Grzybica bydła: wysoce zakaźna choroba skóry

Grzybica bydła powoduje duże straty w go­spodarstwie, zwłaszcza w odchowie młodzie­ży, oraz stwarza zagrożenie dla zdrowia czło­wieka. Jak zatem zapobiegać tej chorobie?

TEKST: LEK. WET. MALWINA JAŻDŻ, STOWARZYSZENIE „WETERYNARIA HODOWCOM” ZDJĘCIA: MICHAŁ HĄDZLIK, MARCIN WĄŻ

Skóra jest największym organem, stano­wiącym 12–14% powierzchni ciała. Wpły­wa na nią kilka chorób, objawiających się najczęściej łysieniem, świądem, zapaleniem, zmianami guzkowymi, chrupiącymi lub łusz­czącymi się, w zależności od przyczyny cho­roby. Najczęściej występującą u bydła wysoce zakaźną i zaraźliwą chorobą skóry jest grzybi­ca, inaczej zwana dermatofitozą. Jej występo­wanie odnotowuje się w ponad 145 krajach świata, w tym w Polsce. Jest zaliczana do zoo­noz, co oznacza, że może być przenoszona na ludzi, zatem stanowi bardzo duże zagrożenie dla opiekunów zwierząt, hodowców oraz le­karzy weterynarii. Globalne rozpowszechnie­nie grzybicy skóry u ludzi szacuje się na około 20%. Choroba ma również poważne konse­kwencje ekonomiczne dla hodowców bydła, ponieważ wpływa na tempo wzrostu zwierząt w czynnej fazie infekcji, a w jej przebiegu do­chodzi do licznych uszkodzeń skóry.

PRZYCZYNY

Na skutek zakażenia następuje zainfekowanie keratyny włosów i skóry dermatofitami Tri­chophyton verrucosum, rzadziej Trichophyton mentagrophytes, co w konsekwencji powodu­je powstanie zmian na skórze, powszechnie określanych jako grzybica. T. verrucosum jest odpowiedzialny za ponad 90% przypadków. Zwierzęce dermatofity są wysoce zaraźliwe dla ludzi, należy zachować szczególną ostroż­ność podczas obchodzenia się z chorymi zwierzętami, aby uniknąć infekcji.

EPIDEMIOLOGIA

Infekcja rozprzestrzenia się przede wszystkim przez bezpośredni kon­takt między zwierzętami, przy czym największym źródłem zakażenia są zwierzęta zainfekowane klinicz­nie. Zarodniki grzybów przeżywają w środowisku gospodarczym wiele miesięcy, a w niektórych przypad­kach wiele lat (6–8!), i mogą być przenoszone przez sprzęt (szczot­ki, bramki, wózki paszowe i inne), pracowników lub poprzez bezob­jawowych nosicieli na wrażliwych żywicieli, którymi są najczęściej cie­lęta w wieku 3–6 miesięcy. Podczas prac budowlanych w obiektach hodowlanych istnieje zwiększone ryzyko wybuchu epidemii grzybicy, z powodu znacznie większej liczby zarodników uwalnianych do powie­trza.

Sposób utrzymania zwierząt ma duże znaczenie w rozprzestrzenia­niu się choroby. Początkowo zmiany grzybicze widoczne są głównie na głowie i szyi bydła, co jest spowodo­wane ocieraniem się o płoty i prze­pychaniem przez pręty/belkę szyjną w celu dostępu do stołu paszowe­go. Warto zatem zwrócić uwagę na te elementy w obiektach hodowla­nych, aby zapewnić zwierzętom jak najlepszy komfort.

Naturalna epidemia na ogół do­tknie tylko młodsze sztuki (w wie­ku 3–6 miesięcy), chociaż starsze zwierzęta, które wcześniej nie miały kontaktu z dermatofitem, również mogą łatwo zachorować, z powodu braku naturalnej odporności.

Choroba występuje częściej w chłodniejszych krajach, na jej pojawianie się może mieć wpływ wilgotność powietrza. Ogólnie uważa się, że okres jej inkubacji wy­nosi około jednego tygodnia, cho­ciaż w przypadku niektórych epide­mii sugerowano cztery tygodnie.

