Zarząd PFHBiPM za stabilizacją cen

Zarząd Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka nie zdecydował o kilkunastoprocentowej podwyżce cen za ocenę wartości użytkowej bydła mlecznego. Dyrektor Stanisław Kautz rekomendował Zarządowi PFHBiPM właśnie takie rozwiązanie. Zarząd obradował 26 listopada 2019 r. Dzień wcześniej o ocenie wartości użytkowej dyskutowali członkowie Prezydium.

tekst: Radosław Iwański

Podwyżka cen za ocenę wartości użytkowej bydła mlecznego (OWUB), która miała miejsce w minionym roku, była podyktowana cofnięciem większej części dotacji (30 mln PLN) ze Skarbu Państwa. Przypomnijmy, że ta dotacja była konsumowana przez producentów mleka i hodowców bydła. Wtedy też, gdy Zarząd PFHBiPM podnosił ceny usług, wskazywał na konieczność kolejnej – kilkunastoprocentowej – podwyżki, która miała obowiązywać od początku 2020 r. Po ostatnim posiedzeniu Zarządu wiemy, że tej podwyżki nie będzie. Tym samym Zarząd Polskiej Federacji wsłuchał się w głosy producentów mleka i dostrzegłszy ich niełatwą sytuację, stratę w budżecie zdecydował wziąć na swoje barki. Cena za OWUB zostaje zmieniona od nowego roku tylko o wskaźnik inflacji. W 2018 r. Skarb Państwa dopłacał do jednej samicy, która była objęta oceną wartości użytkowej, 5,40 PLN, a w 2019 r. już tylko 1,80 PLN.

Od lipca 2019 r. ubyło spod oceny blisko 25 tys. sztuk bydła. Powodem ubycia tych zwierząt była przede wszystkim rezygnacja gospodarstw z produkcji mleka, a nie wzrost opłat za prowadzoną przez PFHBiPM ocenę wartości użytkowej bydła – zauważył Zarząd PFHBiPM. Widać także, że stada się kurczą, ubywa samic w tych oborach, które są pod oceną. Powód: susza w 2019 r. i w konsekwencji brak paszy do skarmiania zwierząt.

Na koniec października 2019 r. z oceny wartości użytkowej bydła mlecznego korzystało 19 370 obór, a pod oceną znajdowało się ponad 802 tys. sztuk zwierząt. Różnica pomiędzy tymi samicami, które doszły pod OWUB, a tymi, które ubyły, wynosiła 6 tys. Największe ruchy odnotowano na Podlasiu oraz na Warmii i Mazurach.

PFHBiPM przedstawi w 2020 r. na nowo skonstruowany cennik, którego nowością będzie „pakietowość zadań” (o niej obszernie piszemy na dalszych stronach „Hodowli i Chowu Bydła”). Zarząd Polskiej Federacji w swojej uchwale wyraził akceptację dla takiego rozwiązania. Pakietowość zadań polega m.in. na łączeniu usług realizowanych przez PFHBiPM.

Hodowcy bydła i producenci mleka oprócz wsparcia związanego z wartością użytkową bydła otrzymają porady hodowlane i wiele analiz z nich wynikających (o zmianach w raportach wynikowych będziemy pisali w kolejnym, 2. numerze HiChB).

– Jesteśmy jakościowo bardzo dobrzy i w tym, co robimy, plasujemy się w ścisłej światowej czołówce, co podkreślają wybitni specjaliści od chowu i hodowli bydła mlecznego – mówił podczas posiedzenia Zarządu Stanisław Kautz, dyrektor PFHBiPM, który jest odpowiedzialny za realizację zadań powierzonych mu przez Prezydium i Zarząd PFHBiPM.

Nie wszyscy członkowie Zarządu Polskiej Federacji byli przekonani o tym, że nie powinno się podnosić cen za usługi. Gorąca dyskusja odbyła się na ten temat także podczas posiedzenia Prezydium.

Podczas posiedzenia w dniu 26 listopada 2019 r. Zarząd PFHBiPM dokonał, stosowną uchwałą, zmiany w Wystawowym Regulaminie Etycznym. Został z niego usunięty następujący zapis: „prowadzenie zwierzęcia na ringu podczas oceny konkursowej nie może być powierzone zagranicznemu fitterowi”.

Tegoroczna Ogólnopolska Wystawa Bydła Hodowlanego odbędzie się w Minikowie w województwie kujawsko-pomorskim 20 i 21 czerwca. W tym samym czasie odbędą się tam targi Agrotech oraz planowane po raz pierwszy Krajowe Dni Pola, co będzie dodatkową atrakcją dla producentów rolnych.

Sędzia na Wystawę w Minikowie zostanie wybrany z grona trzech sprawiedliwych, wśród których znaleźli się: Cord Hormann z Niemiec, Niels Erik Haahr z Danii i Zsolt Körosi z Węgier. Niemiecki sędzia ma fermę w Dolnej Saksonii z 50 krowami dojnymi, wśród nich 14 „excellentek” i 34 bardzo dobre krowy. Jest sędzią międzynarodowym. Jego gospodarstwo liczy 70 ha. Duńczyk trzyma 280 krów, których średnia wydajność sięgnęła 14 tys. kg mleka. Z kolei Węgier już nie ma gospodarstwa rolnego. Jest klasyfikatorem w węgierskim Związku Hodowców Bydła. Obecnie pełni funkcję dyrektora ds. hodowli. 