MLEKO A2 – NOWOŚĆ NA POLSKIM RYNKU

W ostatnich latach coraz więcej uwagi zwraca się również na białka mleka krowiego. Należą one do białek pełnowartościowych, zawierających wszystkie aminokwasy niezbędne do wzrostu i prawidłowego funkcjonowania człowieka. Cenniejsze dla ludzi jest jedynie białko jaja kurzego, będące „dietetycznym wzorcem”. Do łask wraca beta-kazeina w wersji A2.

tekst: MAŁGORZATA GRABOWSKA, MARTA GOZDEK

Mleko krowie uważane jest za ważne źródło pożywienia i odgrywa fundamentalną rolę w diecie ludzi ze względu na cenne białka, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, a zwłaszcza zawartość soli mineralnych, głównie wapnia, który zapobiega kruchości kości i zmniejsza ryzyko wystąpienia osteoporozy. W skład mleka krowiego wchodzą: średnio 87% wody, 3,68% tłuszczów, 3,51% białek, 4,98% laktozy i 0,74% mikroelementów. Największe zainteresowanie wzbudza laktoza – cukier mleczny, który w porównaniu do innych popularnych cukrów (np. glukozy) jest znacznie mniej słodki. Ulega rozkładowi na cukry proste w obrębie jelita cienkiego za pomocą enzymu zwanego laktazą. Brak lub niedostateczna aktywność tego enzymu powoduje nietolerancję laktozy, czego objawami są między innymi wzdęcia, biegunki, uczucie dyskomfortu w żołądku, uczucie pełności, ból brzucha.

Białka mleka krowiego doskonale uzupełniają produkty roślinne, takie jak pieczywo, kasze, mąki czy warzywa. Do najważniejszych zaliczamy beta-kazeinę (CSN2), która może występować w 12 wariantach: A1, A2, A3, B, C, D, E, F, H1, H2, I i G. Jednak tylko siedem z nich (A1, A2, A3, B, C, I i E) zostało wykrytych w rasach europejskich. Najpopularniejsze warianty to A1 i A2. Wariant A2 uważany jest za najstarszy, z niego powstały, w wyniku mutacji, kolejne warianty. Historycznie krowy produkowały mleko, które zawierało tylko formę beta-kazeiny w wersji A2. Obecnie w populacji światowej największy procent krów stanowią osobniki produkujące mleko zawierające beta-kazeinę A1.

Różnica między beta-kazeiną A1 a beta-kazeiną A2 wynika z innej budowy tych białek. W konsekwencji czego powstają odmienne produkty ich rozkładu. Podczas trawienia białka A1 w jelicie cienkim powstają mniejsze fragmenty-peptydy, o nazwie „beta‑kazomorfina 7” (BCM-7). Jelita wchłaniają BCM-7, która następnie przenika do krwi. Inna struktura beta-kazeiny A2 w mleku krowim powoduje, że podczas trawienia nie powstaje BCM-7. Niektórzy naukowcy uważają, że może ona wywoływać objawy podobne do nietolerancji laktozy. Warto zatem zadać sobie pytanie, czy wybierając produkty mleczne, należy zwracać uwagę na zawartą w nich laktozę, czy może jednak na wariant beta-kazeiny.

Mleko A2 uznawane jest za czynnik prozdrowotny, który potencjalnie zmniejsza ryzyko wystąpienia stanu zapalnego lub reakcji alergicznej. Wpływ różnych wariantów beta-kazeiny w spożywanym mleku na zdrowie ludzi wciąż jest przedmiotem dyskusji i wymaga przeprowadzenia większej ilości badań.

Obecnie mleko krowie A2 (bez wariantu A1) jest dostępne w handlu w wielu krajach, w tym w Holandii, Wielkiej Brytanii, Australii, Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii, i szeroko rozpowszechniane jako korzystne dla osób cierpiących na nietolerancję mleka. Preparat zawierający kazeinę A2 przeznaczony dla noworodków jest obecnie sprzedawany w Chinach i Australii i promowany w handlu jako delikatniejszy dla układu pokarmowego niemowlęcia.

