Uwalnianie stada od paciorkowca bezmleczności

Tekst: Dr Sebastian Smulski, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu; zdjęcie: Ryszard Lesiakowski

Spadek wydajności mlecznej wraz z bardzo wysoką zawartością komórek somatycznych w mleku sugeruje zakażenie wymienia paciorkowcem bezmleczności. Jak postępować w takim przypadku, aby pozbyć się problemu?

W niniejszym dwuczęściowym artykule przedstawię sposób uwalniania stada liczącego ponad 400 krów w laktacji od niebezpiecznego drobnoustroju – paciorkowca bezmleczności (Streptococcus agalactiae). Dane naukowe informują, że drobnoustrój ten stanowi nie więcej niż 1% przypadków zapalenia gruczołu mlekowego w Polsce (ryc. 1). Paciorkowca bezmleczności stwierdza się często w gospodarstwach utrzymujących zwierzęta w oborach uwięziowych, w których nie jest prowadzona antybiotykoterapia w zasuszeniu. Bakterię tę częściej izoluje się we wschodnich częściach naszego kraju, choć zdarzają się odstępstwa i problemy z paciorkowcem bezmleczności również w dużych fermach w innych częściach Polski.

Wyizolowane drobnoustroje n=659 Liczba Procent
Paciorkowce ogółem
Str. agalactiae
254
5
38,5
0,8
Gronkowce ogółem
Staph. Aureus
118
27
17,9
4,1
Pałeczki Gram-ujemne ogółem
E. coli 
107
33
16,4
5
Arcanobarterium pyogenes 21 3,1
Corynebarcterium spp. 5 0,8
Grzyby drożdżopodobne 22 3,3
Glony z rodzaju Prototheca 6 0,9
Zanieczyszczenia 33 5
Brak wzrostu 93 14,1
Rycina 1. Częstotliwość występowania różnych drobnoustrojów w Polsce

Wymieniony drobnoustrój jest przyczyną ostrych, ale przede wszystkim przewlekłych i podklinicznych zapaleń wymienia. Jest drobnoustrojem wysoce zakaźnym. Jedynym rezerwuarem wymienionego paciorkowca są zakażone ćwiartki. Drobnoustroje te można wykryć także na powierzchniach, które w ostatnim czasie miały kontakt z zakażonym mlekiem, jest to przykładowo wyposażenie dojarskie, ściółka oraz dłonie osób dojących. Przenoszenie drobnoustrojów na ćwiartki zdrowe zachodzi właściwie tylko podczas doju. Brak należytej higieny wymion oraz skutecznych działań zapobiegawczych może doprowadzić do szybkiego rozprzestrzenienia się patogenu w całym stadzie. Jałówki mogą się zarazić podczas wzajemnego obsysania się, zwłaszcza kiedy otrzymują do picia zakażoną siarę lub mleko.

Wysoki poziom LKS
Paciorkowiec bezmleczności namnaża się stosunkowo szybko i w zakażonej ćwiartce jest go bardzo dużo. Jedna zakażona ćwiartka w stadzie złożonym ze 100 krów może podnieść liczbę bakterii w mleku zbiorczym powyżej 100 000/ml mleka. Ta sytuacja prowadzi również do wzrostu liczby komórek somatycznych (LKS). Zakażone ćwiartki cechuje z reguły wysoka liczba komórek somatycznych, tj. od 1 do 10 mln/ml mleka. Najczęstsze zapalenie wymienia występuje w postaci podklinicznej i nie obserwuje się żadnych wizualnych zmian w mleku. Jeśli już dojdzie do rozwoju zapalenia klinicznego, to charakterystycznym objawem klinicznym jest przerost ścian zatok i przewodów wyprowadzających mleko oraz zanik tkanki wydzielniczej.

