Cielność w Gniewie

Wiedza jest tą wartością, w którą należy, a nawet trzeba inwestować. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka, która kontynuuje tradycję jesiennych konferencji naukowych, podczas których hodowcy mogą zapoznać się z aktualnymi trendami branży hodowlanej. Na zamku w Gniewie rozmawiano o cielności krów mlecznych i sposobach jej poprawienia poprzez wczesne wykrywanie ciąży.

tekst i zdjęcia: Mateusz Uciński

Rok upłynął błyskawicznie i rozpoczęła się druga edycja jesiennych konferencji organizowanych przez Polską Federację, która postarała się, aby nie zabrakło ciekawych i zajmujących tematów. Jesienną serię spotkań zainaugurował Region Oceny Bydgoszcz prezentacją sympozjum poświęconego bardzo ważnemu tematowi, a mianowicie rozrodowi.

Hasłem przewodnim konferencji było „Oznaczanie cielności bydła z wykorzystaniem standardowych próbek mleka w kontekście zarządzania wielkostadnym gospodarstwem mlecznym”, co wiąże się z wprowadzonymi przez Federację testami cielności przy użyciu oznaczania glikoprotein PAG. Spotkanie odbyło się w dniach 17–18 października w przestronnych komnatach zamku w Gniewie, a następnie na farmie krów mlecznych spółki Fortune w Cieszymowie. Gości konferencji powitali wiceprezydent PFHBiPM Andrzej Steckiewicz i dyrektor Regionu Oceny Bydgoszcz Janusz Nalewalski. W spotkaniu uczestniczyli m.in: senator RP Ryszard Bober, dyrektor PFHBiPM Stanisław Kautz oraz zastępca dyrektora PFHBiPM Ewa Kłębukowska.

Serię wykładów rozpoczął prezes gospodarstwa Fortune sp. z o.o. w Cieszymowie Maciej Baurycza, który przedstawił historię farmy, wskazał jej największe osiągnięcia oraz nakreślił sposób pracy w wielkostadnej hodowli bydła mlecznego, jaką niewątpliwie jest ta pomorska hodowla. Trzeba tutaj wspomnieć, że gospodarstwo to posiada obecnie 1300 krów dojnych i 1650 jałówek. Jak nietrudno się domyślić, na tak duże stado trzeba było zapracować, zwłaszcza że hodowla została zakupiona w 2004 r., kiedy liczyła jedynie 80 sztuk bydła. Poczyniono odpowiednie inwestycje i w latach 2012–2014 na terenie hodowli zbudowano dwie nowoczesne obory. Jak zaznacza prezes Baurycza, głównymi wyzwaniami stały się: karmienie, żywienie, efektywny udój, a także odpowiednie zagospodarowanie gnojowicy i produkcja wysokiej jakości kiszonek. Żywienie jest bardzo istotnym elementem w tym stadzie, dziennie podawanych jest 80 ton TMR-u. W karmieniu użytkowany jest zapasowy wóz paszowy, aby w razie awarii nie powodować przestojów. Na głównym paszowozie został zainstalowany system NIR, umożliwiający badanie pasz na bieżąco. Udój, obsługiwany w systemie zmianowym, przeprowadzany jest dwa razy dziennie. W 2018 r. w gospodarstwie odnotowano 1446 porodów, z czego 895 stanowiły jałówki, a 598 byki. W Cieszymowie doskonale zagospodarowano gnojowicę w systemie BRU, pozwalającym na wytwarzanie separatu używanego do ścielenia legowisk, znacznie poprawiającego dobrostan zwierząt.

Kolejnym prelegentem był lekarz weterynarii Grzegorz Wypychowski, który zapewniał, że profilaktyka weterynaryjna jest bardzo istotna nie tylko w wielkostadnych obiektach hodowlanych. Zwrócił między innymi uwagę na fakt, że w ostatnich latach rola lekarza weterynarii uległa bardzo dużej zmianie. Ze strażaka „gaszącego pożar” przekształcił się w pełnoprawnego, współpracującego z hodowlą lekarza, zarządzającego zdrowiem zwierząt w stadzie, gdzie kluczową rolę odgrywa profilaktyka, zwłaszcza kontrolowanie czynników ryzyka występowania chorób i zapobieganie ich wybuchowi. Takie działania są inwestycją, a nie kosztem. Grzegorz Wypychowski szczególną uwagę zwrócił na problem występowania w naszym kraju chorób IBR i BVD, których całkowite wyeliminowanie wiąże się ze szczepieniami w stadzie, a także z eliminacją osobników trwale zakażonych. Jest to kluczowe, ponieważ obydwie choroby odpowiadają za występowanie wielu schorzeń u cieląt, takich jak biegunki i choroby płuc, a samo BVD uznawane jest za decydujący czynnik utrudniający prawidłowy rozród. Prelegent podkreślił również, że dobre zarządzanie rozrodem, uwzględniające stosowanie programów hormonalnych, znacząco poprawia płodność zwierząt, a także ma wpływ na oszczędności w gospodarstwie, bo każdy dzień „otwarty”, kiedy krowa jest niezacielona, powoduje straty rzędu 20 zł. Poza tym poprawnie prowadzony rozród w znaczący sposób ogranicza występowanie chorób metabolicznych, gdyż krowy wcześnie zacielone nie zatuczają się pod koniec laktacji. Jest to ważne zwłaszcza w małych stadach, gdzie najczęściej istnieje tylko jedna grupa żywieniowa.

