Ślicznotki na X Ogólnopolskiej Wystawie Bydła Hodowlanego

Wybór Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Szepietowie na miejsce X edycji Ogólnopolskiej Wystawy Bydła Hodowlanego nie był przypadkowy. W tym roku organizowana w północno-wschodniej Polsce Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych obchodziła jubileusz 25-lecia.

Na X Ogólnopolskiej Wystawie Bydła Hodowlanego w Szepietowie 54 hodowców bydła mlecznego z całego kraju rywalizowało o najwyższe laury hodowlane. W trzecim tygodniu czerwca br. komisja sędziowska pod przewodnictwem zaproszonego z Francji jurora Anthonego Le Trionnarire, w asyście Romana Januszewskiego (PFHBiPM) i Piotra Kowola (PFHBiPM), oceniła łącznie 138 sztuk bydła ras: polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej, polskiej czerwonej, jersey, simentalskiej, montbeliarde oraz ras zachowawczych, tj. polskiej czarno-białej i białogrzbietej. Na ringu najliczniej prezentowane były przedstawicielki rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej odmiany czarno-białej. Jałówki wystawiano w czterech kategoriach wiekowych, a krowy w trzech. Komisja sędziowska oceniła także jedną kategorię wiekową holsztyńsko-fryzyjskich jałowic odmiany czerwono-białej i dwie grupy krów tej rasy (tabela). Po raz pierwszy na ogólnopolskiej wystawie bydła hodowlanego wybierano czempiona i dwa wiceczempiony, jeśli liczebność prezentowanej na ringu grupy zwierząt przekraczała 8 sztuk. Tytułem czempiona jurorzy nagrodzili 15 zwierząt, a 23 przyznano wiceczempionaty (tabela).

Najpiękniejsze w kraju
Oczywiście najwięcej emocji wzbudzał wybór superczempionów. Za najpiękniejszą krowę wśród tzw. ras kolorowych francuski juror uznał BERETKĘ rasy polskiej czerwonej, z hodowli Edwarda Solarczyka z Wróblówki. Samica po buhaju ILEX urodziła się 29.02.2016 roku. W opinii Anthonego Le Trionnarire wyróżniała się na tle prezentowanych na ringu konkurentek pięknym wymieniem oraz harmonijną budową i mocną linią grzbietu.

Tytuł superczempiona w kategorii krów rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej zdobyła mlecznica w II laktacji o imieniu MAGGIE 1, po buhaju WINDBROOK, wyhodowana w Przedsiębiorstwie Rolniczo-Hodowlanym „Gałopol” sp. z o.o. w Gałowie. Jej maksymalna wydajność wyniosła 10 931 kg mleka zawierającego 3,82% tłuszczu i 3,43% białka. – Jest to krowa o harmonijnej budowie, dobrze wysklepionych żebrach oraz posiada piękne, wysoko zawieszone wymienię i poprawne kończyny – argumentował swoją decyzję Anthony Le Trionnarire.

Juror z Francji wybrał także najpiękniejszą jałówkę rasy holsztyńsko-fryzyjskiej na X Ogólnopolskiej Wystawie Bydła Hodowlanego w Szepietowie. Tytuł superczempiona w kategorii jałowic zdobyła ELTRA, po buhaju MINCIO ET, urodzona 16.12.2016 roku, wyhodowana w Stadninie Koni „Nowe Jankowice” sp. z o.o. Jałowica urzekła zagranicznego jurora bardzo dobrym charakterem mlecznym i harmonijną budową. Maksymalna wydajność matki ELTRY wyniosła 10 827 kg mleka zawierającego 3,38% tłuszczu i 3,29% białka.
W opinii zagranicznego jurora wyróżnione na tegorocznej wystawie zwierząt hodowlanych w Szepietowie jałówki i krowy rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej są dowodem dobrze prowadzonej pracy hodowlanej.
– Podziwiane piękne okazy bydła mlecznego są efektem pracy hodowlanej. Bez hodowli nie ma efektywnej produkcji mleka – powiedział prezydent PFHBiPM Leszek Hądzlik na uroczystym otwarciu wystawy. Również wiceprezydent PFHBiPM Krzysztof Banach i jednocześnie przewodniczący komitetu organizacyjnego szepietowskiej wystawy zwierząt odniósł się w swoim wystąpieniu do postępu w krajowej hodowli bydła mlecznego:
– Różnicę między prezentowanym bydłem mlecznym dzisiaj na ringu w Szepietowie a tym, które oglądaliśmy 10 lat temu, najdobitniej odzwierciedla porównanie samochodów marki Polonez z marką Mercedes.
Laurów hodowlanych zdobytych na wystawie zwierząt w Szepietowie osobiście gratulowali hodowcom szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski oraz sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa Jacek Bogucki.

