Sprzedaż wegańskich napojów mlekopodobnych wzrosła o 23 proc.

W Unii Europejskiej w 2020 r. sprzedano wegańskie napoje mlekopodobne o wartości 1,6 miliarda euro, w porównaniu do 2019 roku jest to wzrost o 23 procent – informuje holenderski portal veeteelt.nl, powołując się raport Smart Protein Projekt.

Tekst: Ryszard Lesiakowski, zdjęcie: OSM Łowicz

Celem projektu Smart Protein jest m.in. prowadzenie badań nad poszukiwaniem nowych źródeł białka do produkcji żywności, w tym także alternatyw dla sera i jogurtu, alternatyw dla mięsa i owoców morza itd.  W swoim założeniu projekt ma także być także pomocny w komercjalizacji nowych produktów żywnościowych, co obejmuje także badania rynku żywności wegańskiej.

Z publikacji wspominanego portalu dowiadujemy się, że w 2020 r. w Niderlandach  sprzedaż napojów na bazie np. soi, migdałów i owsa wzrosła o 22 procent, osiągając obroty rzędu 71 milionów euro. W Belgii sprzedano wegańskie napoje mlekopodobne o wartości 60 mln euro, tj. o 10 proc. więcej niż w 2019 roku. Największe obroty w tej kategorii produktów zrealizowano w Niemczech, wartość sprzedaży wyniosła ok. 396 mln euro.

W ubiegłym roku również o 22 proc. urósł europejski rynek produktów jogurtopodobnych i osiągnął łączną wartość sprzedaży ok. 405 mln euro. W Holandii sprzedaż tej kategorii produktów wyniosła w zeszłym roku 43 mln euro, co oznacza wzrost o 35 procent. Sprzedaż roślinnych alternatyw o smaku jogurtów w Belgii wzrosła o 14 procent, osiągając łącznie wartość 26 mln euro. Najsilniejszy wzrost sprzedaży jogurtopodobnych produktów wykazał rynek niemiecki, który urósł o 44 procent i osiągnął wartość 127 mln euro. Rynek produktów o smaku sera jest wciąż niewielki, ale europejskie obroty tej kategorii produktów wzrosły w 2020 roku o 62 procent do wartości 60 mln euro. W ciągu dwóch ostatnich lat sprzedaż alternatyw sera wzrosła ponad dwukrotnie. W Europie największy wzrost obrotów produktów seropodobnych odnotowano w Holandii, powiększając się o 140 procent wartość sprzedaży wyniosła  4,9 mln euro. Niemcy były również największym rynkiem zbytu dla alternatyw sera, łączna wartość sprzedaży wyniosła 44 mln euro.

Roślinne alternatywy nabiału także w Polsce zyskują coraz więcej zwolenników. Oczekiwania konsumentów z nad Wisły starają się zaspokoić krajowe spółdzielnie mleczarskie, czego przykładem jest m.in. bogata oferta OSM w Łowiczu. W opinii prezesa Okręgowego Związku Hodowców Bydła w Opolu – Martina Ziaja, spółdzielnie mleczarskie będą podejmować się rentownej produkcji alternatywnego nabiału, aby móc zapłacić rolnikom dobrą cenę za dostarczone mleko.

Projekt Smart Protein otrzymał dofinansowanie z unijnego programu badawczo-innowacyjnego Horyzont 2020. W przedsięwzięcie zaangażowane jest konsorcjum z 33 instytucjami partnerskimi z 22 krajów, w skład którego wchodzą m.in. hodowcy roślin, organizacje rolnicze, producenci składników odżywczych.