UTA z Żołędnicy doskonała z wystawy

Tekst: Anna Siekierska

Za krowy z doskonałą budową uważa się te, których ocena ogólna osiągnęła przynajmniej 90 punktów.

Dodatkowo maksymalna liczba punktów w ocenie doskonałej jest uzależniona od wieku krowy, a właściwie od numeru laktacji, w jakiej została oceniona. Krowy wycielone po raz drugi mogą otrzymać maksymalnie 92 punkty. Dla krów w trzeciej laktacji ten limit wynosi 95 punktów. Dla jeszcze starszych krów w Regulaminie oceny typu i budowy zapisano górną granicę oceny ogólnej pokroju na poziomie 97 punktów. Tak więc ideałem na 100 punktów może być wzorzec krowy danej rasy, a w praktyce hodowlanej zakłada się dążenie do niego. Gdy w rodowodzie widzimy ocenę 90 punków lub EX – budzi to w nas podziw – tym większy, im starsza jest krowa i im wyższą punktację otrzymała. W Polsce najczęściej ocenia się pokrój pierwiastek, gdyż ich eksterier jest podstawą do oszacowań wartości hodowlanych cech pokroju buhajów – ich ojców. Możliwych jest też kilka sytuacji, w których oceniane są tzw. krowy starsze. W księdze głównej PFHBiPM prowadzi rozdział Elita dla krów o wysokiej wartości hodowlanej, wyrażonej obowiązującym indeksem selekcyjnym. Można do niego wpisywać krowy aż do trzeciej laktacji. Jeśli krowa wcześniej nie była oceniona pod względem pokroju, jako kandydatka do Elity, będąc w laktacji wyższej niż pierwsza, może otrzymać ocenę EX. Podobnie jest z krowami kandydującymi na matki buhajów. Selekcjoner uczestniczący w komisyjnym wyborze matek buhajów może ocenić krowę na EX. Ponadto hodowca sam może zaprosić klasyfikatora do swojego stada, jeśli jest zainteresowany oceną pokroju starszych krów. Taką usługowo wykonaną ocenę warto wykorzystać w doborze buhajów. Wizyta klasyfikatora może w takim przypadku zaowocować oceną doskonałą u dobrze przygotowanej krowy. Przyjęto też w Polskiej Federacji zasadę, że krowy na pozycjach czempionów i wiceczempionów na wystawach są oceniane przez pracowników z Wydziału OTiB, i nierzadko w ten sposób uzyskują doskonałą ocenę typu i budowy.

Tą właśnie drogą grono polskich krów z oceną doskonałą powiększyła UTA PL00522810104-1. UTA urodziła się pod koniec listopada 2012 roku na fermie w Golinie Wielkiej, jednej z należących do HZZ „Żołędnica” Sp. z o.o. Ocieliła się w wieku dwóch lat już w innej żołędnickiej oborze – w Kawczu, gdzie nadal przebywa i produkuje. Oceniona pod względem pokroju w niespełna półtora miesiąca po pierwszym ocieleniu otrzymała dobrze rokujące oceny, zwłaszcza za wymię i nogi, ale UTA nie była wówczas jeszcze zbyt ramowa. Po drugim wycieleniu, w grudniu 2015 roku, fizycznie się rozwinęła, zachowując wcześniej zauważone walory budowy. Nie umknęła też wprawnemu oku hodowcy, gdy dokonywał selekcji na wystawę. Wybór ten okazał się wielce trafiony, gdyż UTA PL00522810104‑1 wśród krów w drugiej laktacji na wystawie w Sielinku, w czerwcu 2016 roku, nie miała sobie równych. Tytuł czempiona zdobyty na tym pokazie oznaczał dla niej nominację do udziału w IX OWBH w Minikowie. Tam stanęła wysoko w linii wśród krów w swojej kategorii, zdobywając 1. lokatę. Po tygodniu zaprezentowała się na wystawie w Pudliszkach, gdzie otrzymała tytuł wiceczempiona. Obecnie UTA jest w trzeciej laktacji. Należy do krów cielących się regularnie w odstępie jednego roku, podobnie jak opisywana przed miesiącem Stella 10 z Dębołęki, u której także wyjazdy na wystawy nie zakłócają cyklu rozrodczego. UTA PL00522810104-1 otrzymała ocenę ogólną 91 pkt, na którą złożyły się: rama ciała – 92 pkt, siła mleczności – 92 pkt, nogi i racice – 91 pkt, wymię – 90 pkt.