Analiza użytkowania buhajów w inseminacji w 2020 roku, cz. 1.

Wybór buhaja na ojca przyszłych krów w stadzie to jedna z ważniejszych decyzji hodowlanych, bo przecież jałówka odziedziczy połowę genów po ojcu. Tak więc planując, jakie chcemy mieć krowy w stadzie – np. długowieczne, produkujące dużo mleka o dobrym składzie, zdrowe… – zawsze najpierw należy zwrócić uwagę, czy buhaj, który ma być ich ojcem, przekazuje te cechy na potomstwo. Sprawa niby oczywista, ale warto o niej przypominać, żeby nie pozostawiać tej decyzji przypadkowi!

tekst: dr Tomasz Krychowski, dr Agnieszka Nowosielska

Już od sześciu lat na łamach czasopisma „Hodowla i Chów Bydła” publikujemy analizę użytkowania buhajów inseminacyjnych w Polsce, której głównym elementem jest wartość hodowlana rozpłodników. Czyli można powiedzieć, że analizujemy decyzje w sprawie wyboru buhaja w stadach pod kontrolą użytkowości mlecznej.

W tym opracowaniu przedstawiamy analizę użytkowania buhajów w 2020 roku i porównujemy ją z wynikami uzyskanymi w 2019 roku i w latach wcześniejszych. Mamy nadzieję, że będzie ona interesującym drogowskazem dla hodowców i osób zajmujących się realizacją programów hodowlanych, a także dla organizacji interesujących się polską hodowlą.

W sierpniu 2021 roku minęło siedem lat od czasu, gdy w Polsce po raz pierwszy została opublikowana ocena wartości hodowlanej buhajów rasy HF określona na podstawie ich genomu. Uznanie w Polsce genomowej oceny wartości hodowlanej bydła spowodowało, że hodowcy w naszym kraju mogą stosować w inseminacji nasienie buhajów zarówno ocenionych konwencjonalnie na podstawie córek, jak i buhajów tzw. genomowych. Na całym świecie wykorzystanie technologii genomicznej ma bardzo duży wpływ na przyspieszenie postępu hodowlanego. Ten postęp to nie tylko wzrost wydajności mlecznej krów, ale przede wszystkim poprawa cech funkcjonalnych i zdrowotnych, co ostatecznie wpływa na zyski z produkcji mleka. Dlatego w tej analizie przedstawimy porównanie użytkowania buhajów ocenionych konwencjonalnie na córkach oraz ocenionych genomowo.

Założenia

Analiza została opracowana na podstawie zabiegów inseminacyjnych zewidencjonowanych w systemie teleinformatycznym Symlek, wykonanych w okresie od 01.01.2020 roku do 31.12.2020 roku w oborach znajdujących się pod oceną wartości użytkowej bydła mlecznego. Uwzględniono w niej tylko zabiegi wykonane po raz pierwszy. Przy kolejnych, powtórnych inseminacjach do krycia samic często używane jest tańsze nasienie, gorszych buhajów, dlatego wnioski mogłyby nie być adekwatne do rzeczywistych decyzji hodowcy.

Przy okazji przypominamy, że każdy hodowca powinien zadbać o rejestrację w systemie teleinformatycznym Polskiej Federacji wszystkich zabiegów inseminacyjnych, krycia naturalnego czy przeniesienia zarodka. Za zewidencjonowanie tych informacji odpowiedzialny jest podmiot wykonujący usługę, ale może to zrobić także sam hodowca. Jest to bardzo ważne, ponieważ na tej podstawie wyliczane są wskaźniki płodności, które pomagają w zarządzaniu stadem, informacje te służą również do szacowania wartości hodowlanej zwierząt, na podstawie której podejmowane są decyzje selekcyjne.