Czynniki wpływające na podatność zwierzęcia na zakażenie grzybami to:

Zarażone mogą być również inne gatunki, w tym konie, owce, a także ludzie, u których choroba może po­wodować ciężkie uszkodzenia skó­ry. Skutki odzwierzęce są poważne. Gdy wiadomo, że w gospodarstwie występuje grzybica, należy podjąć wszelkie środki ostrożności, aby unik­nąć rozprzestrzeniania się jej na per­sonel, a zwłaszcza na dzieci.

OBJAWY KLINICZNE

Objawy kliniczne grzybicy dotyczą: zmian skórnych, świądu, wypadania włosów, słabego wzrostu młodych zwierząt. Przebieg choroby zależy od liczby i wielkości zmienionych chorobowo miejsc, ale najbardziej podatne są okolice głowy i szyi. Oprócz wieloogniskowego charakte­ru schorzenia poszczególne zmiany zwykle znacznie różnią się wielko­ścią. Główne objawy, obserwowane klinicznie, to łysienie, łuszczenie się skóry i liczne strupy. Uszkodzenia są charakterystycznie szarawobiałe i mają popielatą powierzchnię. Ich zarys jest okrągły, są lekko unie­sione nad powierzchnię z powodu nagromadzenia wielu warstw łusek i obrzęku tkanek znajdujących się pod nimi w wyniku umiarkowanej reakcji zapalnej. Wielkość zmian jest różna, najczęściej o średnicy 3–5 cm; w przebiegu bardziej agresywnym zmiany chorobowe się zlewają, two­rząc rozległe obszary zakażenia po­kryte strupami.

Stopień towarzyszącego świądu jest różny, zwykle łagodny lub w ogóle nie występuje. W większości przy­padków grzybica jest chorobą samo­ograniczającą się, której czas trwania wynosi 1–4 miesięcy. Spontaniczne wycofanie się choroby jest prawdo­podobnie przynajmniej częściowo związane z rozwojem odporności. Zmiany skórne są wyraźne od środ­ka na zewnątrz, pozostawiają trwałe uszkodzenie skóry w postaci tkan­ki bliznowatej i złogów kolagenu. W efekcie jakość skóry jest niska, co może się wiązać z konsekwencjami ekonomicznymi dla hodowców. Zwierzęta, które przechorowały grzybicę, za­zwyczaj są odporne na nowe zakażenia do końca życia.

DIAGNOSTYKA

Diagnostyka zakażeń grzybiczych u bydła jest bardzo istotna, ponieważ te patogeny mają duże znaczenie dla zdrowia publicznego. Warto wspomnieć, że wiele przypadków bez­pośrednich przenoszenia T. verrucosum z za­każonych zwierząt na ludzi jest udokumento­wanych w literaturze. Dermatofity są wysoce zaraźliwe dla człowieka, koniecznie należy zachować środki ostrożności, aby zapobiec przenoszeniu infekcji.


Zmiany grzybicze widoczne są głównie na głowie i szyi bydła

Diagnozę przeprowadza się na podstawie charakterystycznych dla grzybicy klinicznych zmian skórnych. Szarawobiałe uszkodzenia, przypominające azbest, są bardzo typowe dla bydła. Ostateczna diagnoza wymaga bada­nia mikologicznego w postaci bezpośredniej mikroskopii (pokazuje składniki grzybów na włosach i skórze), można rozważyć wykona­nie posiewu na podłożach mykologicznych (dokładna diagnostyka gatunku grzyba). Do badań pobiera się, za pomocą ostrza skalpela, skrawki skóry, włosów i łusek. Jeśli rozważany jest posiew, przed pobraniem materiału zmie­niony chorobowo obszar należy wymazać 70-procentowym alkoholem, aby zredukować zanieczyszczenie próbki. Diagnostykę podej­muje lekarz weterynarii prowadzący stado.

KONTROLA

Grzyby wytwarzają zarodniki, które są odpor­ne na zwykłe czyszczenie i wymagają inten­sywnej dezynfekcji, aby je usunąć. Są w stanie przetrwać ponad rok, więc mogą występować u zwierząt długo po ustąpieniu infekcji z obja­wami klinicznymi. Nawet jeśli zwierzęta zosta­ną umieszczone w innym obiekcie, zarodniki grzybów wciąż mogą pozostawać w środowi­sku! Należy o tym pamiętać!

