Pożegnanie „siódemki”, czyli ponad 800 tys. samic pod oceną

Według danych na koniec grudnia rok 2017 udało się nam zakończyć przekraczając granicę 800 tys. ocenianych krów. W 2018 również weszliśmy z ósemką z przodu w przeciętnej wydajności krów ocenianych, która sięgnęła 8150 kg mleka. Rosnąca średnia wielkość stada ocenianego także pozostawiła „siódemkę”, osiągając liczbę 38 krów w stadzie.

Tekst: Danuta Radzio

Podsumowując rok 2017 w sektorze mlecznym, z pewnością można powiedzieć, że był dobry dla producentów mleka, pod znakiem dobrej koniunktury umożliwiającej rozwój. Obrazują to zestawienia liczbowe podsumowujące miniony okres, opracowywane i prezentowane przez Dział Oceny Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.
Podsumowując działalność PFHBiPM z zakresu prowadzenia oceny wartości użytkowej, w 2017 ocenianych było przeciętnie 790 261 krów, co w porównaniu do roku ubiegłego daje wzrost o 21 512 sztuk (+3%). Przeciętna wydajność krów ocenianych w 2017 roku wyniosła 8150 kg mleka, 333 kg tłuszczu (4,08%) i 276 kg białka (3,38%), co w stosunku do roku 2016 daje wzrost aż o 285 kg, w tym 10 kg tłuszczu (-0,03% tł) i 11 kg białka (+0,01% bi). Ocena wartości użytkowej w 2017 była prowadzona w 20 784 oborach, co daje nam średnią wielkość stada – dokładnie 38 krów.

Rośnie oceniana populacja
Poprawiające się wyniki obrazują konsekwentną pracę i wysiłek hodowców, włożone w osiągnięcie takich wyników dla poszczególnych stad i pojedynczych zwierząt. Stale rosnące wydajności ocenianych krów mlecznych w Polsce najlepiej pokazują, jak skutecznie można wykorzystać narzędzie, jakim jest ocena wartości użytkowej.

Wzrost populacji krów mlecznych ocenianych przez PFHBiPM zawsze należy odnosić do liczebności krajowego pogłowia krów mlecznych. W roku 2017 spadło ono o 7690 sztuk, osiągając poziom 2 152 834 krowy mleczne (według danych sygnalnych GUS na grudzień 2017).

Efektem nieznacznego spadku liczebności pogłowia krów mlecznych ogółem oraz znacznego wzrostu populacji ocenianej jest również wzrost procentowy udziału krów ocenianych. Według danych na koniec 2017 roku pod oceną było już 37,2% krów mlecznych ogółem, co w stosunku do sytuacji sprzed roku daje wzrost aż o +1,5%. Dla przypomnienia podajemy, że procent objęcia oceną wyliczany jest na podstawie liczby krów ocenianych na 31 grudnia w stosunku do danych o pogłowiu krów mlecznych – wg danych sygnalnych GUS, szacowanych również na grudzień. Wspominamy o tym, ponieważ liczba krów ocenianych na 31.12.2017 przekroczyła 800 tys. i wyniosła 801 393 krowy.

Mleko na plusie
Rosnąca liczba krów ocenianych, wzrost wydajności stad i ich przeciętnej liczebności potwierdzają rosnącą specjalizację gospodarstw rolnych w kierunku produkcji mleka. Hodowcy i producenci mleka muszą intensyfikować działania w kierunku obniżenia kosztów produkcji, a bez możliwości regularnego monitorowania danych o wydajności krów i składzie ich mleka, pochodzących z oceny wartości użytkowej, te działania są nieosiągalne.

Przeciętna liczba ocenianych krów mlecznych w Polsce w 2017 r. oraz procent udziału krów ocenianych w pogłowiu ogółem wg województw

Przytoczone dane na temat średniej wydajności stad ocenianych zasadniczo mówią za siebie, ale aby jeszcze wzmocnić tę wymowę, należy dodać, że owe 37,2% ogólnego pogłowia krów mlecznych w 2017 roku wyprodukowało (wg danych z oceny) ponad 6440 mln kg mleka (6257 mln l), co daje wzrost o 6% w stosunku do roku 2016. W odniesieniu do poziomu skupu mleka w kraju (11 309 mln l – dane IERiGR-PIB, Rynek Rolny, luty 2018) produkcja od krów ze stad ocenianych pokrywa 57% skupionego w kraju surowca. Globalnie produkcja mleka na poziomie 13,3 mld litrów daje Polsce piąte miejsce w Europie (za Niemcami, Francją, Wielką Brytanią i Holandią) i dwunaste na świecie.