Analizie poddano zabiegi wykonane nasieniem buhajów rasy holsztyńsko-fryzyjskiej, bez rozgraniczenia na odmianę HO i RW (652 948 pierwszych zabiegów inseminacyjnych). Należy również pamiętać, że podczas analizowanego roku dostępne było nasienie buhajów z czterech publikacji oceny wartości hodowlanej: 2019.3 (publikacja w grudniu 2019), 2020.1 (publikacja w kwietniu), 2020.2 (publikacja w sierpniu) i 2020.3 (publikacja w grudniu 2020). Przyporządkowując buhaja do grupy rozpłodników ocenionych konwencjonalnie (K) lub genomowo (G), kierowano się rodzajem oceny buhaja w chwili zabiegu inseminacyjnego. Zaznaczamy również, że ocena wartości hodowlanej, która ukazała się w grudniu 2016 roku, została zrealizowana z wykorzystaniem bazy referencyjnej EuroGenomics, co wpłynęło na obniżenie indeksów selekcyjnych PF przede wszystkim dla buhajów genomowych.

Analiza ta będzie opublikowana w dwóch częściach

  • W pierwszej części opracowania przedstawimy ogólny udział nasienia buhajów genomowych w inseminacji samic w stadach objętych oceną wartości użytkowej bydła mlecznego, porównanie wartości hodowlanej użytkowanych buhajów ocenionych genomowo w stosunku do wartości hodowlanej buhajów ocenionych konwencjonalnie, a także użytkowanie buhajów, biorąc pod uwagę wiek samicy, wielkość obory i województwo.
  • Druga część będzie zawierała analizę użytkowania buhajów, biorąc pod uwagę ich właściciela i kraj pochodzenia, a także wykorzystanie potencjału genetycznego oferowanych buhajów.

94,5% PIERWSZYCH ZABIEGÓW STANOWI INSEMINACJA

W ciągu analizowanego okresu w oborach pod oceną wartości użytkowej zarejestrowano w sumie 763 196 pierwszych zabiegów inseminacyjnych i krycia naturalnego. W tym zabiegów inseminacyjnych było 721 496 (94,5%), a zabiegów krycia naturalnego – 41 700 (5,5%).

Procentowy rozkład rasowy buhajów przedstawiał się następująco:

  • HO – 82,79%, RW – 6,33%, SM – 3,25%, MO – 1,73% (w sumie 94,1%);
  • LM – 1,70%, NR – 0,56%, ZR – 0,48%, JE – 0,47%, BS – 0,38%, RP – 0,36%, AN – 0,31%, BB – 0,24%, AR – 0,22%, ZB – 0,20%, CH – 0,19%, SR – 0,14%, RE – 0,12%, BG – 0,11%;
  • Pozostałe rasy (udział każdej rasy poniżej 0,10%) – 0,43%.

66% INSEMINACJI WYKONANYCH NASIENIEM BUHAJÓW OCENIONYCH GENOMOWO

66% z ogólnej liczby stanowiły zabiegi wykonane nasieniem buhajów z oceną genomową, a pozostałych 34% zabiegów wykonano nasieniem buhajów z oceną konwencjonalną.

W 2015, który był pierwszym pełnym rokiem, kiedy hodowcy mogli wykorzystywać do inseminacji samic rozpłodniki ocenione genomowo, nasienie tych buhajów stanowiło 31%, a w kolejnym, 2016 roku już 49%, w 2017 – 56%, w 2018 – 62%, a w 2019 – 67% ogólnej liczby wykonanych pierwszych zabiegów inseminacyjnych (wykres 1). W ciągu pięciu lat użytkowanie buhajów genomowych wzrosło z 31% do 67%. W 2020 roku użycie w inseminacji buhajów z genomową oceną wartości hodowlanej zmniejszyło się o 1% w porównaniu z rokiem 2019.

Wykres 1. Użytkowanie buhajów ocenionych genomowo i konwencjonalnie w latach 2015–2020

Od dwóch lat stosunek użytego w inseminacji nasienia buhajów genomowych do konwencjonalnych utrzymuje się na poziomie odpowiednio 2 do 1. Zawsze będą buhaje o wysokiej wartości hodowlanej, sprawdzone na użytkowości córek, chętnie wybierane przez hodowców do inseminacji samic. Jednak powinny one przedstawiać wysoką wartość hodowlaną.

