Indeksy selekcyjne bydła mlecznego – na czym polegają różnice

Bydło mleczne od wielu lat selekcjonowane jest w kierunku nie tylko zwiększenia produkcji mleka, ale także poprawy pokroju i cech funkcjonalnych. Ponieważ cech istotnych z punktu widzenia hodowlanego czy ekonomicznego jest wiele (zwykle kilkadziesiąt), łączy się je w grupy po to, by łatwiej wyrazić wartość zwierzęcia dla danej grupy cech, np. produkcji czy pokroju. Nadanie poszczególnym cechom czy grupom cech odpowiednich wag pozwala stworzyć jedną wartość dla każdego osobnika, która łączy w sobie wartości hodowlane wszystkich ocenionych cech. Hodowca bydła mlecznego często dokonuje wyboru buhaja na podstawie jego łącznej wartości hodowlanej wyrażonej w jednostkach indeksu.

Tekst: T. Strabel, CGen PFHBiPM, UPP

Istnieją dwie podstawowe metody tworzenia indeksu: oparta głównie na preferencjach hodowców (tzw. życzeniowa) oraz oparta przede wszystkim na analizach ekonomicznych. O ile pierwsza metoda pozwala na stworzenie indeksu, który odpowiada oczekiwaniom hodowców, o tyle ta druga bazuje na precyzyjnych obliczeniach zysków i strat gospodarstwa produkującego mleko. Warto zaznaczyć, że wartości indeksu ekonomicznego mogą być wyrażane w jednostkach monetarnych, dzięki czemu łatwo jest porównywać buhaje ze względu na zyski możliwe do osiągnięcia z użytkowania ich córek. Przykładowo, jeśli wartości hodowlane dwóch buhajów różnią się o 20 euro, to znaczy, że użytkowanie córki lepszego buhaja przyniesie o 10 euro zysku więcej. Taką informację o wiele łatwiej konfrontować z ceną nasienia.

Do dobrze znanych indeksów należą dwa indeksy TPI i NetMerit, funkcjonujące od wielu lat w Stanach Zjednoczonych i poza jego granicami. W tym kraju pierwszy indeks zaczął funkcjonować już w roku 1971 – zawierał tylko dwie cechy: wydajność tłuszczu i mleka, i był indeksem ekonomicznym. Dopiero 5 lat później powstał TPI. Indeks TPI stworzył Amerykański Związek Hodowców Holsztynów i jest typowym przykładem indeksu tworzonego metodą życzeniową. Związek ten zajmuje się m.in. oceną pokroju zwierząt, stąd od lat w indeksie TPI ważne miejsce zajmowały cechy pokroju.

Indeks NetMerit został opracowany na podstawie obliczeń, które oparto na rachunku zysków i strat związanych z doskonaleniem poszczególnych cech. Dla każdej cechy wyliczono jej znaczenie ekonomiczne. Wartość jednej jednostki indeksu wynosi 1 USD. Obok indeksu NetMerit funkcjonują pokrewne z nim indeksy, z których do najbardziej znanych należą Cheese Merit (stosowany przede wszystkim przez hodowców, których mleko jest wykorzystywane do produkcji sera) oraz Fluid Merit (nastawiony na dużą ilość kilogramów mleka, z którego przede wszystkie produkuje się mleko spożywcze czy inne płynne produkty mleczne).

Wszystkie indeksy podlegają zmianom, ich wagi są aktualizowane, dochodzą nowe cechy, gdy uruchamiana jest ich ocena wartości hodowlanej. W przypadku indeksu TPI chodzi o to, by jego stosowanie spełniało oczekiwania hodowców, które zmieniają się w czasie. Jeśli chodzi o indeks NetMerit, to jego wagi są okresowo przeliczane tak, by zawsze uwzględniały aktualne uwarunkowania ekonomiczne. Jego stosowanie ma maksymalizować zyski osiągane przez hodowcę.

Jeśli hodowca w Polsce korzysta z indeksów amerykańskich, choćby wspomnianych TPI czy NetMerit, to znaczy, że przyjmuje cele hodowców amerykańskich, wynikające z ich, a nie jego oczekiwań. Stosowanie indeksu NetMerit, nastawionego na maksymalizację zysku, nie musi się sprawdzać w naszych warunkach, przy innej cenie mleka, pasz, usług i innych, odmiennych uwarunkowaniach ekonomicznych. Podobnie jest z indeksami obliczonymi w innych krajach, których nie da się przeliczyć na wartości krajowe. Z tego względu, mimo wielu trudności towarzyszących tworzeniu indeksów ekonomicznych, stały się one standardem w liczących się pod względem hodowlanym krajach.

W Polsce do selekcji w rasie polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej stosowany jest indeks PF. Jego wagi ustalane są i modyfikowane zgodnie z oczekiwaniami hodowców zorganizowanych w Federację (PFHBiPM). W roku 2017 Centrum Genetyczne PFHBiPM rozpoczęło projekt, którego celem jest stworzenie indeksu ekonomicznego, o czym wielokrotnie pisaliśmy na łamach „Hodowli i Chowu Bydła”. Gromadzone są w nim informacje ekonomiczne, zarówno aktualne, jak i historyczne. Nie oznacza to jednak, że hodowcy są wykluczeni z procesu tworzenia indeksu. Przygotowana została odpowiednia ankieta, która pozwala zebrać preferencje hodowców. Bardzo ważne opinie hodowców są gromadzone wraz z informacją o wielkości stada oraz jego lokalizacji po to, by najlepiej dopasować preferencje do specyficznych warunków ekonomicznych. To pierwsza taka sytuacja w naszym kraju, gdzie hodowcy tak masowo będą mogli się wypowiedzieć na temat celu hodowlanego. Wyniki ankiety będą miały wpływ na konstrukcję indeksu, dlatego zachęcamy do udziału w jego tworzeniu. Wszystkich zainteresowanych projektem zapraszamy na stronę internetową: www.cgen.pl/indeksy/indeks-ekonomiczny.