Skąd problemy z pobraniem pasz przez krowy po wycieleniu – wyjaśnia Anna Jatkowska (PFHBiPM)

Błędy żywieniowe popełnione w końcowej fazie laktacji i w zasuszeniu będą miały swoje konsekwencje w czasie porodu i wczesnej laktacji.

Autor: Mateusz Uciński

Podczas webinarium poświęconego zasuszaniu, które odbyło się 16 kwietnia, jedna z prelegentek – Anna Jatkowska, Doradca Żywieniowy PFHBiPM, zwróciła także uwagę na problemy z pobraniem paszy przez krowy po wycieleniu. Powodem takiego stanu może być, jak się okazuje bardzo dużo czynników, z których koniecznie trzeba wyróżnić:

  • Słaba jakość pasz, za która może stać zła technologia, lub zły termin zbioru
  • Nadmierne otłuszczenie krów
  • Brak okresu przejściowego
  • Choroby i zaburzenia metaboliczne
  • Choroby racic
  • Ograniczona powierzchnia stołu paszowego
  • Dominacja w stadzie
  • Stres
  • Za mało białka w dawce
  • Zła struktura fizyczna dawki
  • Niewłaściwe skarmianie pasz treściwych

Pani Jatkowska zwróciła także uwagę, na okres przejściowy, czyli czas 3,2 i 1 tydzień przed wycieleniem, kiedy może dochodzić do niedostatecznego pobierania energii. Taki stan może skutkować, różnymi komplikacjami spośród których wymienić należy:

  • osłabienie odporności prowadzące do mastitis
  • mobilizację tłuszczu, której skutkiem może być stłuszczona wątroba i ketoza lub ogólne zaburzenia funkcji wątroby
  • pusty żwacz, niosący ryzyko przemieszczenia trawieńca

Prelegentka zaprezentowała także choroby i zaburzenia metaboliczne okresu okołoporodowego do których zaliczyć można takie schorzenia jak:

  • Ketoza
  • Zespół stłuszczonej wątroby (syndrom tłustej krowy)
  • Przemieszczenie trawieńca
  • Zaleganie poporodowe
  • Kwasica żwacza i kwasica metaboliczna
  • Choroby i zaburzenia towarzyszące – zapalenia wymienia, zapalenie błony śluzowej macicy, zatrzymanie łożyska

W okresie zasuszenia należy także zwracać uwagę na kondycję zwierzęcia, czyli BCS, który w tym czasie powinien wynosić od 3 -3,5 pkt. Zaznaczyć jednocześnie trzeba, że okres zasuszenia nie jest dobrym czasem na „korektę” kondycji.