożliwi rozbudowę. Do czasu instalacji dodatkowych robotów część budynku może być wykorzystywana do utrzymywania jałówek lub krów zasuszonych.

Jedynym ograniczeniem ewentualnej rozbudowy jest odległość od istniejącej chłodni mleka. Ze względu na wydajność pomp w robotach udojowych transport mleka na dystans przekraczający około 100 metrów jest utrudniony. Dlatego wraz z montażem dwóch kolejnych robotów konieczna będzie również budowa dodatkowej chłodni mleka wraz z niezbędnym zapleczem technicznym. Miejsce pod tę inwestycję zostało już przewidziane w projekcie.

Optymalna obsada – 55 krów na robota

Nowa obora została zaprojektowana dla 220 krów dojnych, co odpowiada obsadzie 55 krów na każdy z czterech robotów udojowych. Jak wyjaśniał Witold Glapa, jest to rozwiązanie wynikające z wieloletnich doświadczeń gospodarstwa.
– Pięćdziesiąt pięć krów na jednego robota to optymalna obsada. Przy mniejszej liczbie zwierząt wzrasta częstotliwość dojów i można uzyskać nieco wyższą wydajność. Z kolei przekroczenie tej liczby powoduje spadek liczby wejść do robota, a tym samym nie przekłada się już na większą produkcję mleka – podkreślał.

Doświadczenia z Zakładu Rolnego Niechłód potwierdzają słuszność takiego rozwiązania. Tam osiem robotów udojowych obsługuje około 440 krów, przy zachowaniu podobnej obsady na każde urządzenie. W oborze funkcjonuje grupa krów świeżo wycielonych, utrzymywana na dwóch robotach z mniejszą obsadą – 80–90 krów, natomiast pozostałe grupy technologiczne pracują według standardu 55 krów na robota.

Inwestycja mimo trudnego rynku

Podczas uroczystości nie zabrakło rozmów o aktualnej sytuacji w produkcji mleka. Prezes Przedsiębiorstwa Rolnego Długie Stare Marek Lorych przyznał, że obecna koniunktura na rynku mleka z ceną ok. 1,7–1,80 zł/l nie jest łatwa, jednak rozwój gospodarstwa wymaga długofalowego spojrzenia.

– Nie wszystko obecnie się finansowo spina, ale jestem optymistą i wierzę, że trend wkrótce się odwróci. W rolnictwie zawsze występują wzrosty i spadki. Teraz musimy przetrwać ten trudniejszy okres, ograniczać koszty i jeszcze lepiej wykorzystywać własne zasoby – podkreślał prezes. Jak zaznaczył, możliwość realizacji inwestycji była związana z wykorzystaniem własnych środków finansowych. Zakładany okres zwrotu inwestycji wynosi około 10–15 lat.

Dowodem długofalowego myślenia jest kolejna planowana inwestycja – budowa biometanowni, która ma wykorzystywać gnojowicę oraz inne produkty uboczne gospodarstwa do produkcji biometanu wtłaczanego do sieci gazowej. Spółka uczestniczy również w tworzeniu spółdzielni energetycznej, traktując odnawialne źródła energii jako jeden z filarów swojej przyszłej działalności.

Technologia w parze z genetyką

Sukces gospodarstwa to nie tylko nowoczesne budynki i roboty udojowe. Równie ważna jest konsekwentnie prowadzona praca hodowlana. Dzięki wieloletniej selekcji, inseminacji oraz programowi przenoszenia zarodków stado należące do przedsiębiorstwa zostało w 2025 r. uznane za najlepsze w Polsce pod względem średniego indeksu hodowlanego PF, a buhaje trafiają m.in. do Wielkopolskiego Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt.

Jednym z priorytetów hodowlanych jest także konsekwentny rozwój stada produkującego mleko z beta-kazeiną A2A2. Kilka lat temu jedynie około 40% zwierząt posiadało pożądany genotyp, dziś odsetek ten przekracza już 75%. Wszystkie rodzące się w gospodarstwie jałówki są genotypowane, a do kojarzeń wykorzystywane są wyłącznie buhaje przekazujące wariant A2A2. Celem przedsiębiorstwa jest stworzenie stada produkującego mleko o wysokiej wartości rynkowej i znalezienie odbiorców zainteresowanych takim surowcem.

Ludzie i zwierzęta najważniejszym kapitałem

Prezes podkreślił, że od chwili zakończenia budowy najważniejsi stają się już nie wykonawcy inwestycji, lecz ludzie i zwierzęta. Szczególne podziękowania skierował do zespołu zootechników odpowiedzialnych za funkcjonowanie nowego obiektu, wskazując ich jako przyszłość przedsiębiorstwa i przykład młodego pokolenia polskich hodowców, które będzie rozwijało krajową produkcję mleka. 