Nadzieja w młodzieży
Pocieszające jest, że hodowlane tradycje Podlasia kultywowane są od najmłodszych lat. Prezentacji zwierząt nagrodzonych podczas X Krajowej Wystawy Bydła Hodowlanego towarzyszył pokaz oprowadzania bydła na ringu przygotowany przez uczestników V Podlaskiej Szkoły Młodych Hodowców. Bardzo duży entuzjazm widowni wzbudził Konkurs Młodego Hodowcy, organizowany przez Podlaski Związek Hodowców Bydła i Producentów Mleka oraz Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka. W tym roku milusińscy po raz pierwszy prezentowali na szepietowskim ringu nie tylko cielęta, ale także kucyka i jagnię. Gratulacje młodym hodowcom złożył m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski – honorowy gość X Krajowej Wystawy Bydła Hodowlanego w Szepietowie.

Hodowcy dla Niepodległej
1918–2018

Setna rocznica odzyskania niepodległości jest jedyną w swoim rodzaju okazją do wspólnego przeżywania i okazywania radości z życia w niepodległym Państwie. Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka wpisała się w utożsamiane z ogólnopolskimi obchodami 100. rocznicy odzyskania Niepodległości przez Polskę i na koszulkach dedykowanych X Ogólnopolskiej Wystawie Bydła Hodowlanego w Szepietowie umieściła logo „Niepodległa”. Logo, które jest symbolem krajowych i zagranicznych obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, inspirowane jest listem Józefa Piłsudskiego. Pismo marszałka skłania do refleksji nad osobistym wymiarem niepodległości, podobnie jak kolorystyka znaku – utrzymana w tonacji barw narodowych. To właśnie dzięki wydarzeniom z 1918 r. możemy dziś używać z dumą i radością bieli i czerwieni.


Andrzej Mandecki
prezes Stadniny Koni „Nowe Jankowic”
Przed wystawą w Szepietowie dokonaliśmy przeglądu naszych jałówek w różnych kategoriach wiekowych. W wyborze sztuk na wystawę kierowaliśmy się przede wszystkim jakością zwierząt, ich rozwojem w stosunku do wieku i tym, jak dane zwierzę może się zaprezentować na ringu. Właśnie te cechy spełniała jałówka Eltra – późniejsza superczempionka wystawy w Szepietowie. Wszyscy widzieli, że sztukę tę cechowały wspaniała lokomocja i doskonale wysklepione żebra. Poza tym od samego początku wyróżniała się spokojem i opanowaniem. Jesteśmy bardzo dumni z tej wygranej, bo świadczy o tym, że w naszej hodowli postęp hodowlany objawia się nie tylko wzrostem wydajności mlecznej, ale także jakością pokroju naszych zwierząt. Wiąże się to niewątpliwie z poważnymi inwestycjami w genetykę, która musi być z najwyższej półki. Staramy się, aby nasienie, którym inseminujemy zwierzęta, pochodziło z różnych źródeł – zarówno od buhajów amerykańskich, jak i z kanadyjskich i europejskich hodowli. Daje to oczekiwany efekt heterozji, czyli podbicia walorów. Cechami, na które zwracamy szczególną uwagę, są budowa wymion oraz długowieczność, zapewniające wysoką wydajność. Na pewno niebagatelne znaczenie w naszej hodowli ma nowatorski sposób odchowu cieląt, opracowany wspólnie z Instytutem Zootechniki, polegający na wybudowaniu trzech cielętników typu otwartego z automatami do żywienia. Dzięki temu rozwiązaniu przyrosty mamy w granicach kilograma, zwierzęta kryjemy w 13. miesiącu, kiedy mają już 400 kg masy ciała. ◆


