Wypas a dobrostan. Czy przebywanie w zamknięciu powoduje przygnębienie krów?

Autor: Mateusz Uciński na podstawie Modern Farmer

Istnieje olbrzymia liczba badań dotyczących dobrostanu krów, ale zostały one przeprowadzone prawie wyłącznie w celu maksymalizacji wydajności i zysków dla ludzi. Jednak wiadomo z prowadzonych na mniejsza skalę eksperymentów psychologicznych, poznawczych i behawioralnych, przeprowadzonych na krowach, że doświadczają one szerokiego spektrum emocji. Mają solidne i szybkie zdolności uczenia się, potrafią rozróżniać ludzi, nawet gdy ci noszą te same ubrania i dobrze radzą sobie w testach labiryntu. Jako zwierzęta stadne mają również dość obszerny zasób sygnałów umożliwiających im porozumiewanie się między sobą.

Nowe testy przeprowadzone przez naukowców z Queen’s University w Belfaście miały na celu sprawdzenie, w jaki sposób krowy mleczne radzą sobie z psychologicznymi czynnikami, wynikającymi z braku dostępu do pastwisk. Naukowcy twierdzą, że jest to pierwsze tego typu badanie, które sprawdza, czy te zwierzęta doświadczają depresyjnego, pesymistycznego nastroju. Wykorzystano w nim, tak zwany test tendencyjności oceny przestrzennej, który opiera się na prostym pomyśle: to, jak szybko szukasz nagrody, wskazuje na twoje przekonanie o tym, czy nagroda istnieje, a zatem reprezentuje pewien rodzaj prostego optymizmu.

W tym przypadku, eksperyment obejmował krowy mleczne, które zostały poddane badaniu po 18 dniach przebywania na pastwisku, a następnie po 18 dniach przebywania w pomieszczeniach. Krowy uczono, aby szły do ​​konkretnego wiadra z nagrodą w postaci jedzenia, mając w pobliżu inne wiadra z pokarmem, do których nie były przygotowywane ani nakłaniane. Jeśli krowy ruszyły szybko w kierunku innych wiader, zgodnie z powyższą teorią prawdopodobnie wyrażały optymizm, gdyż, pozytywnie nastawiona krowa, nie mając pojęcia, co jest w tych wiadrach z większym zaciekawieniem ruszy w ich kierunku.

Jednak naukowcy odkryli coś dziwnego. Krowy żyjące na pastwiskach były w rzeczywistości o wiele wolniejsze w poszukiwaniu możliwej nagrody w porównaniu z krowami trzymanymi w pomieszczeniach. Zaskoczyło to badaczy, którzy spodziewali się czegoś przeciwnego, jednak zadali oni sobie pewne pytania: A jeśli krowy hodowane na pastwisku po prostu nie przejmują się tak bardzo możliwością otrzymania wiadra paszy? A co by było, gdyby były po prostu na tyle zadowolone z wiedzionego życia i nie czuły potrzeby spieszyć się do pożywienia?

Twórcy badania konkludują, że ta powolność krów hodowanych na pastwiskach, odzwierciedlała mniejsze oczekiwanie na nagrodę, wskazując, że miały one bardziej satysfakcjonujące życie i lepszy dobrostan, w stosunku do krów utrzymywanych w zamknięciu. Jest to zgodne z innymi badaniami przeprowadzonymi przez naukowców z Queen’s University, które wskazywały na spokojniejsze i wygodniejsze życie krów wypasanych, które miały tendencję do dłuższego leżenia, wykazując tym samym większy relaks niż krowy w zamknięciu. To z kolei, jak nie trudno się domyśleć, wiąże się z lepszą produkcją mleczną.