Rozmowy w cieniu niejawnych sygnałów. UOKiK bierze się za umowy mleczarni z rolnikami. Co z sieciami?

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi intensywne rozmowy z kluczowymi organizacjami branży mleczarskiej, których celem jest wypracowanie uczciwych zasad współpracy pomiędzy przetwórcami a producentami surowca. Działania te skupiają się wokół eliminacji rażących nadużyć kontraktowych, m.in. w obszarze cenników, weryfikacji jakości mleka czy okresów wypowiedzenia umów. Choć urząd oficjalnie powołuje się na impuls w postaci niepokojących sygnałów rynkowych, sama natura i konkretne źródła tych zgłoszeń pozostają na razie ściśle strzeżoną tajemnicą. Czy te sygnały dotyczą jedynie relacji biznesowych na linii mleczarnie – hodowcy bydła? A może chodzi o palący problem sieci handlowych, który rolnicy podnoszą od lat, przymuszania mleczarni do produkcji marek własnych sieci? Pytamy UOKiK, kiedy zostaną podjęte zdecydowane działania wobec nich?

Jan Hereditas

Pobranie mleka z tanku
UOKiK rozmawia z branżą i podkreśla, że nie zamierza nikogo karać, fot. Jan Hereditas
  • UOKiK argumentuje podjęcie dialogu z branżą napływającymi sygnałami o możliwych nieprawidłowościach, jednak nie ujawna, jakich konkretnie podmiotów, skarg czy organizacji rolniczych one dotyczą. Niestety, zdawkowo informuje w swoim komunikacie, że „spotkania są okazją do rozmowy o problemach branży, w tym relacjach z sieciami handlowymi”.
  • Urząd dąży do systemowego zablokowania praktyk dających mleczarniom pełną swobodę w jednostronnym ustalaniu cen oraz uniemożliwiających hodowcom niezależną weryfikację parametrów jakościowych dostarczanego surowca.
  • Są echa wcześniejszych restrykcji. Prowadzone obecnie konsultacje to kolejny etap ofensywy urzędu na rynku mleka – w pamięci branży wciąż żywe są surowe decyzje prezesa UOKiK wobec OSM Koło oraz SM Mlekpol, które wprost obnażyły mechanizmy nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej.

Jak powinny wyglądać umowy rolników z mleczarniami, które postanowienia stanowią wykorzystanie przewagi kontraktowej i jak je zmienić? To tematy rozmów przedstawicieli UOKiK i branży mleczarskiej. Zastrzeżenia urzędu dotyczą sposobu ustalania cenników, badania jakości mleka, rozwiązywania umów oraz siły wyższej.

Prezes UOKiK – o czym informuje – kontynuuje działania na rzecz poprawy relacji między spółdzielniami i firmami mleczarskimi a dostawcami mleka. W związku z sygnałami dotyczącymi możliwych nieprawidłowości urząd rozmawia z przedstawicielami branży, aby wypracować rekomendacje dotyczące uczciwych zasad współpracy z rolnikami. Informuje także, że te spotkania są okazją do rozmowy o problemach branży, w tym relacjach z sieciami handlowymi. Nie podaje jednak o jakie sygnały chodzi i czego one konkretnie dotyczą.

W dialogu uczestniczą m.in. przedstawiciele Polskiej Izby Mleka, Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich, Krajowego Stowarzyszenia Mleczarzy oraz Związku Polskich Przetwórców Mleka.

Ustalanie ceny i jej zmiana

Urząd kwestionuje m.in. przyznanie spółdzielni całkowitej swobody w ustalaniu ceny bez konieczności uzyskania zgody dostawcy. Zdaniem UOKiK, w przypadku braku akceptacji nowego cennika, dostawca powinien mieć prawo do wypowiedzenia umowy, a w czasie okresu wypowiedzenia powinny obowiązywać go dotychczasowe warunki cenowe.

Badania jakości mleka

Zastrzeżenia UOKiK budzi m.in. brak możliwości sprawdzenia przez dostawców wyników badań przeprowadzonych w laboratorium przetwórcy czy obciążanie rolników kosztami badań w sposób nieprzejrzysty lub ryczałtowy, bez określenia ich górnej granicy.

Rozwiązywanie umów i kary umowne

Za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej może zostać uznane stosowanie nadmiernie wydłużonych terminów przekraczających sześć miesięcy lub konstrukcji, które w praktyce wydłużają ten okres nawet do 12 lub 15 miesięcy (np. wypowiedzenie skuteczne tylko na koniec roku kalendarzowego). Takie terminy powinny wynosić jeden, trzy lub maksymalnie sześć miesięcy, co nie ograniczy swobody działalności dostawcy.

Klauzula wyłączności

Niezgodny z prawem może być zakaz dostarczania mleka podmiotom trzecim przy jednoczesnym ograniczaniu ilości odbieranego mleka przez przetwórcę. Jeśli dostawca jest związany klauzulą wyłączności, przetwórca powinien być zobowiązany do odbioru całej wyprodukowanej ilości mleka lub umożliwić rolnikowi niezależną sprzedaż nadwyżek.

Siła wyższa

Zastrzeżenia budzi również wymaganie od dostawcy poinformowania o zdarzeniu losowym w nierealnym czasie (np. 12 godzin), pod rygorem kar. Urząd rekomenduje zawarcie w umowie jasnego katalogu zdarzeń zwalniających z odpowiedzialności (np. klęski żywiołowe, epidemie zwierząt) wraz z realnym terminem na ich zgłoszenie.

