Choroba różowego oka

Choroby oczu u bydła czynią zwierzęta niebezpiecznymi dla samych siebie i innych zwierząt oraz dla osób z nimi pracujących – dzieli się swoim doświadczeniem lek. wet. Dominik Ruciński, prowadzący lecznicę weterynaryjną w Czaczu (Wielkopolska).

tekst i zdjęcia: RYSZARD LESIAKOWSKI; zdjęcia: SŁAWOMIR KOŹMIŃSKI

Powszechnym schorzeniem oczu u bydła jest zakaźne zapalenie rogówki i spojówki, nazywane w skrócie IBK, a potocznie: chorobą różowego oka – mówi lekarz weterynarii. Jak informuje, choroba najczęściej występuje latem, podczas silnego nasłonecznienia, choć zdarzają się przypadki w okresie zimowym. Czynnikiem zakaźnym jest bakteria Moraxella bovis, która zazwyczaj bytuje w błonie śluzowej nosogardzieli, nie powodując zmian chorobowych. Ale w pewnych okolicznościach dochodzi do nagłego wybuchu zakażeń i bakterie te zasiedlają rogówkę, wywołując stan zapalny. Ponadto w gałce ocznej obecne są bakterie wikłające, np. paciorkowce, gronkowce, Pasteurelle, Mycopasmy, Klebsielle, które są także izolowane z wydzieliny zapalnej oka.

Dominik Ruciński
Leczenie choroby różowego oka jest pracochłonne i uciążliwe – informuje lek. wet. Dominik Ruciński

Kiedy dochodzi do infekcji?

Zdaniem lekarza weterynarii rozwojowi choroby sprzyja obecność w stadzie patogenów obniżających odporność, takich jak IBR i BVD, oraz odpowiedzialnych za zapalenia płuc, takich jak syncytialny wirus oddechowy bydła (BRSV) oraz wirus parainfluenzy bydła typ 3 (PI3). Ponadto okolicznościami sprzyjającymi występowaniu choroby u bydła są:

  • plaga owadów latających,
  • duże zapylenie w pomieszczeniu,
  • silne nasłonecznienie,
  • duże zagęszczenie,
  • niedobór witaminy A.

Jak informuje lek. wet. Dominik Ruciński, głównym wektorem zakażania są owady latające, a więc m.in. wszechobecne muchy. Ponadto patogeny mogą przenosić się ze zwierzęcia na zwierzę lub za pośrednictwem kurzu, paszy czy osób pracujących przy zwierzętach.

W opinii rozmówcy na infekcje podatne są młode zwierzęta w wieku 8–18 miesięcy. – Młodszą młodzież prawdopodobnie chronią przeciwciała siarowe. Natomiast starsze zwierzęta nie chorują z uwagi na nabycie, w wyniku wielokrotnego kontaktu z patogenem, tzw. odporności śródzakaźnej. Odporność śródzakaźna to stan równowagi, w której patogen jest obecny w organizmie, ale nie powoduje objawów choroby, ponieważ układ odpornościowy go zwalcza, ale nie eliminuje. Zwierzęta z odpornością śródzakaźną stają się bezobjawowymi nosicielami chorobotwórczych szczepów bakterii Moraxella bovis.

Jak informuje rozmówca, w ok. 90% przypadków zakażenie na tle wspomnianej bakterii obejmuje jedno oko. Infekcje obustronne zdarzają się znacznie rzadziej (ok. 10% przypadków) i na każdej gałce ocznej mogą rozwijać się w różnym zakresie.

Rozwój infekcji

– Okres inkubacji patogenu odpowiedzialnego za chorobę różowego oka wynosi od kilku dni do kilku tygodni, co zależy od jego zjadliwości – mówi rozmówca. Jak informuje, po zasiedleniu błony śluzowej rogówki bakterie Moraxella bovis namnażają się i wydzielają enzymy, które niszczą ten nabłonek. Towarzyszy temu ból, czego następstwem jest kurcz powiek i łzawienie. W ten sposób organizm broni się przed działaniem enzymów bakteryjnych. W miejscu uszkodzenia nabłonka rogówki powstaje płytkie owrzodzenie, które stopniowo rozwija się w głąb gałki ocznej w wyniku działania enzymów bakteryjnych. – Reakcją organizmu na rozwijającą się infekcję jest pojawienie się naczyń krwionośnych, które przenikają w głąb gałki ocznej. Od zabarwienia tych naczyń pochodzi nazwa choroby: „różowego oka” – mówi lekarz. Wraz z rozrostem naczyń krwionośnych do oka docierają komórki układu białokrwinkowego i zbiera się ropa, co jest oznaką zwalczania patogenów. Jeżeli bakterie są bardzo zjadliwe i produkują dużo enzymów proteolitycznych, to dochodzi do perforacji oka i jego utraty. – Niekiedy proces zapalny zatrzymuje się i owrzodzenie zanika, wtedy ozdrowieńcy są często nosicielami bakterii Moraxella bovis – nadmienia lekarz. W konkluzji rozmówca wskazał na następujące objawy choroby:

  • obfite łzawienie,
  • nadwrażliwość na światło,
  • śluzowo-ropny wyciek z oczu,
  • rozrost naczyń krwionośnych w gałce ocznej.

Pracochłonne leczenie

– Terapia polega na stosowaniu antybiotyków, przy czym nie ma zarejestrowanych leków przeznaczonych do leczenia oczu u bydła. Dobrze rokuje podjęcie leczenia we wczesnej fazie rozwoju choroby, wtedy często dochodzi do wyleczenia. Im proces zapalny jest bardziej zaawansowany, tym rokowania są gorsze, ponieważ zwierzę może stracić gałkę oczną, utracić wzrok lub widzenie może być ograniczone – mówi rozmówca.
Jak informuje, leczenie polega przede wszystkim na antybiotykoterapii miejscowej, bardzo pracochłonnej. Leki podawane są w postaci iniekcji podspojówkowej lub w formie maści czy kropli, co wymaga unieruchomienia zwierząt, najlepiej w poskromie. Aby terapia przyniosła skutek, musi trwać kilka dni. Równolegle z prowadzoną terapią miejscową podaje się leki o działaniu ogólnym.

Profilaktyka

Jak informuje lekarz, leczenie wspiera odpowiednie postępowanie ze zwierzętami dotkniętymi chorobą. Cierpią one na światłowstręt, dlatego należy utrzymywać je w zacienionym miejscu. Wskazane jest odizolowanie takich sztuk od reszty zwierząt, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się patogenu w stadzie. Z tego samego względu miejsce przebywania chorych zwierząt nie może być nadmiernie zapylone, co zdarza się po zastosowaniu ścielarki. Podjąć należy także walkę z muchami oraz zadbać o pokrycie zapotrzebowania na witaminę A.
– W naszym kraju nie ma zarejestrowanej szczepionki przeciwko chorobie różowego oka – mówi lekarz. W jego opinii podstawowym działaniem profilaktycznym jest zwalczanie much, ponieważ owady te są główną przyczyną rozprzestrzenia się bakterii Moraxella bovis.

Rozmówca podkreśla, że choroba różowego oka nie jest rzadko występującym schorzeniem. Może pojawić się nagle u znacznej liczby zwierząt w stadzie. W wyniku zmian w gałce ocznej zwierzęta mają ograniczone pole widzenia lub tracą wzrok, a nawet oko. Wtedy stają się płochliwe i niebezpieczne dla samych siebie, innych zwierząt oraz dla personelu. 

Zbliżające się wydarzenia

Potrzebujesz tą treść? Napisz do nas na biuro@polskafederacja.pl