Program wprowadzenia nowych cech do oceny wartości hodowlanej w Polsce

Po wprowadzeniu na początku XXI wieku do hodowli bydła mlecznego technologii genomicznej i po jej optymalizacji – szczególnie co do precyzji, poprzez stworzenie dużych baz referencyjnych – zaczął się tzw. okres opracowania oceny wartości hodowlanej dla nowych cech. Dzięki technologii genomicznej można to zrobić, jeśli znane są wyniki fenotypowania i genotypowania populacji około 10 000 samic. Warto jednak zaznaczyć, że istnieją na świecie skuteczne wdrożenia z wykorzystaniem mniejszych populacji żeńskich. Jako przykład można podać ocenę wartości hodowlanej pobrania paszy opracowaną w Holandii na populacji 7000 krów oraz w Wielkiej Brytanii na populacji 1888 krów zgenotypowanych i zfenotypowanych.

tekst: dr Tomasz Krychowski, dr Agnieszka Nowosielska

Zakres nowych cech jest bardzo duży i dotyczy:
• odporności na choroby i zmiany warunków środowiska, klimatu;
• składników szczególnych w mleku, kwasów tłuszczowych;
• wykorzystania paszy;
• produkcji gazów cieplarnianych.

W wielu krajach europejskich i Ameryki Płn. istnieje już ocena reproduktorów dla tych cech, która została opracowana w ramach programów, najczęściej finansowanych przez firmy zajmujące się selekcją buhajów we współpracy z innymi strukturami hodowlanymi czy sanitarnymi. Firmy te prezentują w swoich katalogach buhajów dodatkowe indeksy, które w ten sposób stają się ich prywatnymi indeksami, pozwalającymi osiągnąć lepszą pozycję na rynku inseminacyjnym. We Francji takie indeksy dotyczące zdrowia wymienia czy racic proponują dla swoich buhajów Ewolucja i Genes Diffusion. Taka sama sytuacja jest w Holandii i krajach skandynawskich. Z tym tylko, że na rynku tamtejszym dominują ogromne struktury, takie jak CRV w Holandii czy Viking Genetics w Danii, Szwecji i Finlandii, które mają w swoich usługach ocenę kontroli użytkowości, inseminację i doradztwo.

Istnieją też przypadki opracowania wartości hodowlanej dla nowych cech przez firmy niemające kapitału rolniczego i podobne firmy farmaceutyczne. Przykładem jest Zoetis, która opracowała w 2013 roku pierwszy komercyjnie dostępny test genomowy, pozwalający hodowcom przewidywać ryzyko wystąpienia najbardziej kosztownych problemów zdrowotnych krów, takich jak: mastitis, choroby racic, metritis, zatrzymanie łożyska, przemieszczenie trawieńca, ketoza itp.

Indeksy te obliczane są w oficjalnych centrach oceny wartości hodowlanej, które od 2018 roku mogą być też prywatne i opłacane z reguły przez zamawiających usługę.

W Europie mamy również przykłady opracowania nowych cech w ramach programów finansowanych przez państwo i podmioty hodowlane, które pozwalają w tym przypadku otrzymać tzw. ogólnonarodowe indeksy buhajów. Taka sytuacja jest w Niemczech, gdzie powstał duży program KuhVision, mający na celu opracowanie oceny wartości hodowlanej nowych cech w populacji krów należących do 550 stad. Program ten jest finansowany przez organizacje hodowlane przy pomocy państwa.

Opracowanie oceny wartości hodowlanej dla nowej cechy wymaga specjalnej organizacji zbierania danych fenotypowych od samic. Pociąga to za sobą określone inwestycje finansowe i wymaga czasu. Samice, od których dostępne są dane fenotypowe, np. informacje o wykorzystaniu paszy, występowaniu danych chorób, powinny mieć również informacje z genotypowania. Pozyskanie niezbędnych danych umożliwia centrum naukowo-badawczemu opracowanie metodologii obliczania wartości hodowlanej, która potem jest przekazywana centrum obliczeniowemu, odpowiedzialnemu za rutynowe szacowanie wartości hodowlanej zwierząt. Konieczna jest ścisła współpraca pomiędzy tymi dwoma jednostkami.

Sytuacja w Polsce

W Polsce szacowana jest ocena wartości hodowlanej dla cech produkcyjnych, pokroju i funkcjonalnych. Za szacowanie tej oceny aktualnie odpowiedzialny jest Instytut Zootechniki PIB. Dane do obliczeń pochodzą z oceny wartości użytkowej bydła ras mlecznych i oceny pokroju, prowadzonych przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka. Polskie buhaje i samice najliczniejszej rasy bydła mlecznego w Polsce, tj. polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej, mają ocenioną wartość hodowlaną dla 53 cech.

