Docenić mocne strony bydła rasy brown swiss

Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka prowadzi księgi hodowlane dla dziewięciu ras bydła mlecznego utrzymywanego w naszym kraju. Wielkość ksiąg i dynamika ich rozwoju odzwierciedlają wielkość populacji krów danej rasy. Dwie z naszych ksiąg hodowlanych zawierają informacje o 200–300 krowach, i to nie zmienia się w ciągu ostatnich lat. W jednej z najmniej licznych zarejestrowane są samice rasy brown swiss, stanowiące zaledwie 0,04% pogłowia mlecznych krów w Polsce. A jak rozwija się populacja tej rasy na świecie?

 

TEKST: Anna Siekierska (Na podstawie artykułu zamieszczonego w majowym wydaniu „Dairy Breeds International”)

 

 

Skład mleka – zwłaszcza stosunek tłuszczu do białka i wysoka zawartość kappa-kazeiny, nogi i racice, wszechstronność, łatwość wycieleń, długowieczność, odporność i dwustronne użytkowanie mięsno-mleczne – tyle pozytywnych cech ma do zaoferowania bydło brunatne szwajcarskie. A mimo to rasa ta jest w odwrocie w krajach centralnej Europy, skąd się wywodzi. W krajach alpejskich, uważanych za naturalne środowisko tych zwierząt, od lat odnotowuje się zauważalny spadek liczby krów wpisanych do księgi rasy brown swiss. Zgoła przeciwne tendencje notowane są w krajach, gdzie rynek jest bardzo wymagający, jak we Francji, Irlandii, Wielkiej Brytanii lub Holandii. Czy ta sytuacja ulegnie zmianie?

Kraje z wysoko rozwiniętą hodowlą bydła mlecznego, jak Szwajcaria, Niemcy, Włochy i Austria, borykają się już od lat ze spadkiem pogłowia zarejestrowanego w księgach rasy brown swiss. Wiąże się to między innymi ze zmianami strukturalnymi zachodzącymi w krajach rejonu Alp, dotychczas zdominowanych przez hodowlę krów brunatnych szwajcarskich, ale nie tylko. Innym z powodów może być brak popularyzowania wiedzy o przewadze tej rasy nad innymi, które są bardziej rozpropagowane. Porównując choćby sytuację rasy jersey na północy Europy czy w Ameryce Północnej, bardzo umiejętnie wykorzystano dyskusję o zaletach tej rasy, co znalazło przełożenie na wzrost jej pogłowia. I tak powinno być w przypadku odmiany brown swiss – jak twierdzi Alfred Weidele, sekretarz generalny Europejskiej Federacji Hodowców Bydła Rasy Brown Swiss. Propagowanie zalet tej rasy stowarzyszenie przyjęło za główne zadanie na najbliższe lata. Zdaniem specjalistów populacja rasy brown swiss jest w dobrym stanie, a najlepsze osobniki osiągnęły taki poziom, że mogą konkurować z przedstawicielami innych ras. To nie jest stwierdzenie gołosłowne. Rozwój rasy brown swiss na świecie odbywa się w oparciu o samice rejestrowane w księgach hodowlanych. Możliwości produkcyjne tych krów są bardzo wyraźnie widoczne w stadach komercyjnych, położonych poza regionami górskimi, np. w Ameryce Północnej. W Kanadzie w ostatnich dziewięciu latach przeciętna wydajność krów wpisanych do ksiąg rasy brown swiss wzrosła o 600 kg i wynosi 8742 kg. W Stanach Zjednoczonych dorosłe krowy szwajcarskie brunatne produkują aż o 900 kg więcej niż w 2007 roku – przeciętnie ok. 10 483 kg. Średnia wydajność wszystkich krów tej rasy wpisanych do ksiąg w USA wynosi 9160 kg mleka.

Rosnący rynek
Pomimo spadku liczby krów BS w kluczowych krajach członkowie Europejskiej Federacji Bydła Brown Swiss z optymizmem patrzą w przyszłość. Na mapie Europy pojawiają się nowe kraje, bez dotychczasowej tradycji w hodowli tej rasy, w których bydło brunatne szwajcarskie zaczyna cieszyć się zainteresowaniem. Dla przykładu we Francji produkcja rozpłodników rasy brown swiss wzrosła o 16% w stosunku do poziomu z 2010 roku. Podobny trend notowany jest w Wielkiej Brytanii i Holandii. Rośnie też eksport materiału hodowlanego do państw Europy Wschodniej, zwłaszcza do Rosji i Turcji. Federacja pracuje równolegle nad rozwojem oceny genomowej rasy, aby podnieść jej konkurencyjność i genetyczne wyrównanie. Hodowcy utrzymujący bydło brunatne szwajcarskie z innych kontynentów zrzeszają się w ponadnarodowe stowarzyszenia, np. w sierpniu ub. roku powstała Pan-Amerykańska Federacja Hodowców Brown Swiss, utworzona przez właścicieli z Meksyku, Kolumbii i Kostaryki. Wkrótce mają do niej przystąpić hodowcy z Peru i Ekwadoru. Zauważalny jest wzrost populacji tych zwierząt w Afryce, w tak egzotycznych krajach, jak Burkina Faso, Senegal, Kamerun, Maroko i Tunezja. To dowodzi, jak bardzo plastyczne i dobrze przystosowujące się do różnych warunków klimatycznych i środowiskowych jest bydło rasy brown swiss.

Polaryzacja celu hodowlanego w rasie brown swiss
Wróćmy jeszcze raz do Europy, do kraju pochodzenia tej rasy. W Szwajcarii 50% laktacji realizowanych jest w regionach górskich, a co czwarta brunatna krowa wypasana jest na górskim pastwisku. Spadek liczby krów w księgach hodowlanych rasy brown swiss tłumaczy się tu zmianami strukturalnymi zachodzącymi na górskich obszarach. W ciągu ostatnich lat w rejonie Alp obserwuje się odchodzenie od produkcji mleka i zastąpienie jej produkcją mięsa wołowego. Podobne zmiany zauważalne są w sąsiedniej Austrii, gdzie część mleczna rasy brown swiss rozwija się w dwóch różnych kierunkach. W części populacji selekcja nadal prowadzona jest z silnym naciskiem na produkcję mleka i cechy funkcjonalne, natomiast w tej bardziej tradycyjnej większą rolę przypisuje się wydajności i jakości rzeźnej. Zwłaszcza w regionach, gdzie naturalne warunki utrzymania bydła tej rasy są ekstensywne, lansowany jest chów bydła brunatnego bardziej mięsnego, niemającego wiele wspólnego z nowoczesnym mlecznym typem rasy brown swiss. 