W Polsce ten temat dopiero zyskuje na popularności. Wśród konsumentów także rośnie świadomość występowania różnych wariantów beta-kazeiny w mleku i ich wpływu na zdrowie. Wymusza to na mleczarniach konieczność wyjścia naprzeciw oczekiwaniom klientów i stworzenia wyspecjalizowanych produktów. W związku z rosnącym zapotrzebowaniem rynku na takie produkty producenci mleka stoją przed wyzwaniem wyhodowania stad produkujących wyłącznie mleko z wariantem beta-kazeiny A2. W takiej sytuacji powstaje pytanie, skąd mogą pozyskać informacje o tym, jakiego typu mleko produkują ich krowy, oraz jak uzyskać wariant A2 w swoim stadzie. Odpowiadając: jedynym narzędziem do osiągnięcia tego celu jest genetyka!

Przyczyną zmienności beta-kazeiny jest różnica występująca na poziomie DNA. Sekwencja genu kodującego wariant A2 różni się od tej kodującej wariant A1 zmianą w kodonie CCT > CAT, co powoduje zastąpienie proliny (A2) przez histydynę (A1) na pozycji 67 w sekwencji aminokwasowej. Zmiana ta jest przykładem jednej z najpopularniejszych różnic w DNA – polimorfizmu pojedynczego nukleotydu (Single Nucleotide Polymorphism – SNP). Jedną z metod umożliwiających detekcję tego typu zmian jest technologia mikromacierzy, która umożliwia jednoczesne badanie setek, a nawet tysięcy SNP-ów.

Jedynym sposobem na stworzenie stada produkującego wyłącznie mleko A2 jest selekcja genetyczna – nie ma innej drogi. Aby krowa mogła wytworzyć mleko A2, musi mieć w swoim DNA dwie kopie genu A2. Każde zwierzę otrzymuje jedną kopię genu kazeiny beta od swojego ojca i jedną kopię od matki. W niektórych katalogach buhajów pojawia się już informacja, jaki rodzaj beta-kazeiny jest zakodowany w DNA danego osobnika. Dzięki badaniom genetycznym możemy wyselekcjonować odpowiednie zwierzęta do kojarzeń. Najszybszym i najefektywniejszym sposobem na uzyskanie jednolitego genetycznie stada w produkcji mleka A2 jest kojarzenie krów o genotypie A1A2 lub A2A2 z buhajami o genotypie A2A2. Kojarzenie zwierzęcia o genotypie A1A2 ze zwierzęciem o genotypie A2A2 daje pięćdziesięcioprocentowe prawdopodobieństwo urodzenia osobnika o oczekiwanym genotypie. Natomiast kojarzenie osobników o genotypach A2A2 daje stuprocentową pewność uzyskania całego potomstwa o genotypie A2A2 (tabela). Zwierzęta posiadające genotyp A1A2 produkują mleko o mieszanym charakterze.

Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka wychodzi naprzeciw oczekiwaniom hodowców i umożliwia wykonanie analizy genotypów zwierząt w Laboratorium Genetyki Bydła zs. w Parzniewie oraz pomoc w interpretacji wyników i ustaleniu kierunku rozwoju stada. Laboratorium Genetyki Bydła PFHBiPM świadczy usługi przy użyciu unikalnego produktu – mikromacierzy EuroGenomics MD. Powstały one dzięki współpracy czołowych europejskich jednostek badawczych i producentów nasienia, dzięki czemu stanowią odpowiedź na najważniejsze potrzeby europejskich hodowców w zakresie analizy genetycznej bydła mlecznego. Zawierają około 45 tys. markerów SNP. Wykorzystywane głównie w ocenie genomowej wartości hodowlanej, umożliwiają również przeprowadzenie kontroli pochodzenia oraz ocenę cech genetycznych.

Hodowca, który chce się dowiedzieć, jaki potencjał genetyczny pod względem wariantu beta-kazeiny ma jego stado, powinien się skontaktować z odpowiednim doradcą ds. hodowli (pfhb.pl/doradztwo/doradztwo-hodowlane) lub Laboratorium Genetyki Bydła zs. w Parzniewie (pfhb.pl/laboratoria/laboratorium-genetyki-bydla). Materiałem do badań wykorzystywanym w Laboratorium jest tkanka ucha lub nasienie. Koszt takiego badania wynosi 100 zł netto za sztukę. 

Zbliżające się wydarzenia