Wysoki poziom hodowlany w Siedlcach

Tegoroczna wystawa bydła mlecznego w Siedlcach była wyjątkowa, bo wyjątkowi goście, czyli hodowcy prezentujący swoje bydło oraz prezydenci PFHBiPM, uświetnili ją swoją obecnością. Wystawa będzie miała wojewódzki charakter już od przyszłego roku.

Tekst i zdjęcia: Radosław Iwański

Pierwszego dnia wystawy hodowcy nie odstępowali na krok Leszka Hądzlika, prezydenta PFHBiPM, oraz Sylwestra Mierzejewskiego, wiceprezydenta. Drugiego dnia długie rozmowy toczyli z Krzysztofem Banachem, wiceprezydentem Polskiej Federacji. Prezydenci bardzo mocno podkreślali wysoki poziom wystawy, podziwiając piękne samice przywiezione do oceny.

Mazowieccy hodowcy bydła mlecznego przedstawili na ringu 54 samice – najlepsze ze swoich stad – często wybierane przy pomocy selekcjonerów i pracowników Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Ci, którzy umiejętnie wskazali na sztuki nagrodzone później najwyższymi laurami, chodzili z podniesionymi głowami. Zresztą poza ringiem wśród wspomnianych doradców rozgrywał się inny od tego na ringu pojedynek.

Najliczniejsze stawki były wśród jałowic. Najwięcej, bo aż 13 zwierząt, liczyła ta z jałowicami w wieku 12–16 miesięcy. W tej grupie zwierząt podczas oceny sędziowie muszą wykazać się bardzo dużą wyobraźnią i dostrzec w młodych samicach przyszłe dorosłe krowy. Sławomir Piejaś, który był sędzią głównym wystawy, wraz ze swoim asystentem Czesławem Śmiecińskim nie mieli z tym żadnego problemu, bo wybierając czempionkę w tej grupie, wskazali na jej bardzo dobry charakter mleczny.

Superczempionami XIII Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowlanych zostały: Lea 87 z gospodarstwa Dariusza Nasiłowskiego oraz czerwono-biała Ubina 5 należąca do Tadeusza Stelęgowskiego. Ojcem pierwszej z nich jest Kampman, a ojcem matki Butze, natomiast ojcem drugiej – odpowiednio Ace Red i Arrow Red. Samice, które wygrały swoje kategorie oraz zdobyły tytuły, wraz z ich właścicielami prezentujemy w tabeli obok. Wszystkim hodowcom gratulujemy osiągniętych sukcesów.

Wystawa bydła mlecznego w Siedlcach nie mogłaby się odbyć, co oczywiste, gdyby nie zaangażowanie hodowców i pracowników PFHBiPM z Regionu Oceny w Parzniewie, w tym Rafała Morawskiego. Właśnie m.in. podczas tej wystawy możemy poznać jego duże predyspozycje oratorskie. Z roli konferansjera, w którą wcielił się 2 i 3 września br. – ci, którzy byli na wystawie, przyznają mi zapewne rację – wywiązuje się więcej niż poprawnie. Jego słowa płynące z głośników ubarwiają spektakl, jakim jest ocena bydła na ringu i sprawiają, że widzowie nie mogą się nudzić.