Pojenie siarą – czy pozwolić cielętom samodzielnie ssać krowy?

Szybkie i wystarczające dostarczanie oseskowi wysokiej jakości siary ma fundamentalne znaczenie dla zapewnienia cielęciu dobrego startu w życie. Jednak obecne badania pokazują, że nawet 40% cieląt ma niewystarczającą podaż immunoglobulin – informują na portalu proteinmarkt.de dr Christian Koch, Hofgut Neumühle i prof. Katrin Mahlkow-Nerge z Wyższej Szkoły Zawodowej w Kilonii.

Tekst i zdjęcia: Ryszard Lesiakowski, źródło: proteinmarkt.de

Bardzo szybkie i wystarczające dostarczenie cielętom 3 litrów lub większej ilości siary w ciągu pierwszej godziny życia jest bardzo ważne dla optymalnego rozwoju układu odpornościowego i całego zwierzęcia. Oprócz ważnych immunoglobulin (przeciwciał), matczyna siara zawiera dużo składników odżywczych, w tym także składników bioaktywnych. Składniki odżywcze (laktoza, tłuszcz i białko) są ważne dla wzrostu i dostosowania przewodu pokarmowego do nowej sytuacji żywieniowej, ponieważ cielę w okresie ciąży karmione było glukozą dostarczaną przez organizm matki. Po porodzie dieta  zmienia się na laktozę zawartą w siarze i mleku.

Wspomniani autorzy opracowania informują, że substancje bioaktywne zawarte w siarze prowadzą do szybkiego i stabilnego rozwoju kosmków jelitowych. Stanowią one pierwszą fizyczną barierę w jelicie przed patogenami, a tym samym pełnią bardzo ważną funkcję w układzie odpornościowym i rozwoju mikrobiomu w jelitach.

Sprawdzanie zaopatrzenia w immunoglobuliny

W celu sprawdzenia jakości zaopatrzenie organizmu cieląt w  immunoglobuliny, przydatne okazało się badanie zawartości białka całkowitego i/lub immunoglobulin w osoczu krwi pobranej od cieląt w 24 do 48 godzin po spożyciu siary. Litr osocza krwi pobranej od cieląt powinien zwierać więcej niż 60 g białka całkowitego lub więcej niż 10 g immunoglobulin w litrze surowicy krwi. Jak informują naukowcy z Wyższej Szkoły Zawodowej w Kilonii, w praktyce kontrola odpojenia  cieląt siarą pod kątem podaży immunoglobulin nie jest powszechna, ponieważ pobieranie próbek krwi od cieląt może sprawiać kłopoty i konieczna jest obecność lekarza weterynarii. W opinii naukowców, ważne jest sprawdzenie przynajmniej jakości podawanej cielętom siary za pomocą siaromierza.

Wpływ zarządzania siarą na podaż immunoglobulin

W praktyce zgodnie z życzeniem większości konsumentów dużo dyskutuje się o odchowie cieląt przy matkach. W opinii wspomnianych naukowców, argumentów przemawiających za takim podejściem jest co najmniej tyle samo, jak i przeciwko niemu. Każde gospodarstwo powinno dokładnie rozważyć wszystkie „za i przeciw”.  Warto także wspomóc się wynikami badań naukowych. Autorzy opracowania przytaczają doświadczenie, w którym oceniono  wpływ pierwszej siary pobranej przez cielę samodzielnie od matki na stan odporności cieląt (Lora i wsp., 2019).

W ramach tego badania 107 cieląt rasy holsztyńskiej podzielono na 3 grupy, które różniły się sposobem podania pierwszej siary. Jedną grupę (n = 50) pojono za pomocą butelki ze smoczkiem w ciągu pierwszych dwóch godzin życia, a następnie przeprowadzano do pojedynczych igloo. Cielęta z  drugiej grupy (n = 27) pojono sposobem mieszanym, tj. w ciągu pierwszych 6 godzin życia cielęta otrzymały maksymalnie 3 litry siary od matek z butelki ze smoczkiem, a następnie mogły pozostać z matkami przez 12 godzin. W trzeciej grupie (n = 30) cielęta pozostawały z matkami przez pierwsze 12 godzin życia i same je ssały.

