Antybiotyki po brexicie

Mimo upływu czasu nie milkną echa brexitu. Ostatnie działania rządu Wielkiej Brytanii mające na celu wprowadzenie nowych umów handlowych po tym, jak w styczniu 2020 r. państwo to formalnie opuściło struktury Unii Europejskiej, wywołały duże obawy dotyczące obecności antybiotyków w importowanych produktach mlecznych i mięsnych.

tekst: Mateusz Uciński, na podstawie Global Dairy

Na wstępie należy przypomnieć, że w przeszłości znaczna większość importowanych do Wielkiej Brytanii produktów mlecznych i mięsa pochodziła z Unii Europejskiej, kontrola weterynaryjna potwierdzała ich wysoką jakość. Nowe umowy handlowe, negocjowane z partnerami zza oceanu (Australią, Nową Zelandią, Kanadą i Stanami Zjednoczonymi), wzbudziły obawy dotyczące standardów stosowania antybiotyków w tamtejszych hodowlach.

W trosce o jakość żywności

Grupa nacisku Alliance to Save Our Antibiotics opublikowała dokument informacyjny, w którym podkreśla alarmujące, jej zdaniem, następujące kwestie:

  • Całkowite zużycie antybiotyków na tonę żywego inwentarza w gospodarstwach zarówno w USA, jak i w Kanadzie jest prawie pięć razy wyższe niż w Wielkiej Brytanii.
  • Sprzedaż antybiotyków na farmach w 2018 r. wzrosła o 9% w porównaniu z 2017 r., podczas gdy w tym samym okresie ilość antybiotyków stosowanych w Kanadzie wzrosła o 6%. Stany Zjednoczone stosują różne tego typu preparaty jako stymulatory wzrostu, w tym bacytracynę, środek używany w medycynie człowieka, który Światowa Organizacja Zdrowia klasyfikuje jako ważny z medycznego punktu widzenia. Używają również karbadoksu i bambermycyny, a żadna z tych substancji nie może być podawana zwierzętom hodowlanym w Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej.
  • Sprzedaż antybiotyków na farmach w Australii w 2010 r. (ostatni rok, za który dostępne są dane) wzrosła o 11% w porównaniu z 2008 r., a w Nowej Zelandii w 2017 r. odnotowano wzrost o 3% w porównaniu z 2016 r. Australia zezwala na stosowanie awilamycyny, bambermycyny i olaquindoxu, które nie są dozwolone w Unii Europejskiej ani w Wielkiej Brytanii.

Warto podkreślić, że stosowanie antybiotyków na farmach w Unii Europejskiej spadło o 17% w latach 2016–2018, podczas gdy sprzedaż tych leków na farmach w Wielkiej Brytanii zmniejszyła się o prawie 50% w latach 2014–2018. W styczniu 2022 r. Unia Europejska zabroni importu całego mięsa i nabiału produkowanego przy użyciu antybiotykowych stymulatorów wzrostu, ale według raportu nadal nie jest jasne, czy Wielka Brytania wdroży te przepisy.

Powołując się na wspomniany raport, aby zapobiec napływowi mięsa i nabiału produkowanych według niskich standardów i przy rutynowym stosowaniu antybiotyków, Wielka Brytania musi utrzymać zakaz importu wołowiny, do której produkcji używa się hormonów wzrostu, i wprowadzić zakaz importu całej żywności produkowanej z antybiotykowymi stymulatorami. Aby ograniczyć stosowanie tego typu preparatów w gospodarstwach, należy wdrożyć unijny zakaz rutynowego stosowania antybiotyków i grupowych zabiegów profilaktycznych oraz stopniowo wycofywać import mięsa i nabiału wyprodukowanych przy użyciu tego rodzaju zabiegów.

Odpowiedzialne leczenie w rolnictwie

Wspomniany raport został opublikowany w dniu, w którym odbyła się konferencja pt. „Odpowiedzialne stosowanie leków w rolnictwie 2021” (Responsible Use of Medicines in Agriculture – RUMA), podczas której został szczegółowo omówiony przez jej prelegentów.

