Cięcie ma znaczenie. Nowe sieczkarnie i mobilne laboratorium od John Deere

Zaledwie kilka dni w roku potrafi zadecydować o kondycji zwierząt hodowlanych w danym sezonie, a co za tym idzie – o wysokości przychodów z produkcji. Zbiór materiału na paszę nie może być zatem pozostawiony ani przypadkowi, ani wyłącznie intuicji. Inżynierowie z John Deere mają wgląd w wyzwania współczesnych gospodarstw hodowlanych, dlatego stale rozwijają technologie, które są oparciem dla odpowiedzialnych rolników.

W tym artykule przeczytacie o badaniach nad długością cięcia zbóż w żywieniu krów mlecznych, które zainspirowały John Deere do podkręcenia efektywności komponentów w maszynach i udoskonalania technologii. O mini laboratorium HarvestLab™, które pozwala na bieżąco analizować jakość sieczki i w czasie rzeczywistym dobierać długość cięcia zależnie od wilgotności. Wreszcie o najnowszych modelach sieczkarni F8 i F9, które optymalizują jakość kiszonki (a efekty innowacji potwierdza m.in. Hubert Zakrzewski – właściciel jednego z nowocześniejszych gospodarstw mlecznych na Podlasiu).

Sztuka odpowiadania na realne wyzwania – John Deere łączy siły z poznańskimi naukowcami

Najlepsze rozwiązania dla rolników rodzą się z połączenia know-how gospodarzy i naukowców. John Deere zainicjował badania związane z żywieniem krów mlecznych z wykorzystaniem kiszonki z kukurydzy przygotowanej w technologii długiego cięcia. Zespół badawczy prowadził prof. dr hab. inż. Adam Cieślak z poznańskiego Uniwersytetu Przyrodniczego, a badania przeprowadzono w gospodarstwie rolnym rodziny Snelów w Baszkowie (woj. wielkopolskie). Co się okazało?

Wyszliśmy od hipotezy, że stosowanie kiszonki z kukurydzy przygotowanej w technologii długiego cięcia w żywieniu wysokowydajnych krów mlecznych pozytywnie wpływa na wydajność mleka, jego skład i zmniejszenie emisji metanu. Wyniki potwierdziły hipotezę. Redukcja metanu przy użyciu długo ciętej kiszonki wyniosła 9%, a wydajność wzrosła – od jednej krowy zebrano około 1,5 l mleka na dzień– mówi prof. dr hab. inż. Adam Cieślak.

Kiszonka z długiego cięcia zapewnia strukturę TMR i jest lepsza dla krów. Dzięki niej nie trzeba już dodawać słomy pociętej na odpowiednie kawałki, jak przy tradycyjnej dawce, więc rolnicy zaoszczędzają sporo czasu – dodaje Mateusz Janicki, Product Sales Specialist Combines & SPFH w John Deere.

Współpraca John Deere ze środowiskiem naukowym pozwala opracować takie rozwiązania dla rolników, które odczuwalnie podnoszą wydajność ich pracy, dają im większą kontrolę nad uprawami, a jednocześnie ściągają z ich barków sporo stresu.  

Tniesz i wiesz – czujnik HarvestLab™

Jedną z bardziej znaczących innowacji zmieniających dotychczasowe reguły gry jest czujnik HarvestLab™. To kompaktowe, bardzo dokładne mobilne laboratorium, które bada skład plonów i gnojowicy (4000 pomiarów na sekundę!). Czujnik można zamontować w kombajnie, wozie asenizacyjnym, sieczkarni polowej lub wykorzystać jako niezależne narzędzie do analizy paszy.

Wysoka jakość paszy zależy od doboru długości cięcia względem wilgotności. Dzięki  HarvestLab™ modyfikacje długości cięcia przeprowadzane są automatycznie podczas pracy maszyny na podstawie odczytów poziomu wilgotności oraz na podstawie wymagań określonych wstępnie przez operatora – mówi XY z John Deere.

Wprowadzenie wymagań dotyczących długości cięcia (system AutoLoc) nie wymaga kalibracji w czasie pracy na polu. Wystarczy, że operator, za pomocą wyświetlacza, zaprogramuje żądane ustawienia długości cięcia dla poszczególnych poziomów wilgotności.