Wykres 2. Rozkład wartości hodowlanej buhajów użytkowanych w latach 2019 i 2020

Wykres nr 2 przedstawia rozkład wartości hodowlanej użytkowanych buhajów. Należy pamiętać, że w ocenie 2020/1 nastąpiła zmiana bazy genetycznej, która w Polsce jest aktualizowana co pięć lat. Oznacza to, że od tamtego czasu wartości hodowlane były standaryzowane za pomocą średniej i odchylenia standardowego w nowych grupach bazowych. Nowa baza genetyczna powoduje przesunięcie wartości hodowlanych ocenianych zwierząt o jednakową wartość na skali liczbowej bez wprowadzenia zmian w ich rankingu w obrębie pojedynczych cech. Spadek wartości hodowlanej buhajów użytkowanych w 2020 roku w porównaniu z buhajami użytkowanymi w 2019 roku związany jest głównie ze zmianą bazy genetycznej. Obszerna analiza dotycząca bazy genetycznej oraz powodów i skutków jej zmiany została przedstawiona w HiChB nr 2/2020 w artykule „Standaryzacja wartości hodowlanych kluczem do zrozumienia oceny” oraz nr 3/2020 w artykule „Powody i skutki zmiany bazy genetycznej”.

W 2020 roku wartość hodowlana użytkowanych rozpłodników wyrażona polskim indeksem selekcyjnym Produkcja i Funkcjonalność (PF) mieściła się w przedziale od PF = 65 jednostek do PF = 162 jednostki:

  • <100 jednostek PF – 0,34%
  • od 100 do 109 – 2,00%
  • od 110 do 119 – 6,94%
  • od 120 do 129 – 21,00%
  • od 130 do 139 – 40,94%
  • od 140 do 149 – 21,62%
  • od 150 do 159 – 6,59%
  • >=160 – 0,57%

W 2020 roku użyte nasienie buhajów mających wartość hodowlaną poniżej 120 jednostek PF stanowiło ponad 9% wykonanych zabiegów (w 2019 r. – 8%).

W 2020 roku 5827 inseminacji wykonano buhajami ocenionymi konwencjonalnie, które nie miały wyliczonego indeksu selekcyjnego PF, oraz 4506 inseminacji buhajami, które nie uczestniczyły w międzynarodowej ocenie wartości hodowlanej (brak polskich WH), dlatego zabiegi te nie zostały uwzględnione w dalszych analizach. 2217 pierwszych zabiegów inseminacyjnych wykonano nasieniem buhajów z indeksem PF tzw. dwucyfrowym, czyli do 99 jednostek. Trudno zrozumieć decyzję hodowcy, który na ojca przyszłego pokolenia samic wybiera buhaje o tak niskiej wartości hodowlanej. Użytkowanie wartościowych buhajów jest bardzo ekonomiczną inwestycją, bez której nie ma sukcesu w hodowli bydła mlecznego w XXI wieku.

Średni indeks selekcyjny PF użytkowanych buhajów z oceną na córkach był na poziomie 127,6 jednostki, a buhajów ocenionych na podstawie genomu – 137,1 jednostki. Tak więc różnica między wartością hodowlaną buhajów genomowych i konwencjonalnych była na poziomie 9,5 jednostki indeksu PF (wykres 3), co stanowi kilka lat postępu genetycznego.

Wykres 3. Porównanie wartości hodowlanych buhajów ocenionych genomowo i konwencjonalnie użytkowanych w latach 2019 i 2020

Inseminacje zrealizowane w 2020 roku, których wynikiem będzie nowe pokolenie bydła, wykonane były buhajami o średniej wartości hodowlanej (PF = 131,5), która była niższa o 1,5 jednostki od średniej wartości hodowlanej buhajów z 2019 roku (PF = 133,0).

Młode buhaje, ocenione na podstawie genomu, użytkowane w 2020 roku były średnio o 6,5 jednostki podindeksu produkcyjnego lepsze w porównaniu ze starszymi buhajami ocenionymi na córkach. W 2019 roku różnica była podobna i wynosiła 6,0 jednostek.

Zarówno w 2020 roku, jak i w 2019 wybrane przez hodowców młode rozpłodniki ocenione na podstawie genomu były znacznie lepsze pod względem cech pokroju w stosunku do buhajów ocenionych metodą konwencjonalną (2020 – różnica 8,9; 2019 – różnica 11,8). Dobrze zbudowane krowy to warunek ich długiego użytkowania w stadzie.

