Lawenda 16 podwójny excellent z Osięcin

tekst: Anna Siekierska

 

Lawenda 16 PL005301851283 urodziła się 23 lutego 2013 roku w Jarantowicach, na jednej z ferm krów mlecznych należącej do Ośrodka Hodowli Zarodowej sp. z o.o. w Osięcinach. Jest w połowie czwartej laktacji, a wyprodukowała dotychczas ponad 36 tys. kg mleka.

Za sprawą bohaterki naszej krótkiej relacji zagłębimy się w historię jej rodziny, co opisując krowy z oceną EXCELLENT, robię dosyć regularnie, gdyż to pokazuje, że osiągnięcie sukcesu w hodowli wymaga od hodowcy długiej i nadzwyczaj konsekwentnej pracy. A otrzymanie przez krowę oceny doskonałej pokroju EX jest niewątpliwie sukcesem dla hodowcy, wartym odnotowania.
Pierwsza przedstawicielka rodziny o nazwie Lawenda pojawiła się w Osięcinach w 1995 roku jako efekt przeniesienia amerykańskiego zarodka. To amerykańska matka Lawendy była umaszczona czerwono-biało. Ze strony ojca, którym jest buhaj Factor, pojawił się w rodowodzie rodziny znakomity amerykański rozpłodnik Blackstar. Choć założycielka rodziny Lawenda żyła niezbyt długo, bo po drugim wycieleniu ubyła, to jednak dała dobry początek linii żeńskiej, rodząc 3 jałówki. Hodowca konsekwentnie kojarzył kolejne dorastające Lawendy buhajami HF o umaszczeniu czerwonym, i daje się zauważyć, że w doborach nacisk kładziono na cechy pokroju. Jednak dopiero Lawenda 8, urodzona w 2006 roku, będąca babką Lawendy 16, odznaczyła się ponadprzeciętnym eksterierem. Na XXIII Krajowej Wystawie Zwierząt Hodowlanych w Poznaniu w 2008 roku wg irlandzkiego sędziego Thomasa Kelly Lawenda 8 nie miała sobie równych w kategorii cielnych jałowic rasy PHF odmiany czerwono-białej. Zdobyła tytuł czempiona oraz honorowy tytuł superczempiona, przyznawany najpiękniejszej wśród jałowic rasy PHF. Jako pierwiastka obiecująco wyglądała w ocenie ogólnej pokroju, osiągając 84 pkt. Lawenda 8 powtórnie wystąpiła na ringu w Poznaniu dwa lata później, będąc w drugiej laktacji, i zdobyła wówczas złoty medal. Wzbogaciła swoją rodzinę o kolejne dwie jałowice. Jej pierwszą córką była matka Lawendy 16 – Lawenda z numerem kolejnym 13, niekoniecznie pechowym. Matka Lawendy 16 po ojcu, znanym holenderskim buhaju Kian, otrzymała dobre geny do produkcji mleka, a po opisywanej Lawendzie 8 – bardzo poprawny pokrój. To zapewne sprawiło, że Lawenda 13 wycieliła się 7 razy, wydając na świat 3 byczki i 4 jałóweczki. Za jej przyczyną rodzina liczy już 23 przedstawicielki. Lawenda 13 swoje życie produkcyjne na fermie w Jarantowicach zakończyła dopiero wiosną 2018 roku, mając na koncie prawie 73 tys. kg mleka.

Lawenda 16 ma w swoim rodowodzie także ze strony ojca tak znane i zasłużone dla globalnej hodowli bydła HF rozpłodniki, jakimi były kanadyjski Storm czy amerykański Durham, słynący z dużej ilości synów o znakomitym pokroju. Także Talent, sam czarno-biały, przenosił na potomstwo gen czerwonego umaszczenia oraz pożądane cechy pokroju. Lawenda 16 w swojej pierwszej ciąży w 2015 roku była rodzicielką dla Letycji Osy 4, a w kolejnych dwóch wycieleniach urodziła dwie własne córki. W roku 2016 została zaprezentowana na IX OWBH w Minikowie w kategorii krów rasy PHF o umaszczeniu czerwono-białym. Holenderski sędzia Jan Steegink przyznał wtedy Lawendzie 16 tytuł czempiona. Po tym zwycięstwie, będąc w drugiej laktacji, po raz pierwszy otrzymała ocenę doskonałą pokroju EX. Ring w Minikowie okazał się dla niej miejscem kolejnego sukcesu w 2017 roku, gdy na regionalnej wystawie zdobyła tytuł czempiona wśród krów w III laktacji oraz została najpiękniejszą krową tej wystawy, zdobywając tytuł superczempiona. Prezentowana fotografia pochodzi z tego okresu. Lawenda 16 PL005301851283 jest jedną z niewielu krów w naszej populacji bydła rasy PHF z podwójną oceną EX. Składają się na nią: rama ciała – 93 pkt, siła mleczności – 92 pkt, nogi i racice – 89 pkt, i wymię – 90 pkt, co w ocenie ogólnej daje 90 pkt. 