W związku z tym obiekty hodowlane należy dezynfekować pomiędzy kolejnymi partia­mi cieląt, a powierzchnie drewniane trakto­wać farbą epoksydowo-smołową (farba do drewna na bazie smoły). Trzeba pamiętać, że  grzybica jest zoonozą i stanowi poważne zagrożenie dla całego personelu gospodarstwa: obsługi, hodowcy, lekarza weterynarii. Dlatego osobom narażonym zale­ca się używanie rękawiczek jednorazowych i dokładne mycie rąk środkiem odkażającym na bazie alkoholu lub roztworem antyseptycznym. Szczególną ostrożność na­leży zachować podczas badania chorego zwierzęcia lub pobierania skrawków skóry do diagnozy.

Zakupione cielęta lub inne zwierzęta należy po przyby­ciu do gospodarstwa poddać badaniu przesiewowemu pod kątem zmian skórnych, a następnie oddzielić i leczyć chore osobniki do czasu ustąpienia wszystkich zmian. Pamiętajmy, że zarodniki mogą nadal być obecne!

Zwierzęta, które potencjalnie mogą mieć kontakt ze sztukami zakażonymi, powinny zostać zaszczepione, ponieważ prawdopodobne jest rozprzestrzenienie się choroby podczas późniejszego mieszania stada.

LECZENIE

W leczeniu grzybicy u bydła występują pewne prze­szkody, które dotyczą:

Jeśli infekcja grzybicza nie jest uogólniona, a liczba zmian jest ograniczona, można wdrożyć miejscowe sto­sowanie na zmiany chorobowe (po usunięciu strupów), przez 2–3 tygodnie, nalewki z 2-procentowego roztwo­ru jodu. Jest to skuteczna i często stosowana metoda radzenia sobie z miejscowymi zmianami grzybiczymi w terenie. Jednak dużo skuteczniejsze i bardziej opła­calne wydaje się zastosowanie szczepień przeciwko T. verrucosum.

PROFILAKTYKA ZAKAŻEŃ GRZYBICZYCH

Profilaktyka polega na szczepieniach i dezynfekcji śro­dowiska. Środki dezynfekujące wymagają wysokich stężeń chloru (do 4%). Należy czyścić i dezynfekować wszystkie sprzęty, które mogą przenosić zarodniki grzybów (np. szczotki) oraz zadbać o higienę na lego­wiskach, gdzie przebywały zwierzęta zakażone. Bardzo istotny jest też mikroklimat w obiektach hodowlanych (temperatura oraz wilgotność).

Szczepienia są skuteczne w zwalczaniu infekcji T. verru­cosum u cieląt i bydła dorosłego (dawka terapeutyczna jest o 50% wyższa niż profilaktyczna), a stosowane pro­filaktycznie, chronią stado przed wystąpieniem choroby. Działanie szczepionki polega na ograniczeniu objawów klinicznych zakażenia dermatofitami oraz wspiera proces leczenia – u zwierząt ze zmianami grzybiczymi obser­wowano szybszy powrót do zdrowia, w porównaniu ze zwierzętami, które nie były szczepione. W celu wdrożenia programu profilaktycznego należy skonsultować się z le­karzem weterynarii, który doradzi, jaki schemat szczepień najlepiej zastosować w gospodarstwie, ze względu na to, że zarodniki dermatofitów mogą się utrzymywać na obiektach hodowlanych przez wiele lat!

WNIOSKI

Dermatofitoza to choroba skórna. Występuje na całym świecie zarówno u ludzi, jak i zwierząt. Zaleca się, aby zawsze brać ją pod uwagę w diagnostyce różnicowej za­palenia skóry bydła. Szybka prawidłowa diagnoza i na­tychmiastowe podjęcie leczenia są niezbędne, aby za­pobiec rozprzestrzenianiu się infekcji. W celu uniknięcia wysokich strat ekonomicznych związanych z obniżonym tempem wzrostu cieląt, wydłużonym okresem odchowu i opóźnionym wiekiem pierwszego wycielenia należy roz­ważyć szczepienia profilaktyczne całego stada, prowa­dzone w ciągu całego roku.


Zdaniem lek. wet. Malwiny Jażdż grzybica bydła szybko rozprze­strzenia się wśród młodych zwierząt, powodując duże straty w odchowie młodzieży