Płodność zwierząt to duży problem we współczesnej hodowli bydła mlecznego. Jest to jeden z najczęstszych powodów brakowania krów, a więc i strat ekonomicznych. Dlatego dobierając buhaje do stada, należy zwracać na ten parametr szczególną uwagę. Wartość hodowlana dla podindeksu płodności użytych do krycia w 2020 roku buhajów genomowych kształtowała się na poziomie 108,5 jednostki, a buhajów ocenionych konwencjonalnie – 108,3 jednostki, co stanowi niewielką różnicę (0,2 jednostki). W 2019 roku buhaje ocenione genomowo miały przewagę 2,1 jednostki podindeksu płodności w porównaniu z buhajami ocenionymi na córkach.

Wartości hodowlane dla komórek somatycznych były średnio o 6,2 jednostki lepsze w przypadku użytych do inseminacji w 2020 roku buhajów genomowych niż buhajów ocenionych na córkach. W 2019 roku różnica była podobna i wynosiła 5,9 jednostki.

Użyte do kojarzeń buhaje genomowe miały średnio wyższą wartość hodowlaną również dla długowieczności (131,8 jednostki) w porównaniu z buhajami ocenionymi na córkach (130,4 jednostki). Różnica między obiema grupami buhajów wynosiła 1,4 jednostki i była znacznie mniejsza niż w 2019 roku (5,0 jednostek).

Przedstawione wyniki pokazują wyraźnie, jak szybko wchodzą do rozrodu nowe, wartościowsze pod względem wszystkich cech buhaje genomowe, przewyższające coraz bardziej oferowane buhaje konwencjonalne, co jest dużym atutem nowej technologii. Genotypowanie zarówno samców, jak i samic daje hodowcom możliwość wyboru do hodowli najlepszych zwierząt, czyli takich, które jak najmniejszym kosztem pozwolą ostatecznie osiągnąć jak największy zysk. Znając wartość genomową samic, hodowca w znaczący sposób optymalizuje ich kojarzenia.

Użytkowanie buhajów według grup wiekowych samic

Przy odpowiednio prowadzonej pracy hodowlanej następne pokolenie powinno być lepsze od poprzedniego, wówczas mamy postęp hodowlany. Dlatego dobierając buhaje, szczególną uwagę należy zwrócić na najmłodszą grupę samic. Przeanalizujmy zatem, jaki był stosunek wykonanych inseminacji nasieniem buhajów ocenionych genomowo i ocenionych na córkach oraz jaka była wartość hodowlana buhajów w zależności od wieku zapładnianej samicy. Według analizy zabiegów wykonanych w 2020 roku hodowcy, wybierając buhaja do kojarzeń z jałówkami, pierwiastkami czy wieloródkami, nie zwracali uwagi, jaką metodą jest on oceniony. We wszystkich grupach wiekowych stosunek użytych buhajów genomowych do konwencjonalnych wynosił średnio od 66% do 34%.

Różnice w wartości hodowlanej buhajów użytych do kojarzeń z samicami w różnych grupach wiekowych były nieznaczne, podobnie jak w latach wcześniejszych (wykres 4). Oznacza to, że przy wyborze buhaja nie jest brany pod uwagę wiek inseminowanej samicy. Nieco wyższą wartość hodowlaną miały tylko buhaje ocenione konwencjonalnie skojarzone z jałówkami, w porównaniu z buhajami ocenionymi konwencjonalnie skojarzonymi z krowami starszymi.

Wykres 4. Średnia wartość indeksu PF użytkowanych buhajów ocenionych genomowo i konwencjonalnie wg grup wiekowych samic w 2020 r.

Użytkowanie buhajów według wielkości obory

Analizowane obory podzielono na grupy według wielkości, wyrażonej stanem krów żyjących. Grupa I – do 20 szt. (4780 obór), grupa II – od 20,1 do 50 szt. (9302 obory), grupa III – od 50,1 do 150 szt. (3267 obór), grupa IV – od 150,1 do 300 szt. (305 obór), grupa V – od 300,1 do 500 szt. (98 obór) oraz grupa VI – powyżej 500 szt. (61 obór). Strukturę ilości wykonanych zabiegów inseminacyjnych według wielkości obory przedstawia wykres nr 5. Największy procent zabiegów zrealizowano w grupie obór od 20,1 do 50 szt. (37%).