Zakażenie przez kanał strzykowy
Do zakażeń paciorkowcami dochodzi przez kanał strzykowy. Drobnoustroje te zasiedlają nabłonki zatok i dróg wyprowadzających mleko. Wskutek rozwijającego się wysięku zapalnego dochodzi do zatkania przewodów, intensywnego namnożenia się bakterii, wyzwolenia toksyn i zapalenia tkanki wydzielniczej (mastitis). Zapalenia ostre, jeśli się pojawią, objawiają się osłabieniem, a niekiedy utratą apetytu i wzrostem temperatury ciała. Występują także objawy miejscowe, np.: obrzęk, bolesność, zaczerwienienie i stwardnienie. Wydzielina, początkowo lekko wodnista, przechodzi w silnie wodnistą, czasami nawet surowiczą, a po 2–3 dniach w ropną. Zapalenie ostre, pozostawione bez szybkiej i odpowiedniej terapii, przechodzi w postać przewlekłą. Charakteryzuje się początkowo stwardnieniem miąższu i ropną wydzieliną, której ilość ulega systematycznemu zmniejszeniu, po czym dochodzi do zaniku tkanki wydzielniczej (atrofia), czemu towarzyszy zgrubienie ścian zatok i przewodów, które jest wyczuwalne jako zwłóknienia nad zatoką mlekonośną. Zapalenia ostre najczęściej związane są z nasileniem się zapalenia podklinicznego, a rzadziej z następstwem bezpośredniej reakcji na nowe zakażenie. Również zapalenia przewlekłe są wyrazem pojawienia się klinicznie uchwytnych zmian, do których doszło wskutek długotrwałego zapalenia podklinicznego.

Higiena na pierwszym planie
Zorganizowane zwalczanie paciorkowca bezmleczności w stadzie krów może stosunkowo szybko przynieść korzystne rezultaty, pod warunkiem jednoczesnych działań nastawionych na likwidację infekcji wraz z rygorystycznym przestrzeganiem zasad higieny doju, higieny urządzeń udojowych, higieny i dezynfekcji stanowisk dla krów. Jednak w stadach, w których uporano się z paciorkowcem bezmleczności, problemem stają się zapalenia wywołane przez paciorkowca wymieniowego (Streptococcus uberis).
Paciorkowce bezmleczności zaliczane są do drobnoustrojów patogennych dla człowieka. Stanowią przyczynę zapalenia płuc i opon mózgowych u dzieci. Dawniej przyjmowano, że człowiek zakaża się od krowy. Jednak jest szereg naukowych dowodów na to, że Str. agalactiae, który zakaża człowieka, różni się od paciorkowca bezmleczności wywołującego mastitis. Podejmowane od wielu lat działania profilaktyczne, na które składają się między innymi podojowa dezynfekcja strzyków oraz antybiotykoterapia w zasuszeniu (DCT – dry cow therapy), doprowadziły w wielu krajach do zminimalizowania zakażeń lub nawet całkowitej eliminacji tego patogenu ze stad krów mlecznych.

Analiza autentycznego przypadku
Gospodarstwo z liczbą krów w doju przekraczającą 400 krów zgłosiło problematykę wysokiej liczby komórek somatycznych i obniżonej produkcji mleka. Analiza danych z Hodowcy Online (Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka) wykazała, że odsetek krów z zapaleniami podklinicznymi jest zdecydowanie zbyt duży (ryc. 2).

Rycina 2. Odsetek krów ze zdrowym wymieniem

Odsetek krów zdrowych z liczbą komórek somatycznych poniżej 200 tys./ml mleka powinien przekraczać 80% stada. Wtedy możemy mówić o prawidłowej zdrowotności wymion, gdzie gospodarz nie ponosi znaczących strat z tytułu podklinicznych zapaleń wymion. W przedstawionym gospodarstwie zadowalająca wartość była w miesiącu czerwcu 2016 roku. Problem zaczął się rozwijać w styczniu br., gdzie odsetek krów zdrowych obniżył się prawie o 20%. Spadek produkcji mleka sięgał aż 10%. Wyniki analizy krów z zapaleniami podklinicznymi pokazują, że istotnie wzrosła liczba krów z LKS przekraczającą 1 milion (ryc. 3). Taki wzrost liczby komórek somatycznych u poszczególnych krów może sugerować problem z bakteriami zakaźnymi, zwłaszcza jeśli nie zaobserwowano na fermie znaczącego wzrostu liczby zapaleń klinicznych. Zaobserwowany problem dotyczył:
• wzrostu LKS w zbiorniku,
• spadku ilości sprzedawanego mleka.