Warto w tym miejscu zaznaczyć różnicę między przeciętną wydajnością krów ocenianych – 8150 kg mleka, a przeciętną wydajnością w populacji ogółem (z uwzględnieniem krów ocenianych) – 6335 kg (Rynek Mleka, wrzesień 2017, dane IERiGR-PIB). Dokładna różnica wynosi 1815 kg. Liczby te pokazują, co można osiągnąć, gdy umiejętnie wykorzystujemy dane z oceny. Biorąc pod uwagę oficjalne dane opisujące całą polską populację bydła w Polsce (w tym krowy oceniane) oraz wydajność owych 37,2% krów objętych oceną, wyliczyliśmy szacunkową przeciętną wydajność krowy nieocenianej, wyłączając z ogółu produkcję mleka krów ocenianych. Przeciętna wydajność krowy poza oceną sięga w takim układzie zaledwie 5326 kg mleka, pogłębiając różnicę w wydajnościach krowy ocenianej do nieocenianej do poziomu 2824 kg na korzyść populacji aktywnej.

Polska, ze względu na uwarunkowania geograficzne, klimatyczne oraz kulturowo-przemysłowe, charakteryzuje się bardzo zróżnicowanym rozmieszczeniem krów mlecznych. Od kilku lat obserwujemy stały wzrost liczebności populacji ocenianej w północno-wschodniej i centralnej części Polski, gdzie populacja krów ocenianych zbliża się do 150 tys., a nawet już przekracza 160 tys. krów w poszczególnych województwach. Biorąc pod uwagę fakt, że w tych rejonach owe 150–160 tys. krów ocenianych w każdym z województw nadal reprezentuje od 1/3 do 1/2 krów mlecznych utrzymywanych na tym terenie, wciąż mamy dużo do zrobienia w zakresie propagowania korzyści wynikających z oceny wartości użytkowej. Poniższa mapka w formie graficznej wskazuje rejony najbogatsze pod kątem przeciętnej liczby krów ocenianych w 2017 roku.

Przeciętna wielkość ocenianego stada krów mlecznych w 2017 r. wg województw

Rosną stada
Kolejna mapka obrazuje średnią wielkość stad ocenianych w poszczególnych województwach. Wzrost średniej krajowej do okrągłych 38 krów wynika ze wzrostu wielkości stad ocenianych w poszczególnych województwach. Największe stada są w woj. lubuskim – 86,3 szt., dolnośląskim – 82,2 szt., opolskim – 74,7 szt. Najmniejsze występują w woj. małopolskim – 16,8 szt.

W odniesieniu do ogólnej liczby gospodarstw utrzymujących krowy mleczne, których (łącznie z oborami korzystającymi z oceny wartości użytkowej) jest 243 559, średnia wielkość obory wynosi 8,8 krowy. Według oficjalnych danych GUS niezmiennie aż 71% gospodarstw w Polsce utrzymuje do 9 krów, 27% – od 10 do 49, a tylko 2% posiada więcej niż 50 sztuk. Biorąc pod uwagę liczbę krów mlecznych ogółem w oborach wg wielkości, okazuje się, że w oborach do 9 krów utrzymywanych jest aż 19% zwierząt, w tych od 10 do
49 – 60%, a w oborach powyżej
50 krów – tylko 21%.

Jeśli natomiast poddamy podobnej analizie 20 032 obory oceniane na koniec roku 2017, otrzymamy następujący rozkład: tylko 4% ocenianych utrzymuje do 9 krów, 77% – od 10 do 49, a już 19% posiada więcej niż 50 krów. Biorąc pod uwagę liczbę zwierząt w tych przedziałach, okazuje się, że w oborach do 9 krów utrzymywanych jest tylko 0,7% krów ocenianych, 51% krów w oborach 10–49 oraz aż 48% w oborach powyżej 50 krów.

Najlepsi na topie
Ubiegłoroczna korzystna koniunktura w sektorze mlecznym umożliwiła hodowcom dalszą specjalizację w kierunku produkcji mleka, co zostało odzwierciedlone zarówno we wzroście średniej wielkości stada, jak i we wzroście przeciętnej wydajności krów ocenianych. Opłacalność produkcji mleka z pewnością spowodowała większe inwestycje we właściwy dobór pasz, bo – jak wiadomo – „krowa pyskiem doi”.

Dla przypomnienia, począwszy od 2014 roku, w podsumowaniu wyników ocenianych gospodarstw zmodyfikowano zasady prezentacji i porównania przeciętnych wydajności poszczególnych obiektów. W rankingach prezentowane i porównywane są wyniki przeciętne stad, w rozumieniu stada jako całej grupy krów mlecznych utrzymywanych w tej samej lokalizacji, w tym samym celu, dojonych i żywionych wg jednego systemu prowadzenia stada, niezależnie od liczby właścicieli. Wprowadzenie takiej definicji pozwala zestawić poszczególne stada w odpowiednie grupy wielkościowe i porównywać osiągane efekty całej grupy krów, utrzymywanej w ten sam sposób, niezależnie od faktu przynależności do poszczególnych właścicieli czy też fazy laktacji.

Pierwszych 10 stad wraz z ich wynikami, które uplasowały się najwyżej pod względem kg mleka, prezentuje tabela 1.

Tabela 1. Zestawienie najlepszych stad według wydajności kg mleka

Biorąc pod uwagę średnią wydajność w kg mleka oraz sumy kilogramów tłuszczu i białka odnotowane w 2017 w poszczególnych województwach, niezmiennie przodują województwa Polski zachodniej o wieloletniej tradycji hodowli bydła.