Marian Pankowski
prezes Przedsiębiorstwa Rolniczo-Hodowlanego „Gałopol” sp. z o.o.
Zdobycie w Szepietowie lauru superczempiona przez naszą krowę to duży zaszczyt dla całej hodowli, zwłaszcza że dopiero od niedawna prezentujemy sztuki na wystawach. Nasz debiut miał miejsce w 2013 roku, a rok później na krajowej wystawie w Poznaniu zdobyliśmy tytuł superczempiona w grupie jałówek. To, że w tym roku tytuł najlepszej polskiej krowy znowu trafił do Gałopola, dowodzi, że podążamy dobrą drogą, a postęp i dobory hodowlane rozpoczęte niegdyś teraz owocują sukcesami. Dzisiaj widzimy, że młodzież, która zwyciężała kiedyś na wystawach krajowych i regionalnych, dorosła, i krowy również sobie doskonale radzą na wystawowych ringach. W gospodarstwie jedną z obór uczyniliśmy naszym centrum genetycznym, gdzie utrzymujemy zwierzęta, do których kierowany jest najlepszy materiał genetyczny, i dokonywane są najlepsze dobory. W tej oborze postawiliśmy na jakość budowy i wygląd zamieszkujących ją krów. Jak wiadomo, nie zawsze „piękność” idzie w parze z wysoką wydajnością. Należy to jakoś wypośrodkować. Dążymy do tego i chcielibyśmy mieć ładne, ale też nieźle produkujące zwierzęta. Efektem takich starań jest Maggie 1 – tegoroczna superczempionka ogólnopolskiej wystawy. Jej matka była czempionką. Chciałbym podkreślić, że nasza laureatka trzy tygodnie po wycieleniu już pojechała na wystawę i chociaż mieliśmy pewne obiekcje co do jej wyglądu, bo wydawała nam się ciut za tłusta, to jednak zwyciężyła. Poza tym mimo że pojechała na wystawę w takim stanie, wróciła zupełnie zdrowa! To też nas bardzo cieszy, bo udało się nam w odpowiedni sposób przygotować zwierzę do wystawy, które wróciło do gospodarstwa w niezmienionej kondycji i nadal produkuje mleko bez stresu i powikłań chorobowych. ◆


Edward Solarczyk
hodowca bydła czerwonego z Wróblówki
Bardzo się cieszę z tej wygranej, a jeszcze bardziej cieszy się mój ojciec Jan, który uczestniczy w wystawach bydła od 1986 roku, ale nigdy żadna sztuka z jego hodowli nie uzyskała tytułu superczempiona. Muszę przyznać, że na wystawę w Szepietowie wystawiliśmy naprawdę dobre zwierzę. O tym, że na Podlasie pojedzie właśnie Beretka, zadecydowało między innymi to, że bardzo pasowała z terminem wycielenia do wystawy. Wygrana pokazała nam, że to, co robimy w naszej hodowli, daje efekty, zwłaszcza że uczestniczymy w programie doskonalenia rasy polskiej czerwonej. Pozostałe krowy, spoza programu, krzyżujemy z bydłem duńskim czerwonym i niemieckim czerwonym, co zdecydowanie polepsza ich budowę i dobrze wpływa na wydajność mleczną. Chciałbym też zaznaczyć, że linia genetyczna, z której pochodzi nasza superczempionka, istnieje w gospodarstwie odkąd mój ojciec założył hodowlę krów tej rasy, czyli od lat 80. ubiegłego wieku. Jesteśmy dumni z tej wygranej, bo pokazuje ogrom pracy, jaki włożyliśmy w nasze stado i bardzo motywuje do jeszcze większych starań hodowlanych. ◆


 TEKST: RYSZARD LESIAKOWSKI, MATEUSZ UCIŃSKI; ZDJĘCIA: RYSZARD LESIAKOWSKI, MATEUSZ UCIŃSKI, Marcin Wąż