O tym, jak policzyć się z rozrodem, opowiedział lekarz weterynarii Kamil Kossakowski. Podkreślił, że rynek mleczny jest i zawsze będzie rynkiem kapryśnym, a jedyną szansą na to, aby gospodarstwa mleczne utrzymały się na tym rynku, jest efektywniejsza produkcja, na którą wpływ mają takie czynniki, jak: stała redukcja kosztów, poprawa wartości genetycznej bydła mlecznego, poprawa wskaźników rozrodczych krów, a także alternatywne źródła dochodu, np. sprzedaż jałówek cielnych. Zaznaczył również, że w ostatnich latach wraz ze wzrostem wydajności mlecznej nastąpiły zmiany w strategii zacielania krów, do użytku wprowadzono programy hormonalne oraz elektroniczne systemy wykrywania rui. Jest to istotne, gdyż – jak zaakcentował pan Kossakowski – rozród to „sport zespołowy”, w którym w jednej drużynie grają hodowca, doradca żywieniowy, doradca genetyczny, lekarz weterynarii oraz pracownicy hodowli. To właśnie oni stoją za sukcesem danego stada, w którym kluczem do osiągnięcia sukcesu w rozrodzie bydła są: konsekwencja w działaniu, systematyczność, kontrola i analiza podstawowych wskaźników, czyli szybkie źródła informacji i możliwość reagowania, gdy notowane są gorsze wyniki, a także strategia genetyczno-hodowlana.

Ostatnim wykładowcą tego wieczoru był doktor nauk weterynaryjnych Wiesław Niewitecki, który zaakcentował znaczenie dla rentowności stada wczesnego diagnozowania cielności. Jego zdaniem nadrzędnym czynnikiem uwzględnianym podczas analizy ekonomicznej produkcji mleka musi być gwarancja, że krowa, którą chcemy użytkować mlecznie, zajdzie w ciążę. W związku z tym, jednym z ważniejszych kosztów prowadzenia stada jest efektywne zarządzanie rozrodem. Prelegent kilkakrotnie akcentował, że kontrola cielności jest bardzo ważna, gdyż ogranicza liczbę dni nieprodukcyjnych, a wczesne wykrycie krów niecielnych pozwala na szybkie rozpoznanie problemu i podjęcie koniecznego leczenia. Poza tym wzmacnia potencjał ekonomiczny gospodarstwa, dzięki pieniądzom otrzymywanym ze sprzedaży cieląt. Uczony wyjaśnił również mechanizm działania współczynnika ciąży Pregnency Rate (PR), wyliczanego według wzoru PR = HDR + CR, gdzie HDR (ang. Heat Detection Rate) oznacza wykrywanie rui, a CR (ang. Conception Rate) – skuteczność inseminacji. W stadach wysokowydajnych krów mlecznych celem jest utrzymanie współczynnika PR powyżej progu 25%. Doktor Niewitecki omówił również szczegółowo różne metody wykrywania ciąży u bydła mlecznego. Zwrócił jednocześnie uwagę, że w testach cielności PAG, bazujących na próbkach mleka, nie są stosowane hormony, w związku z czym ewentualna obecność torbieli nie wpływa na wynik badania. Testy tego typu charakteryzują się wysoką czułością, a w USA zostały okrzyknięte najlepszym narzędziem do wczesnej diagnozy ciąży. Prelegent mocno zaakcentował, że konsekwencje spadku cielności w stadzie mogą przełożyć się na wiele negatywnych zdarzeń, takich jak: spadek produkcji mlecznej, zakłócenie rytmu wycieleń, wymuszone brakowanie krów i utratę cennych genetycznie sztuk.

Pierwszy dzień konferencji zakończyła wspólna kolacja na zamkowym dziedzińcu, której towarzyszyły pokazy umiejętności historycznej grupy rekonstrukcyjnej.

Drugiego dnia uczestnicy sympozjum odwiedzili gospodarstwo Fortune sp. z o.o. w Cieszymowie, gdzie zostali zaznajomieni z funkcjonowaniem wielkostadnej farmy mlecznej, mogli obejrzeć wszystko, o czym poprzedniego dnia opowiadał prezes Maciej Baurycza. Rolę przewodnika po gospodarstwie pełniła Renata Gurbowicz, główna hodowczyni tej hodowli. Podczas wizyty gościom konferencji umożliwiono skonsultowanie się z ekspertami w dziedzinie hodowli i żywienia krów mlecznych. 