Rycina 3. Odsetek krów z chorym wymieniem

Wykorzystując dane z Hodowcy Online, sprawdziłem również okres zasuszenia (ryc. 4). W analizie oceniłem efektywność wyleczania krów oraz udział nowych infekcji, do których doszło w okresie zasuszenia. Udział nowych infekcji w analizowanym okresie w zasuszeniu był niski, co dowodzi dobrych warunków środowiskowych, w jakich przebywają krowy zasuszone. Udział krów, które przed zasuszeniem i po wycieleniu były zdrowe, wyniósł zaledwie 33%, co jest zjawiskiem niepokojącym, potwierdzającym udział patogenów mastitowych w stadzie. Odsetek krów wyleczonych w zasuszeniu nie jest niski, gdyż wynosił 32%, jednakże powinien ulec poprawie. Stosunkowo wysoki odsetek krów chronicznie chorych może sugerować stosowanie niewłaściwych antybiotyków w okresie zasuszenia bądź pozostawianie krów chronicznie chorych – opornych na leczenie (powinny być wybrakowane). Osoby dojące, z którymi rozmawiałem, nie zgłaszały istotnych zmian. Takie rozpoznanie tym bardziej nasuwa podpowiedź, że problemem mogą być drobnoustroje zakaźne. Na podstawie wykonanej analizy zasugerowałem przeprowadzenie bakteriologicznego badania mleka.

Rycina 4. Procentowy rozkład efektywności zapobiegania i leczenia mastitis w okresie zasuszenia

Na tym etapie rozpoznania nie wiadomo, jaki patogen jest odpowiedzialny za powstały problem. Dlatego zaproponowałem wykonanie próby TOK (Terenowy Odczyn Komórkowy) u wszystkich krów według informacji z raportu KS‑300 z PFHBiPM. Następnie pobrałem próbki mleka do sterylnych probówek z wszystkich ćwiartek z wynikiem TOK ++ i +++ (od 40 sztuk) w celu wykonania badań mikrobiologicznych. Trzeba uwzględnić, że do patogenów zakaźnych zalicza się bakterie, glony, a także mykoplazmy. Tych ostatnich nie można wykryć w klasycznym badaniu mleka. Pobrane próbki zostały spulowane (połączone w jedną próbkę) i poddane badaniu metodą PCR w kierunku obecności mykoplazmy. Wynik okazał się ujemny. Jednakże wynik klasycznego badania mleka dał odpowiedź na pytanie, co jest przyczyną problemów w tym stadzie (ryc. 5.) Dalszy tok postępowania przedstawię w następnej części artykułu.

Lp. Nr krowy Gatunek Antybiogram
wrażliwy średnio wrażliwy oporny
6 6 Str.acidominimus Ceq, Cl, Cfp, Ob, Aml, Amp, P, B, Rax   Pir, My, N, Te, E, Da, Tyl
7 7 Str.agalactiae Amp, Aml, Ceq, Cl, Cfp, Ob, P, Rax, Pir, B   Da, My, Tyl, E, N, Te
8 8 Str.agalactiae Rax, Aml, Amp, P, Ceq, Cfp, Cl, Ob, B   Da, Te, N, My, Pir, E, Tyl
9 9 Str.uberis P, Ceq, Cl, Cfp, Ob, Aml, Amp, Pir, B, My, Rax   N, Te, Da, E, Tyl
Rycina 5. Fragment wyniku badania mikrobiologicznego mleka