Rosja: sankcje wpływają na import materiału hodowlanego

Rosja może być zainteresowana dywersyfikacją dostaw importowych, dotyczących materiału genetycznego i hodowlanego, gdyż jej konflikt polityczny z USA i Unią Europejską nasila się w ostatnim czasie.

Autor: Mateusz Uciński na podstawie All About Feed

Rosja może zacząć importować materiał genetyczny z Wenezueli, ponieważ krajowy przemysł mleczarski jest w dużym stopniu uzależniony od zagranicznego materiału genetycznego i hodowlanego. Wenezuelska firma El Triunfo współpracuje z rosyjskim rządem, aby rozpocząć eksport materiału genetycznego bydła do Federacji Rosyjskiej, a Wilmar Castro, wenezuelski minister rolnictwa, ujawnił w oświadczeniu opublikowanym na swoim koncie na Twitterze, że El Triunfo ma kilku obiecujących klientów w tym kraju.

Wspomnieć tutaj należy, że rosyjski rząd planował podnieść VAT na import żywca wołowego z 0% do 20% od początku 2021 r. Jednak analiza wykazała, że ​​krok ten, jeśli zostanie podjęty, zaszkodziłby rosyjskiemu przemysłowi mleczarskiemu, więc przesunięto go na początek 2023 r.  Duma Państwowa, niższa izba rosyjskiego parlamentu, oświadczyła, iż w obecnych warunkach ekonomicznych podwyżka VAT wiązałaby się z wydłużeniem okresu zwrotu inwestycji, spadkiem aktywności inwestycyjnej w branży, konkurencyjnością wytwarzanych wyrobów na rynku światowym oraz spowolnieniem wzrostu wydajności produkcyjnej branży.

Wszyscy uczestnicy rynku poparli opóźnienie podwyżki VAT. Artem Belov, przewodniczący rosyjskiego związku producentów mleka Sojuzmoloko, podkreślił, że działania te wesprą kondycję finansową branży, zwłaszcza wśród średnich przedsiębiorstw. Stwierdził również, że krajowa podaż materiału genetycznego i hodowlanego pozostaje niewystarczająca, co sugeruje, że może się to zmienić w ciągu najbliższych 7 do 10 lat.

Dodatkowo sytuację komplikuje fakt, iż sankcje USA wobec Rosji nie tylko nie słabną, ale przybierają nowe formy. Wyżsi urzędnicy amerykańscy są coraz bardziej naciskani, aby odłączyć Rosję od SWIFT, globalnego systemu komunikacji międzybankowej. Oznaczało by to, że ​​biznes i prywatni obywatele tego kraju tracą możliwość wysyłania lub otrzymywania płatności, a także uderzyło by to w import lub eksport towarów z większości krajów, z wyjątkiem kilku państw o ​​bliskich powiązaniach politycznych, takich jak Wenezuela.

Rosja importuje materiał genetyczny i hodowlany głównie z krajów europejskich i USA, a przejście na innych dostawców bez znacznych strat wydaje się praktycznie niemożliwe – skomentował anonimowy przedstawiciel rosyjskiego przemysłu mleczarskiego. Dodał także, iż jego zdaniem, wątpliwe jest to, aby Rosja rzeczywiście mogła zostać odłączona od SWIFT i stracić możliwość importu żywego bydła i materiału genetycznego i że nikt w branży nie wierzy, że te obawy mogą się spełnić.

Jednocześnie Ministerstwo Rolnictwa Rosji opracowało program poprawy genetyki hodowanego w kraju bydła, o czym poinformował wiceminister rolnictwa Maxim Uvaidov podczas konferencji w Moskwie w marcu 2021 roku, dodając, że istotne jest, aby kraj nie był uzależniony od dostaw importowych w tym segmencie. Podkreślił jednocześnie, że podobne programy, a zwłaszcza ten wprowadzony w krajowym przemyśle drobiarskim, już dowiodły swojej wartości.

Zbliżające się wydarzenia