Wykres 5. Sruktura ilości wykonanych zabiegów wg wielkości obory

Hodowcy w większych oborach chętniej stosowali nasienie buhajów ocenionych na podstawie genomu w porównaniu z hodowcami w mniejszych oborach (wykres 6). W najmniejszych oborach (do 20 szt.) był to odsetek na poziomie 56% wszystkich zabiegów wykonanych po raz pierwszy, a w największych – 79% (>500 szt.). W 2019 roku wykorzystanie buhajów genomowych w najmniejszych oborach było na poziomie 58% (w 2020 roku nastąpił spadek o 2% w stosunku do 2019 roku), natomiast w największych – na poziomie 79%. Pięć lat wcześniej, w 2015 roku, odsetek wykorzystania buhajów genomowych w największych oborach w Polsce stanowił tylko 40% zabiegów.

Wykres 6. Struktura użytkowania buhajów wg wielkości obory i rodzaju oceny buhaja w 2020 r.

Reasumując, w latach 2019–2020 w największych oborach prawie 80% zabiegów inseminacyjnych wykonanych było nasieniem buhajów z oceną wartości hodowlanej na podstawie genomu. W tych oborach stosunek użytkowania buhajów genomowych do buhajów konwencjonalnych wynosi 4 : 1. To bardzo dobry wynik, który jest na takim samym poziomie, jak w innych krajach europejskich, tj. Francja czy Niemcy.

W zależności od wielkości obory, w której były wykonywane inseminacje, wystąpiły znaczne różnice między wartością hodowlaną buhajów użytych do kojarzeń (wykres 7). Im większa obora, tym wartość hodowlana użytych w inseminacji rozpłodników była wyższa. Pomiędzy oborami z najmniejszą liczbą krów (I grupa) a oborami z ich największą liczbą (VI grupa) różnica wynosiła +8,5 jednostki indeksu PF dla buhajów genomowych i +12,6 jednostki indeksu PF dla buhajów ocenionych konwencjonalnie. Jest to bardzo duża różnica, która powoduje, że mniejsze stada, przez wybór słabszych genetycznie ojców, mają stratę kilku lat postępu genetycznego w stosunku do największych stad w Polsce. Użytkując buhaje gorsze genetycznie, małe gospodarstwa będą miały samice, których wyniki ekonomiczne będą coraz słabsze w porównaniu z wynikami samic z dużych gospodarstw.

Wykres 7. Średni indeks PF buhajów ocenionych genomowo i konwencjonalnie wg wielkości obory w 2020 r.

Średnia wartość hodowlana inseminacji (buhajów) zrealizowanych w 2020 roku w grupie I (najmniejszych gospodarstw) wyniosła 128,1 jednostki indeksu PF, a w grupie VI (największych gospodarstw) – 139,4 jednostki indeksu PF, co stanowi różnicę 11,3 jednostki.

Użytkowanie buhajów według województw

Wykres nr 8 przedstawia ilość wykonanych pierwszych zabiegów inseminacyjnych i użytkowanie buhajów ocenionych genomowo w poszczególnych województwach. W Polsce najwięcej ocenianych krów mlecznych jest w województwach wielkopolskim, podlaskim i mazowieckim. To wyjaśnia sytuację, dlaczego właśnie tam wykonano największą w porównaniu z pozostałymi województwami ilość zarejestrowanych inseminacji. W województwie wielkopolskim w ciągu roku wykonano 25,7% pierwszych inseminacji w Polsce, z czego 74% stanowiło nasienie rozpłodników z oceną wartości hodowlanej na podstawie genomu. W województwie podlaskim na 16,7% ogólnej liczby pierwszych zabiegów inseminacyjnych 61% wykonanych było nasieniem buhajów z oceną genomową. Natomiast w województwie mazowieckim na 15,7% pierwszych zabiegów w Polsce tylko 57% stanowiło nasienie buhajów genomowych. W województwie mazowieckim było najmniejsze w Polsce wykorzystanie buhajów ocenionych metodą genomową zarówno w 2020 roku, jak i w latach wcześniejszych.

