Rosja dotuje mleczarstwo, w tle kryzys żywnościowy

Autor: Mateusz Uciński

Rosyjskie Ministerstwo Rolnictwa opublikowało projekt rozporządzenia wprowadzającego zupełnie nową dotację dla podmiotów mleczarskich. Jeśli zostanie ona przyjęta, mogłaby wesprzeć rosyjskie firmy mleczarskie, które są uwięzione między rosnącymi kosztami, a regulacją cen na rynku wewnątrz tego ogromnego państwa.

Jak podaje Global Diary, przewiduje się również, że dotacja ta podniesie poziom pomocy państwa na zupełnie nowy poziom. W 2020 roku rosyjski rząd przeznaczył 33,3 mld rubli (441 mln dolarów) na wsparcie krajowego przemysłu mleczarskiego. Pomoc publiczna wzrosła prawie dwukrotnie od 2015 r., chociaż w ubiegłym roku poziom pomocy był nieco niższy w porównaniu z rokiem 2019, będącym rekordowym, jeżeli chodzi o takie dofinansowanie w historii.

Rosyjski skarb państwa w ubiegłym roku wydał 4,5 miliarda rubli (59 milionów dolarów) na dopłaty do oprocentowania pożyczek dla firm mleczarskich oraz 9,4 miliarda rubli (124 miliony dolarów) jako dotację produkcyjną wypłacaną rolnikom za każdy litr surowego mleka. Ponadto wypłacono 4,6 mld rubli (63 mln USD) na zwrot bezpośrednich kosztów budowy i modernizacji nowych farm mlecznych, 4,6 mld rubli (63 mln USD) na wsparcie krajowego segmentu hodowli, 7,3 mld rubli (96 mln USD) jako dopłaty do oprocentowania pożyczek krótkoterminowych. Dodatkowo rząd Federacji Rosyjskiej ponownie zwolnił producentów mleka z podatku VAT od młodych zwierząt i materiału hodowlanego do 2022 r.

Jak na razie, nie podano żadnych informacji na temat potencjalnej wielkości środków, które mają zostać przydzielone w ramach nowej dotacji, jednak może być ona bardzo potrzebna, ponieważ wszyscy rosyjscy producenci żywności muszą obecnie działać w rzeczywistości stale rosnących kosztów i rządowej regulacji cen, wprowadzonej po raz pierwszy od ponad dwóch dekad.

Według oświadczenia Rosyjskiej Izby Obrachunkowej z dnia 25 stycznia, Rosja może wkrótce doświadczyć niedoboru niektórych produktów spożywczych w sieci detalicznej, a producenci żywności mogą uznawać za stratę sprzedaż swoich wyrobów po aktualnych cenach. Jednocześnie Izba zauważyła, ze obecnie oferowana rekompensata może być niewystarczająca do zwrotu utraconych dochodów

Efektem takiej sytuacji, jest to, że wielu producentów żywności zatrzymuje swoje produkty w magazynach, oczekując wyraźnego wzrostu cen. Niedobory, na które wskazuje Izba Obrachunkowa, mogą również wynikać z rekordowego popytu na żywność w okresach jej niskich cen na rynku.

National Dairy Producers Union (SOYUZMOLOKO) jest organizacją non-profit z siedzibą w Moskwie i zrzesza producentów i przetwórców mleka oraz liczne firmy usługowe, które reprezentują ich interesy, zapewniając w ten sposób gospodarczo korzystne warunki dla przemysłu mleczarskiego w Rosji. Popiera ona wprowadzenie nowej dotacji, argumentując, iż rok 2020 nie był najgorszy, a dynamika produkcji była pozytywna, ale oczekuje się, że bieżący rok będzie o wiele trudniejszy. Dotyczy to produkcji mleka surowego, w przypadku której zaobserwowano gwałtowny wzrost kosztów produkcji z powodu wzrostu cen pasz, dodatków paszowych i leków dla zwierząt. Soyuzmoloko zauważa również, iż istnieją negatywne czynniki wpływające na segment przetwarzania. W zeszłym roku popyt był wspierany przez płatności rządowe i niezdolność obywateli rosyjskich do podróżowania za granicę, w tym roku czynniki te nie mają już znaczenia. Firmy mleczarskie obniżą koszty, aby nie zmieniać cen na sklepowych półkach. W tym kontekście, wszelkie wsparcie ze strony państwa może ratować je przed bankructwem.

Zbliżające się wydarzenia