W celu sprawdzenia stanu odporności cieląt pobrano próbkę krwi od wszystkich cieląt w pierwszym tygodniu życia (dni 1–5) i zbadano na zawartość immunoglobulin. Po 12 godzinach cielęta z grup 2. i 3. również umieszczono w pojedynczych igloo. Tam otrzymywały 6 litrów pełnego mleka dziennie i były odsadzane od 9 do 11 tygodnia życia.

Wyniki

Cielęta, które otrzymały siarę z butelki ze smoczkiem wypijały średnio 1,9 litra. Z kolei cielęta z drugiej grupy, które były także pojone z butelki i następnie pozostawały z matkami przez 12 godzin wypijały ok. 2 litrów siary.

Odsetek cieląt z niedoborem immunoglobulin (do 10 g IgG /l surowicy krwi) był najniższy w drugiej grupie karmionej w sposób mieszany (11,1%), a następnie w grupie pierwszej karmionej wyłącznie z butelki  (22%). W trzeciej grupie odsetek cieląt z niepełną podażą immunoglobulin drastycznie wzrósł do 60%. W tej grupie cielętom pozwolono ssać matki bez interwencji człowieka. Wyniki te były istotne statystycznie.

Odsetek cieląt, które miały najlepszą podaż ciał opornościowych (tj. pow. 16 g IgG /l surowicy krwi) był najwyższy w drugiej grupie cieląt, karmionych w sposób mieszany.

Zdaniem autorów opracowania, wyniki tego badania wskazują na duże różnice w zakresie zaopatrzenia w immunoglobuliny nowonarodzonych cieląt w zależności od zarządzania siarą. Jeśli cielętom podano siarę od matek za pomocą butelki ze smoczkiem w ilości 1,9 l bezpośrednio po urodzeniu (grupa 1 „karmienie tylko z butelki”), to 78% cieląt wykazywało dostatecznie wysoką podaż immunoglobulin (pow. 10 g IgG /l) w krwi.

 Jeśli cielęta otrzymywały średnio 2 litry siary z butelki  bezpośrednio po urodzeniu, a następnie pozostawały z matkami do 12 godzin (grupa 2 „karmienie mieszane”) i z pewnością spożywały również mleko, to odsetek cieląt, którym dostarczano wystarczająca ilość immunoglobulin wzrósł o 11% do 89%. W tej grupie cieląt karmionych w sposób mieszany odsetek zwierząt najlepiej odpojonych (z zawartością immunoglobulin pow. 16 g/ml surowicy krwi) był najwyższy i wynosił 56%.

Prezentowane badanie wykazało, że jeśli pozwolimy oseskom samodzielnie ssać własne matki, to wielu cielętom bardzo trudno jest spożyć dostateczną ilość pierwszej siary z wymienia. Ponadto utrudniona jest kontrola momentu, w którym cielę zaczyna ssać siarę, często następuje to późno, czego następstwem jest wysoki odsetek zwierząt niedostatecznie zaopatrzonych w immunoglobuliny.

Wniosek

W ocenie naukowców z Wyższej Szkoły Zawodowej w Kilonii, przedstawione wyniki są zbieżne z wynikami innych badań, w których wykazano, że pozostawienie nowo narodzonych cieląt przy matkach nie zapewnia pobrania wraz siarą odpowiedniej ilości ciał odpornościowych. Cielęta otrzymują najlepsze ubezpieczenie na życie, jeśli pobiorą jak najszybciej po urodzeniu powyżej 3 litrów pierwszej siary z butelki lub wiadra ze smoczkiem.