Zootechnicy jak kosmici, laboratoria w podwyższonej gotowości

Sytuacja i ograniczenia administracyjne związane z zagrożeniem epidemicznym, którego źródłem jest koronawirus wywołujący chorobę COVID-19, a co za tym idzie głęboka troska o zdrowie i bezpieczeństwo producentów mleka oraz pracowników, wpłynęły na decyzję PFHBiPM o zaprzestaniu wykonywania próbnych udojów oraz innych usług wymagających bezpośrednich kontaktów w gospodarstwach. Polska Federacja, świadoma, jak trudne jest zarządzanie stadem bez wyników z oceny wartości użytkowej bydła, tę decyzję podjęła z bólem.

tekst: Radosław Iwański

Jednak w związku z licznymi sygnałami płynącymi od hodowców, wyrażających obawy dotyczące konsekwencji braku bieżącej wiedzy na temat stanu utrzymywanych zwierząt, 6 kwietnia br. została wznowiona bardzo istotna usługa, jaką jest OWUB. Próbne doje prowadzone są z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i zdrowego rozsądku. Wszyscy pracownicy zostali wyposażeni w niezbędne środki ochrony osobistej oraz przeszkoleni w zakresie zasad postępowania w okresie zwiększonego zachorowania na COVID-19. Wdrożone zostały także specjalne procedury określające zasady prowadzenia próbnych dojów w warunkach podwyższonego ryzyka. Producenci mleka mają gwarancję, że podczas realizacji usługi zostaną zachowane wszystkie obowiązujące zalecenia związane z obecnym stanem epidemicznym! Sami hodowcy przyznają, że nikt z osób przyjeżdżających do gospodarstw nie zadbał o zasady higieny i bezpieczeństwa tak, jak zootechnicy z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Bezpieczeństwo i zdrowie hodowców i pracowników jest naszym priorytetem. Przyjęcia materiału biologicznego z próbnych dojów w laboratoriach Polskiej Federacji przebiegają z zachowaniem specjalnych procedur. Metalowe boksy przeznaczone do przechowywania próbek są systematycznie dezynfekowane, a pracownicy zachowują najdalej idącą ostrożność w postępowaniu laboratoryjnym (m.in. używają rękawic ochronnych oraz odpowiednich masek zakrywających usta i nos). 