Wykres 8. Struktura ilości wykonanych zabiegów inseminacyjnych i procent użytego nasienia buhajów ocenionych genomowo wg województw w 2020 r.

Największy odsetek inseminacji nasieniem buhajów ocenionych na podstawie genomu był w województwach lubuskim i podkarpackim (85%). Trzecie pod względem wykorzystania nasienia genomowego w 2020 roku było województwo zachodniopomorskie (83%), które rok wcześniej plasowało się na pierwszym miejscu, z wykorzystaniem 84%.

Najwyższą wartość hodowlaną, wyrażoną indeksem PF, miały buhaje ocenione genomowo, których nasienie wykorzystano do inseminacji w województwie zachodniopomorskim: PF = 140,1 jednostki (wykres 9). Należy również zwrócić uwagę na województwa: lubuskie (PF = 140,0), wielkopolskie (PF = 138,2), dolnośląskie (PF = 138,1), śląskie (PF = 137,9), opolskie (PF = 137,6), pomorskie (PF = 137,4), gdzie wartość hodowlana użytych do inseminacji rozpłodników z oceną genomową była ponad średnią krajową, która w 2020 roku wynosiła 137,1 jednostki indeksu PF. Średnia wartość hodowlana buhajów ocenionych konwencjonalnie w całym kraju była zróżnicowana, od 123,3 jednostki w województwie podkarpackim do 134,7 jednostki indeksu PF w województwie lubuskim.

Wykres 9. Średnia wartość indeksu PF buhajów ocenionych genomowo i konwencjonalnie użytkowanych wg województw w 2020 r.

Województwa, w których hodowcy na ojców wybierali najbardziej wartościowe buhaje, to rejony Polski, gdzie znajdują się największe obory hodowlane. Jak już wykazaliśmy, im większa obora, tym wartość hodowlana użytych rozpłodników była wyższa. Właściciele tych obór wybierają do inseminacji najwartościowsze młode buhaje genomowe, użytkują ich duży odsetek, genotypują jałówki, czyli starają się wykorzystywać nowe możliwości, jakie daje im nowa technologia oceny zwierząt, do czego zachęcamy również innych hodowców.

Podsumowanie

Analiza użytkowania buhajów w 2020 roku pokazała:

  • W sumie wykonano 763 196 pierwszych zabiegów inseminacyjnych i krycia naturalnego, w tym 94,5% stanowiły zabiegi inseminacyjne, a 5,5% zabiegi krycia naturalnego.
  • W porównaniu z rokiem 2019 użycie w inseminacji buhajów z genomową oceną wartości hodowlanej zmniejszyło się o 1% i wyniosło 66%. Od dwóch lat stosunek użytego w inseminacji nasienia buhajów genomowych do konwencjonalnych utrzymuje się na poziomie odpowiednio 2 do 1.
  • Znaczną przewagę wartości hodowlanej użytkowanych buhajów genomowych w stosunku do konwencjonalnych – 9,5 jednostki PF.
  • Spadek wartości hodowlanej buhajów użytkowanych w 2020 roku w porównaniu z wartością hodowlaną buhajów użytkowanych w 2019 roku, związany głównie ze zmianą bazy genetycznej.
  • Duże zróżnicowanie wartości hodowlanej buhajów użytkowanych w 2020 roku: od PF = 65 jednostek do PF = 162 jednostki.
  • Brak różnicy między wartością hodowlaną użytkowanych buhajów w zależności od wieku inseminowanych samic.
  • Duże różnice w intensywności użytkowania buhajów genomowych w zależności od wielkości obory. W większych oborach na ojców wybierane są dużo lepsze buhaje niż w mniejszych oborach.
  • Województwa lubuskie (85%), podkarpackie (85%) i zachodniopomorskie (83%) stanowią czołówkę w użytkowaniu buhajów genomowych.
  • Najwyższą wartość hodowlaną mają buhaje użytkowane w inseminacji w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i wielkopolskim. 

Zbliżające się wydarzenia