 – Jeśli na przykład przy ustawieniach optymalnej długości cięcia 15 mm w przypadku 68-procentowej wilgotności oraz 8 mm w przypadku 50-procentowej wilgotności, rzeczywista wilgotność wyniesie 63%, system AutoLoc zmieni długość cięcia na 13 mm na podstawie posiadanych krzywych kalibracyjnych – tłumaczy XY z John Deere.

Dodatkowo system AutoLoc zapewnienia w trakcie zbioru optymalne ubijanie i silosowanie masy rozdrobnionej w silosach przejazdowych.

Ocena (i wycena) sieczki w 2 minuty

Operatorzy przy użyciu HarvestLab™ mogą analizować i dokumentować nie tylko poziom wilgotności plonów, ale też składników pokarmowych takich jak: skrobia, białko, włókna neutralno- i kwaśno-detergentowe, cukry, popiół surowy. Taka wiedza pozwala rolnikom efektywnie dawkować zakiszacz, aby uzyskać optymalną fermentację oraz wyceniać zebrany materiał na podstawie jakości, a nie ilości.

Co ważne, czujnik ma zastosowanie również w formie stacjonarnej, na przykład w oborze, gdzie podawana jest pasza. Elementy podawanej bydłu TMR można mierzyć przy użyciu HarvestLab™ codziennie przez cały rok, żeby zapewnić prawidłową wymieszaną dawkę pokarmową, która polepsza parametry mleka.

Analiza składnikówtrwa zaledwie dwie minuty, a zmierzone dane można również pobrać z czujnika i zapisać na komputerze na potrzeby dokumentacji lub udostępnienia. Dane z dokumentacji mogą być łatwo przeglądane w Operations Center, zarówno na komputerze stacjonarnym, jak i na urządzeniach mobilnych  – dodaje XY z John Deere.


Sieczkarnie do zadań specjalnych – serie F8 i F9

Główną misją przy projekcie najnowszych modeli z serii F8 i F9 była optymalizacja jakości kiszonki. Na lepszy efekt końcowy pracuje kilka elementów, m.in. uniwersalna, mocna głowica tnąca DuraDrum, nowy system dozowania inokulantów IDS 2.0 współpracujący z odczytami czujnika HarvestLab™, Active Fill Control (wykorzystuje system kamer stereo do automatycznego sterowania obrotem i pozycją tunelu wyrzutowego, śledzenia przyczep transportowych i kierowania wyrzutem uprawy), system ProTouch Harvest (zapewnia automatyzację pracy na uwrociach przy kukurydzy, trawie lub kiszonce z całych roślin za pomocą jednego kliknięcia).

Sieczkarnie F8 i F9 oferują także dwie nowe, zaawansowane opcje zgniataczy ziarna. Pierwszy zgniatacz – Ultimate 250TM – charakteryzuje się walcami o średnicy 250 mm, systemem monitorowania temperatury łożysk oraz składaną konstrukcją. Drugi – XStream 305TM – zapewnia o 56% większą powierzchnię dzięki rolkom o średnicy 305 mm, elektrycznej regulacji szczeliny i sprawdzonemu smarowaniu mgłą olejową w celu zagwarantowania najlepszego przetwarzania przy każdej długości cięcia.

Testowaliśmy różne marki, ale najlepsze efekty dawała sieczkarnia John Deere. Model 8300, który u nas pracuje kilka sezonów, zapewnia niesamowitą jakość cięcia, a także odpowiedni stopień uszkodzenia oraz rozdrobnienia ziarna. Otrzymujemy jakościową kiszonkę z kukurydzy, która – dzięki obecności włókna – poprawia perystaltykę żwacza, a także wspiera przeżuwanie. Lepsze trawienie to lepsza jakość mleka – podkreśla Hubert Zakrzewski, właściciel ważnego dla Podlasia gospodarstwa mlecznego. Zakrzewski ma pod swoją pieczą 450-hektarową uprawę kukurydzy, trawy i lucerny oraz blisko tysiąc sztuk bydła.

Sieczka pod kontrolą

Kontrola jakości sieczki (od długości po zawartość składników pokarmowych) jest niezbędna dla uzyskania wysokiej jakości kiszonki, a ta z kolei do zadbania o jak najlepszą kondycję zwierząt hodowlanych.

Innowacje od John Deere, poparte badaniami i współpracą z rolnikami, mają służyć budowaniu skalowalnej, odpornej strategii dla gospodarstwa i maksymalnie ułatwić codzienną pracę gospodarzy – podsumowuje XY z John Deere.