60 robotów udojowych i tysiące krów
Pierwsze roboty staną już w tym roku, kolejne w następnych latach. Powstanie największa zrobotyzowana farma mleczna na świecie.
Jan Hereditas

- Hodowla bydła i produkcja mleka mocno rozwija się na Ukrainie
- Jedna z tamtejszych spółek inwestuje w automatyczny dój
- „To absolutnie przełomowy i wyjątkowy projekt nie tylko dla Ukrainy, ale i dla światowego przemysłu mleczarskiego, zarówno pod względem skali, jak i liczby wdrożonych rozwiązań innowacyjnych, od systemu żywienia, przez utrzymanie do automatycznego doju” – mówi Oleksij Antonow z GEA w Ukrainie.
Kompleksowe zarządzanie
W tym roku pierwsze roboty udojowe – 24 – zostaną zamontowane w Ukraińskiej Spółce Mlecznej w obwodzie kijowskim – poinformowała GEA w Ukrainie.
Z kolei ukraiński Latifundist podaje, że cechą nowego kompleksu hodowlanego, będzie całkowicie nowa na Ukrainie technologia doju wsadowego, która łączy klasyczne zarządzanie z niezależną obsługą i zautomatyzowanym dojem.
Roboty będą doiły samice w dwóch rzędach, a będą nimi roboty oznaczone symbolem R9650 (DairyRobot).
Skala produkcji mleka ma znaczenie
Ukraińska spółka mleczarska to przedsiębiorstwo rolne specjalizujące się w produkcji mleka, jałówek hodowlanych, pasz dla bydła, zbóż i roślin strączkowych.
Firma została założona w 2006 r. Od tego czasu mozolnie budowała swoją wielkość. Utrzymuje 12 tys. sztuk bydła, w tym blisko 5 tys. krów. Dzienna wydajność mleczna wynosi 170 ton mleka. Spółka umiejscowiona jest w obwodzie kijowskim i ma trzy filie: w Zgurowie, Borzniańsku i w Bereznie. Posiada 11 tys. ha.
Przedsiębiorstwo ma specjalny status przyznany do produkcji żywności dla niemowląt. Standardy mleka przez nią wyprodukowanego spełnia najwyższe wymogi Unii Europejskiej. Surowe mleko pozyskiwane w gospodarstwie trafia do Jagotyńskiego Masłozawodu.