Dotychczas Prezes UOKiK wydał dwie decyzje – jedną wobec Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kole, drugą wobec Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol, gdyż w obu przypadkach przedsiębiorcy wykorzystywali swoją siłę biznesową i okazywali ją rolnikom. Obie spółdzielnie, aby uniknąć kar zobowiązały się do zmiany kwestionowanych praktyk przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Przewinienia OSM Koło

Prezes UOKiK zakwestionował w czerwcu 2024 r. trzy konkretne praktyki stosowane przez Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w Kole, które mogły stanowić nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej.

Pierwsza z nich dotyczyła zapisów o jednostronnej zmianie cennika. Mleczarnia stosowała w umowach z dostawcami mleka zapisy, które pozwalały jej na samodzielną i jednostronną zmianę cennika skupu. Druga nie dawała hodowcom bydła możliwości weryfikacji jakości mleka. Zapisy w umowach uniemożliwiały dostawcom weryfikację wyników badań jakościowych ich mleka. Działanie to niosło dla rolników ryzyko obniżenia ceny lub nawet odstąpienia od umowy przez OSM Koło. Trzecia z nieuczciwych praktyk spółdzielni wymuszała zwrot pieniędzy przy zmianie odbiorcy. OSM zmuszała dostawców do zwrotu części zapłaty (tzw. premii lojalnościowej) za mleko, które zostało już wcześniej dostarczone i spełniało wymogi jakościowe. Zwrot ten był egzekwowany wyłącznie w sytuacji, gdy dostawca decydował się na zmianę podmiotu skupującego.

Co się dzieje teraz, gdy rolnik nie zaakceptuje nowego cennika? Zgodnie z decyzją prezesa UOKiK, jeśli hodowca bydła i producent mleka nie wyrazi zgody na zmianę cennika skupu mleka, ma prawo złożyć oświadczenie o wypowiedzeniu umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Co niezwykle istotne dla ochrony interesów rolników, w czasie trwania tego okresu – czyli od dnia złożenia oświadczenia o wypowiedzeniu aż do momentu wygaśnięcia umowy – obowiązują ich dotychczasowe warunki cenowe. Oznacza to, że spółdzielnia nie może jednostronnie narzucić nowych stawek rolnikowi, który zdecydował się z tego powodu zakończyć współpracę.

Co zarzucano spółdzielni z Grajewa?

Prezes UOKiK zakwestionował w czerwcu 2023 r. w stosunku do Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol w Grajewie także szereg praktyk polegających na nieuczciwym wykorzystywaniu przewagi kontraktowej wobec dostawców mleka.

Urząd zwrócił uwagę przede wszystkim na brak transparentności już na etapie konstrukcji samych umów. Spółdzielnia pomijała w nich istotne wymogi formalne, przenosząc je do wewnętrznych aktów prawnych. W efekcie dostawcy mieli znacznie utrudniony dostęp do pełnych informacji o warunkach, na jakich realizowane są dostawy. Ponadto przepisy regulujące kary i sankcje formułowano w sposób tak niejasny, że dawało to spółdzielni pole do ich arbitralnego stosowania. Dostawcy mleka byli również stawiani w skrajnie niekorzystnej sytuacji w przypadku wystąpienia siły wyższej lub innych okoliczności niezależnych od rolnika – zapisy umowne skonstruowano bowiem tak, by maksymalnie utrudnić dostawcom zwolnienie się z obowiązku dostaw w sytuacjach kryzysowych.

Poważne zastrzeżenia UOKiK wzbudziły także kwestie związane z polityką cenową oraz rozliczeniami za surowiec. W kontraktach zastrzegano możliwość jednostronnej zmiany cennika skupu mleka, w tym – co szczególnie dotkliwe – wprowadzania tych korekt z mocą wsteczną. Procederowi temu towarzyszyły niejasne zasady informowania o nowych stawkach oraz całkowity brak uregulowań dotyczących scenariusza, w którym dostawca nie wyraża zgody na narzucone ceny. Co więcej, Spółdzielnia stosowała mechanizm karania rolników za samo wypowiedzenie umowy kontraktacyjnej. Objawiało się to bezpodstawnym obniżaniem ceny skupu, nawet jeśli producent w okresie wypowiedzenia w dalszym ciągu rzetelnie wywiązywał się ze swoich zobowiązań i utrzymywał dotychczasowe parametry jakościowe surowca.

UOKiK zakwestionował również praktyki uderzające bezpośrednio w niezależność operacyjną gospodarstw. Mowa tu m.in. o zakazie sprzedaży mleka (którego obrót wstrzymano decyzją administracyjną) innym podmiotom – nawet w sytuacjach, gdy Mlekpol sam go nie odbierał. Pozbawiało to rolników szans na legalne zagospodarowanie surowca w inny sposób.

Kropką nad i w katalogu uchybień okazał się monopol na badania jakości mleka. Dostawcom uniemożliwiono niezależną weryfikację wyników badań jakościowych mleka w laboratoriach zewnętrznych, zmuszając ich do akceptowania analiz wykonywanych wyłącznie przez Mlekpol lub podmioty przez niego autoryzowane.

Informacje dotyczące stosowania nieuczciwych praktyk przez OSM Koło i Spółdzielni Mleczarskiej Mlekpol pochodzą z sentencji decyzji prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydanych przytoczonym spółdzielniom (Decyzja NR DPK-1/2024 oraz Decyzja NR RBG-4/2023).