Trzech partnerów

Tekst: Regina Stefańska, PFHBiPM Oddział w Gdańsku

23 marca w Nieżychowicach koło Chojnic odbyła się II Konferencja Hodowców Bydła Mlecznego i Producentów Mleka, zorganizowana przez trzy działające na tym terenie instytucje: Spółdzielczą Mleczarnię Spomlek w Radzyniu Podlaskim, Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka RO Bydgoszcz i Oddział w Gdańsku oraz Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Lubaniu. Pomimo zaawansowanych prac polowych frekwencja była zdumiewająca – na spotkanie przybyło około 200 uczestników. Otwarcia konferencji dokonali dyrektorzy: Damian Kożuch ze Spomleku, oddział w Chojnicach, i Marek Wrzała z PFHBiPM, dyrektor RO Bydgoszcz.

Wiodącym tematem tegorocznej konferencji była „Rola użytków zielonych w produkcji mleka krów wysokowydajnych”. Potencjał produkcyjny trwałych i polowych użytków zielonych, poplony i międzyplony ścierniskowe, jako uzupełnienie bazy paszowej w żywieniu przeżuwaczy – to tematy skrupulatnie omawiane przez prof. dr. hab. inż. Romana Łyszczarza z UTP w Bydgoszczy. Słuchacze otrzymali wiele cennych wskazówek, jak prawidłowo zadbać o użytki zielone, aby dostarczały cennej paszy objętościowej dla stad bydła.

Z ramienia PFHBiPM Janusz Nalewalski z RO w Bydgoszczy zs. w Minikowie zainteresował słuchaczy, jak obniżyć koszty produkcji, śledząc raporty wynikowe z Oceny Wartości Użytkowej Bydła. Prelegent zachęcał do dogłębnego analizowania informacji. Podkreślał, że producenci mleka muszą zrozumieć, że o ich zyskach decydują nie tylko wysokie ceny skupu, ale także poziom kosztów produkcji mleka. O ile na ceny skupu mleka mają niewielki wpływ sami hodowcy, o tyle o kosztach produkcji decydują codziennie. Analizując comiesięczne raporty wynikowe, możemy w dużym stopniu ograniczyć koszty produkcji mleka, zachować zdrowe stado zwierząt i poprawić dochodowość gospodarstwa.

Wykłady dla producentów mieli także przedstawiciele firmy Cargill. Podpowiadali, jak produkować mleko i żywić bydło paszami niemodyfikowanymi genetycznie. Z kolei o tym, jaką odmianę kukurydzy na kiszonkę wybrać w regionie Kaszub, opowiedział Mariusz Anioła na podstawie doświadczeń PODR w Lubaniu. Zorganizowanie konferencji nie byłoby możliwe bez udziału bardzo licznych firm, które na co dzień obsługują hodowców.