Polska Federacja od dwóch lat opracowuje, w ramach swoich możliwości, ocenę wartości hodowlanej dla chorób racic. Na potrzeby projektu przygotowano aplikację internetową, dzięki której w trakcie wykonywania korekcji racic możliwa jest rejestracja potrzebnych informacji. Zebrane dane pozwolą na uruchomienie oceny wartości hodowlanej odporności bydła na schorzenia racic. Aby zapewnić wysoką precyzję oszacowań, znaczną wagę przywiązuje się do jakości danych rejestrowanych przez użytkowników aplikacji.
Tabela 1 pokazuje polską sytuację w zbieraniu informacji z oceny wartości użytkowej dla podstawowych cech realizowanych aktualnie w wielu krajach europejskich.

Tabela 1. Stan oceny wartości użytkowej w Polsce dla wybranych cech bydła mlecznego

Biorąc pod uwagę stan realizacji oceny wartości hodowlanej dla nowych cech, trzeba zaznaczyć, że znowu – tak jak z wprowadzeniem oceny genomowej do polskiej hodowli – zaczynamy zostawać w tyle za innymi krajami, jeśli chodzi o liczbę cech, dla których szacowana jest wartość hodowlana reproduktorów i które tak interesują hodowców bydła mlecznego. Sytuacja taka sprawia, że polskie buhaje przegrywają na rynku krajowym w stosunku do buhajów importowanych, a coraz więcej polskich samic jest genotypowanych w innych krajach.

Rada Programowa stanowi doskonałe miejsce do dyskusji na ten temat. Stworzenie w ramach współpracy pomiędzy PFHBiPM, firmami inseminacyjnymi, instytucjami naukowo-badawczymi (IZ, uniwersytety) i Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi programu oceny wartości hodowlanej dla nowych cech jest niezbędne dla polskich hodowców, żeby utrzymać czołowe miejsce na rynku mleka.

Wymaga to jednak:
• decyzji polskich firm odpowiedzialnych za selekcję buhajów dotyczącej ich zaangażowania w realizację programu;
• wspólnego wyboru cech, które będą oceniane;
• określenia programu fenotypowania wybranej cechy i roli w nim stad należących do KOWR, których udział, biorąc pod uwagę ich cel działania, powinien być duży;
• otrzymania finansowania dotyczącego fenotypowania, genotypowania i opracowania metodyki oceny.

Doskonalenie genetyczne polskiej populacji bydła mlecznego dla nowych cech, takich jak odporność na choroby, wykorzystanie paszy czy produkcja gazów cieplarnianych, wpisuje się doskonale w cele nowej polityki rolnej Unii Europejskiej oraz Polski i powinno być pozytywnie odebrane w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

W ramach porozumienia dotyczącego oceny wartości hodowlanej zawartego pomiędzy Polską Federacją Hodowców Bydła i Producentów Mleka i Instytutem Zootechniki Państwowym Instytutem Badawczym ocena wartości hodowlanej w Polsce w 2024 roku będzie realizowana tzw. metodą jednego kroku, co daje nam dwa lata na zebranie danych dla kolejnej jednej cechy lub dwóch nowych cech. Nie jest to dużo czasu, ale wystarczająco, żeby tworzyć bazę referencyjną, która być może w przyszłości pozwoli nam w ramach Spółdzielni EuroGenomics skompletować ją z bazą naszych partnerów.

Podsumowanie

Polska hodowla bydła mlecznego znowu stoi przed dużym wyzwaniem, jakim jest wprowadzenie oceny wartości hodowlanej dla nowych cech do polskiego programu hodowlanego. Jeżeli tego nie rozwiążemy w najbliższych dwóch, trzech latach, polski rynek nasienia zostanie jeszcze bardziej opanowany przez nasienie buhajów z importu, a selekcja polskich samic będzie zależała w dużej mierze od kierunków selekcji określonych w krajach konkurentów. Wydaje się jednak możliwe, że staniemy się nie tylko producentem mleka, ale także producentem postępu genetycznego najbardziej odpowiedniego dla polskich warunków ekonomicznych. To zależy od współpracy polskich hodowców, podmiotów hodowlanych i nauki w określeniu i realizacji projektu oceny wartości hodowlanej dla nowych cech w Polsce.  

Zbliżające się wydarzenia

Potrzebujesz tą treść? Napisz do nas na biuro@polskafederacja.pl