Sarah Bradbury, dyrektor ds. jakości w Tesco, stwierdziła, że firma była częścią Inicjatywy Przemysłu Spożywczego w sprawie Środków Przeciwdrobnoustrojowych (FIIA) i prowadzi taką samą politykę antybiotykową w imporcie mięsa i nabiału z Włoch i Hiszpanii, jak w przypadku producentów brytyjskich. Wspomniana inicjatywa skupia sprzedawców detalicznych, producentów, przetwórców i firmy świadczące usługi gastronomiczne, wspólnie promuje i wspiera działania na rzecz odpowiedzialnego stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt gospodarskich i akwakulturze.

Według Stuarta Robertsa, wiceprezesa Krajowego Związku Rolników (National Farmers Union – NFU), branża musi zapewnić, że zjednoczy siły, aby zająć stanowcze stanowisko w kontekście stosowania antybiotyków, a także dbałości o dobrostan zwierząt i standardów środowiskowych.
Tim Smith, prezes Cranswick PLC, podkreślił, że prowadzone od 2016 r. w Wielkiej Brytanii działania w zakresie ograniczania stosowania antybiotyków w rolnictwie na zasadzie dobrowolności są znakomite i ważne jest, aby nie doszło do regresu w związku z dalszym naciskiem na rząd tego kraju.

Ian Wright z Federacji Żywności i Napojów (Food & Drink Federation CE) zaznaczył, że należy uwzględnić oczekiwania konsumentów, których mogą kusić inne standardy, oraz zwrócił uwagę na możliwy wzrost inflacji w ciągu kilku miesięcy, dlatego zachęcił branżę do zachowania czujności.

Statystyki sektora mleczarskiego

Niektóre zalecenia wypełniane przez brytyjski sektor mleczarski w celu ograniczenia stosowania antybiotyków, jak podkreślono w raporcie z konferencji „Odpowiedzialne stosowanie leków w rolnictwie 2021’, przedstawiają się następująco:

  • Szkolenie w zakresie najlepszych praktyk
    W ramach certyfikacyjnego programu Red Tractor, którego celem jest zapewnienie, że żywność dostępna na rynku została pozyskana w sposób odpowiedzialny, jest bezpiecznie produkowana i pochodzi z dobrze pielęgnowanych upraw i hodowli zwierząt, co najmniej jedna osoba w każdym gospodarstwie mleczarskim odpowiedzialna za podawanie leków musi ukończyć zatwierdzony kurs szkoleniowy dotyczący tego typu środków medycznych. W ubiegłym roku 77% hodowców bydła mlecznego spełniło wymagania, co oznacza wzrost z 46,5% w 2019 r. Dalszy wzrost spodziewany jest w 2021 r. Od czasu jego uruchomienia w 2018 r. internetowe szkolenie farmerów dotyczące najlepszych praktyk w zakresie stosowania leków dla zwierząt było dostępne dla 561 hodowców bydła mlecznego.
  • Plan zdrowia stada dla rolników i weterynarzy
    W 2020 r. stopień zgodności z wymogiem dotyczącym certyfikacji Red Tractor w odniesieniu do planu zdrowia zwierząt hodowlanych wyniósł 87,7% dla członków gospodarstw mlecznych uczestniczących w programie.
  • Stosowanie się do przepisów dotyczących wirusowej biegunki bydła
    W ramach programu gwarancji Red Tractor istnieje wymóg, aby członkowie dokumentowali i wdrażali plan zwalczania wirusowej biegunki bydła w swoich strategiach zdrowotnych. Wskaźnik zgodności na 2020 r. wyniósł 96,1%.
  • Spadek kulawizn u krów mlecznych i zapalenia wymienia na podstawie różnych wskaźników z 2019 r.
    Dane zostały zebrane z 79 stad w Wielkiej Brytanii przez University of Nottingham i sfinansowane przez AHDB Diary i Dairy Research Partnership. W latach 2012–2020 nastąpił 32-proc. spadek średniego wskaźnika klinicznego zapalenia wymienia, z 44,1 do 30,2 przypadków na 100 krów rocznie.

Niestety obecnie, ze względu na brak danych, nie jest możliwe oszacowanie, czy w stadach mlecznych lub w jednostkach odchowu cieląt nastąpił 15-proc. (mg/kg) spadek stosowania antybiotyków i liczby leczonych cieląt, a także miarodajnych statystyk dotyczących stosowania antybiotyków o najwyższym zdrowotnym priorytecie. 

Zbliżające się wydarzenia

Potrzebujesz tą treść? Napisz do nas na biuro@polskafederacja.pl