Pora na smart farming i AI. Spotkanie jakich nie było
W Krakowie rozpoczęła się 8 edycja konferencji „Krowa mleczna w pytaniach”. Tym razem zaproszeni prelegenci skupią się na próbie odpowiedzi na pytanie – „Smart farming i AI – czy nowe technologie wpłyną na żywienie i poprawią zdrowie krów?”
Mirosława Wieczorek

- Sektor mleczarski wiedzie prym w zastosowaniu precyzyjnych rozwiązań opartych na AI
- Monitoring i kontrola procesów biologicznych to obszary w których AI radzi sobie bardzo dobrze.
- Na rynku jest oferowanych już 250 produktów Precision Livestock Farming (PLF) dla bydła mlecznego. Należą do nich zaawansowane technologicznie systemy, czujniki i oprogramowanie, które w czasie rzeczywistym monitorują zdrowie, zachowanie i produkcyjność każdego zwierzęcia i które umożliwiają na doskonalsze zarządzanie zwierzętami.
„Krowa mleczna w pytaniach” z roku na rok gromadzi coraz większe grono słuchaczy. W marcu 2026 r. Kraków gości przedstawicieli 19 krajów, a na sali zgromadziło się ponad 500 osób. Są wśród nich hodowcy, zarządcy ferm, zootechnicy, żywieniowcy.
Prof. Maciej Z. Kowalski ze specjalną ofertą
– Ideą naszych konferencji jest prezentowane osiągnięć naukowych, które mogłyby mieć zastosowanie w praktyce. Ale dzisiejsza konferencja jest specjalna, bowiem będziemy mówić nie tylko o tym, co już jest, ale co będzie. O tym, z czym w przyszłości jako żywieniowcy, hodowcy i lekarze będziemy się konfrontować. Przyszedł czas na smart farming i na AI w hodowli, w żywieniu, w diagnostyce – mówił witając gości pomysłodawca i organizator spotkania prof. Maciej Z. Kowalski.
Smart farming – gdzie jesteśmy w chowie krów mlecznych? Próbę odpowiedzi na to pytanie podjął Daniel Berckmans, profesor z Katolickiego Uniwersytetu w Leuven, który kieruje grupą badawczą „Pomiar, Model i Bioreakcje” (M3-Biores) w Dziale Inżynierii Zdrowia Zwierząt i Człowieka. Głównym obszarem badań jest integracja dynamicznych reakcji organizmów żywych w monitorowaniu i kontroli procesów biologicznych.
Choć wdrażanie technologii precyzyjnych w produkcji zwierzęcej idzie dość wolno, sektor mleczarski i tak jest najbardziej zaawansowany pod tym względem (30–60%).
Hodowcy bydła nie boją się innowacji
Już około 35 firm oferuje technologie precyzyjne dla różnych kategorii – systemów monitorowania rozrodu, czujników żywienia i pobierania paszy, monitoring środowiskowy i monitorowania zachowań itp. Szacujemy, że na rynku mamy 250 produktów PLF dla bydła mlecznego – przedstawiał prelegent.
Do 2050 roku światowa populacja ludzi może osiągnąć 9,7 miliarda. Oznacza to wzrost zapotrzebowania na żywność o 70%. Rolnictwo precyzyjne, czyli smart farming, pomoże sprostać temu wyzwaniu. Dzięki innowacjom rolnicy podejmują bardziej precyzyjne decyzje. Efektem jest mniejszy wpływ na środowisko, a hodowca optymalizując swoje zasoby (woda, pasza, nawozy) przekłada to na oszczędności finansowe.