PHF dominuje
Wydajności te w znacznej mierze są zasługą rasy polskiej holsztyńsko‑fryzyjskiej odmiany czarno-białej HO, gdyż niezmiennie dominuje ona w populacji ocenianej, z udziałem 85,56%. Mimo wzrostu liczby krów w tej rasie w stosunku do roku ubiegłego o 8323 sztuki jej przewaga w procentowym udziale w populacji ocenianej, podobnie jak w latach ubiegłych, stopniowo zmniejsza się na korzyść ras kolorowych.

Stare lokalne rasy, które nie podlegały ostrej jednokierunkowej selekcji na wydajność mleka, nie potrafią produkować tysięcy litrów tego surowca, za to cechują się dłuższym użytkowaniem, co przekłada się na mniejsze koszty produkcji, gdyż długi okres produkcji również świadczy o znacznie mniejszej liczbie problemów wymagających leczenia. Średnia długość użytkowania w latach w populacji ocenianej wynosi 3,04 i nieznacznie uległa zwiększeniu – o 0,01. Jednak warto zauważyć, że w najliczniej reprezentowanych rasach HO i RW długość użytkowania pozostała na tym samym poziomie, co pozwala mieć nadzieję na stopniową poprawę tego wskaźnika w kolejnych latach. W tzw. rasach kolorowych – bez udziału krwi holsztyńskiej – średnia długość użytkowania krów wydłuża się: SM (+0,17), RP (+0,16), MO (+0,01), BG (+0,65), ZB (+0,10), NR (+0,16). Ze względu na dość małą populację tych ras wśród krów ocenianych tendencje te nie są tak widoczne w zestawieniach ogólnych, ale warto się temu przyjrzeć bliżej. Poniższy wykres zawiera również odniesienie do liczby krów wybrakowanych w poszczególnych rasach.

Życiowa produkcja lekko w górę
Interesujące wnioski można również wyciągnąć z analizy zestawienia średniego okresu użytkowania poszczególnych ras ocenianych z okresem ich życia w odniesieniu do ich produkcji życiowej.

Według danych zestawionych w tabeli „Długość życia…” widzimy, że przeciętna krowa, która zakończyła swoją produkcję pod oceną w 2017, żyła prawie 5,6 lat, produkowała niewiele ponad 3 lata i zdołała wyprodukować nieco ponad 23,5 tys. kg mleka o zawartości 4,10% tłuszczu i 3,36% białka. W stosunku do danych z roku 2016 wyniki te uległy poprawie, ze względu na przeciętną życiową produkcję krów ubyłych.

Nawiązując do średniej życiowej wydajności krów ubyłych, należy w tym miejscu podkreślić długowieczność krów, gdyż ich zdolność do produkowania mleka przez szereg laktacji w dobrej kondycji, nawet jeśli nie osiągają rekordowych wydajności, jest najbardziej pożądana, ponieważ przynosi wymierny zysk hodowcy.

Najwyższa życiówka
Przez szereg lat w corocznej publikacji podsumowującej wyniki osiągnięte w minionym roku prezentowaliśmy pełną listę tzw. 100-tysięcznic, czyli krów, które w ciągu swojego życia produkcyjnego przekroczyły granicę 100 tys. kg mleka. W roku 2017 lista krów 100-tysięcznic znacznie się wydłużyła, osiągając liczbę 953 sztuk. W związku z powyższym w podsumowaniu roku 2017 skupiliśmy się na krowach rekordzistkach, które żyły i produkowały w roku 2017. Takich krów z wydajnością powyżej 100 tysięcy kg mleka było 410, w tym 210 sztuk przekroczyło tę granicę po raz pierwszy, oraz 200 krów, które poprawiły swoją wydajność w stosunku do poprzedniego roku. Krowa o najwyższej wydajności życiowej w 2017 to DORIS 129 o numerze rejestracyjnym DE-1302155053, należąca do Gospodarstwa Rolnego Komorowo Sp. z o.o. z woj. kujawsko-pomorskiego. DORIS produkuje mleko przez ponad 12 lat, a wynik wydajności życiowej z 2016 roku poprawiła o rekordową wartość 15 062 kg, osiągając rekordowy poziom 169 327 kg.

Drugą stutysięcznicą w zestawieniu jest dotychczasowa kilkuletnia zdobywczyni 1. pozycji –REDUTA 10 o numerze rejestracyjnym PL-005038761657, należąca do Ośrodka Hodowli Zarodowej Dębołęka Sp. z o.o., która przez blisko 13 lat oceny wyprodukowała 161 630 kg mleka.

Zasadniczo należy stwierdzić, że z roku na rok coraz więcej krów przekracza poziom 100 000 życiowej produkcji, a wydajności najwytrwalszych rekordzistek nieustannie rosną. Dane te wskazują, że hodowcy przywiązują coraz większą wagę do tak istotnej cechy, jaką jest długowieczność.

Zainteresowanych szczegółowymi zestawieniami zapraszam do lektury corocznej publikacji PFHBiPM znajdującej się na stronie: www.pfhb.pl w zakładce: ocena/mleczna/publikacje/wyniki-owub.

[vls_gf_album id=”147″]