Perspektywy unijnego mleczarstwa do 2030 r.

W grudniu ub.r. Komisja Europejska opublikowała raport pt.: „Perspektywy rolnictwa UE dla rynków, dochodów i środowiska, 20202030”, obrazujący jak unijne rolnictwo poradzi sobie z wyzwaniami w nadchodzącej dekadzie. Raport obejmuje także kwestie dotyczące mleczarstwa, które prezentujemy.

TEKST: RYSZARD LESIAKOWSKI

Zawarte we wspomnianym wyżej opracowaniu analizy rynków rolnych opierają się na danych dostępnych na koniec września 2020 r. Prognozy zakładają kontynuację obecnej polityki rolnej i handlowej, a nie będące przedmiotem dyskusji, takich jak reforma WPR po 2020 r. Ponadto uwzględniono tylko umowy o wolnym handlu ratyfikowane pod koniec września 2020 r. Prognozy zostały sporządzone dla Unii Europejskiej składającej się z 27 państw członkowskich (bez Wielkiej Brytanii). Zgodnie z założeniami makroekonomicznymi gospodarka światowa odbije w latach 2021–2022 i ustabilizuje się na średnim rocznym wzroście na poziomie 3% do 2030 roku. Gospodarka UE powinna powrócić do poziomu sprzed wystąpienia COVID-19 do 2023 roku.

Oczekuje się, że w sektorach zwierzęcych cele w zakresie zrównoważonego rozwoju będą integralną częścią wzrostu produkcji. Osiągnięcie celów tej strategii może przełożyć się na umiarkowany roczny wzrost produkcji mleka w UE (o 0,6% w skali roku). Sektor mleczarski prawdopodobnie poprawi praktyki rolnicze, koncentrując się zwłaszcza na dobrostanie zwierząt i wykorzystaniu środków zapobiegających chorobom i urazom. Zakłada się, że niekonwencjonalne systemy produkcyjne będą się rozwijać i zapobiegną znacznemu zmniejszeniu pogłowia krów mlecznych. W szczególności oczekuje się, że udział produkcji ekologicznej mleka osiągnie 10% w 2030 r. ( wobec 3,5% w 2018 r.). Wydajność mleczna krów nadal będzie rosnąć, chociaż w wolniejszym tempie niż w przeszłości, przy zwiększonej segmentacji systemów produkcyjnych. Szacuje się, że w 2030 r. średnia roczna wydajność mleczna krów utrzymywanych w UE wyniesie ok. 8300 kg (w 2020 r. jest to ok. 7400 kg/krowę). Dłuższa żywotność zwierząt, większa sekwestracja dwutlenku węgla i lepsze zarządzanie odchodami są czynnikami, które prawdopodobnie zmniejszą emisje gazów cieplarnianych (GHG) w przeliczeniu na kg wyprodukowanego mleka do 2030 r.

Wzrost liczby ludności w świecie, rosnące dochody oraz postępująca urbanizacja mogą zwiększyć globalny popyt na produkty mleczarskie. Ze względu na rosnącą samowystarczalność na całym świecie wolniejszy będzie wzrost eksportu w porównaniu do poprzednich dekad. Przewiduje się, że w bieżącej dekadzie UE pozostanie największym eksporterem produktów mlecznych na świecie.

UE lider w eksporcie sera

Najbardziej na wzroście produkcji mleka w UE skorzysta produkcja serów, napędzana zarówno popytem krajowym, jak i światowym. UE powinna utrzymać pozycję lidera w światowym eksporcie sera. Zwiększenie dochodów osobistych powinno wspierać popyt na sery wysokiej jakości z UE. Przewiduje się, że eksport serów z UE będzie rósł o ok. 3% rocznie do 2030 r. Serwatka powstająca przy produkcji serów powinna uzyskiwać dobre ceny dzięki coraz większemu stosowaniu  jej w przemyśle spożywczym, zwłaszcza do produkcji odżywek dla dzieci i sportowców. Przewiduję się, że eksport serwatki z UE do celów spożywczych powinien rosnąć do 2030 r. o 1,7% rocznie. Ponadto zakłada się, że UE również będzie konkurencyjna w eksporcie serwatki na paszę.

Z raportu wynika, że do 2030 r. w UE można oczekiwać mniejszego spadku konsumpcji świeżych produktów mlecznych. Podczas pandemii COVID-19 okazały się one niezbędnym składnikiem podstawowej diety żywieniowej, w szczególności do sporządzania posiłków w domu. Spożycie jogurtu na mieszkańca UE powinno być stabilne, przy rosnącej konsumpcji innych alternatywnych świeżych produktów mlecznych (np. skyr). Natomiast wzrosnąć może spożycie śmietanki w UE, dzięki domowej kuchni i przetwórstwu. Jakość i wartości odżywcze świeżych produktów mleczarskich oraz postępy w utrzymywaniu świeżości podczas transportu powinny przyczynić się wzrostu eksportu netto tych produktów z UE do 2030 r. (o 7% rocznie).

Produkcja masła w UE będzie stymulowana dzięki prognozie stabilnych cen. Po historycznie wysokich cenach masła w latach 2017–2018 oczekuje się, że cena pozostanie względnie stabilna do 2030 r. (ok. 3470 euro /t).  Oczekuje, że eksport masła z UE będzie rósł blisko o ok. 3% rocznie.

Rosnące wykorzystanie odłuszczonego mleka w proszku (OMP) do produkcji żywności o wysokiej wartości dodanej będzie wspierać jego produkcję i poziom cen. Przewiduje się, że przeciętna cena ukształtuje się na poziomie ok. 2830 euro/t. Oczekuje się, że w szczególności wzrośnie popyt na produkcję żywności dla niemowląt, lodów, świeżych produktów mleczarskich i serów topionych. Prognozuje się, że do 2030 r. utrzyma się malejący wywóz z UE pełnego mleka w proszku (PMP), spadek ten wyniesie ok. 2% rocznie. Przyczynami są niższa konkurencyjność tego unijnego produktu na światowych rynkach oraz mający popyt globalny.

Oczekuje się, że do 2030 r. światowy popyt na unijne produkty mleczarskie i towary o wysokiej wartości dodanej doprowadzi do wzrostu ceny surowego mleka w UE (ok. 38 euro/t w 2030 r.). Pomimo rosnących cen energii i nominalnych cen pasz unijne mleczarstwo może być konkurencyjne na rynku światowym. W opracowaniu „Perspektywy rolnictwa UE dla rynków, dochodów i środowiska, 2020–2030”podkreśla się, że prezentowane prognozy odpowiadają przeciętnym trendom, które powinny kształtować rynki rolne, gdyby polityka była niezmienna w danym środowisku makroekonomicznym. Podkreślono także, aby publikacji tej nie traktować jako oficjalną opinię Komisji Europejskiej.