Jak kontrolować, czy krowy są żywione prawidłowo? Cz. 2

Krowy w okresie przejściowym po porodzie powinny być otoczone szczególną troską, ponieważ właśnie w tym czasie dochodzi do wielu zaburzeń zdrowotnych, które negatywnie wpływają na poziom wydajności mlecznej w nadchodzącej laktacji. Pomocne są w tym względzie wyniki próbnych udojów, dostarczające wielu informacji do monitorowania zdrowia i oceny poprawności żywienia krów w tym newralgicznym okresie.

TEKST: PROF. ZYGMUNT M. KOWALSKI, UNIWERSYTET ROLNICZY W KRAKOWIE, ZDJĘCIE: RYSZARD LESIAKOWSKI

W poprzednim numerze „Hodowli i Chowu Bydła” przedstawiłem zasady kontroli prawidłowości przygotowania krów do porodu i do kolejnej laktacji. Taka kontrola jest równocześnie sprawdzeniem prawidłowości żywienia sztuk zasuszonych. Analizując kondycję krów przygotowywanych do porodu, kontrolujemy także żywienie krów w ostatnich dwóch miesiącach poprzedniej laktacji, w których najczęściej dochodzi do nadmiernego ich otłuszczenia. Kontrolujemy również prawidłowość odchowu jałówek remontowych, bo ich nadmierna kondycja, co się zdarza niestety zbyt często, jest efektem błędów żywieniowych popełnianych zwłaszcza w okresie od początku 7. miesiąca życia do krycia.

W omawianiu zasad kontroli żywienia krów świeżo wycielonych będących w okresie przejściowym po porodzie zastosowano podobny sposób, jak w przypadku krów zasuszonych – najważniejsze zasady są podane w tabelach wraz z opisem. Dla ułatwienia poszczególne „punkty kontrolne” (co należy kontrolować w poszczególnych dniach) prezentowane są w ujęciu chronologicznym, rozpoczynając od dnia porodu. Niniejsze zasady są propozycją autorską i mogą podlegać różnym modyfikacjom w zależności od możliwości przeprowadzenia proponowanych elementów kontroli. W przeprowadzeniu kontroli niezbędne jest posiadanie informacji zebranych w raportach wynikowych dostarczanych przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka, a zwłaszcza w RW-1, RW-2 oraz RW-11. Bardzo pomocne może być korzystanie z danych zebranych w programie SOL.

Na co należy
zwrócić szczególną uwagę?

O ile w kontroli krów będących w okresie zasuszenia kontroluje się przede wszystkim przygotowanie do porodu, prognozując ich zdrowie i produkcyjność po porodzie (krowa z „grupy ryzyka” – TAK/NIE), o tyle w kontroli krów będących w okresie przejściowym po porodzie monitoruje się ich zdrowie, zwłaszcza w kontekście zaburzeń metabolicznych, a także wydajność i skład chemiczny mleka, które są wskaźnikiem prawidłowego pokrycia zapotrzebowania na składniki pokarmowe. Z tego powodu najważniejszymi informacjami dla takiej kontroli są:

  • dzienna wydajność mleka;
  • zawartość białka, tłuszczu i mocznika w mleku;
  • wyniki monitoringu ketozy (K! i PFSK);
  • wynik oceny kondycji krów (pkt BCS) – analiza pogorszenia kondycji;
  • wyniki analizy krwi – oznaczanie ciał ketonowych.

Uwaga na pobranie paszy

W obiektach, w których jest to możliwe, uzasadnione byłoby również ocenianie pobierania paszy (pobrania suchej masy), tak ważnego dla rozdojenia krów i ich zdrowia. Z powodu utrzymywania grupowego krów jest ono „wykonalne” tylko dla grupy zwierząt utrzymywanych w kojcu (grupowa kontrola pobrania paszy). Paradoksalnie kontrola pobrania paszy po porodzie jest najłatwiejsza w małych oborach, w których zwierzęta utrzymywane są na uwięzi, co umożliwia ocenę apetytu pojedynczej krowy. Bardzo przydatna dla indywidualnej kontroli pobrania paszy przez krowy świeżo wycielone jest obecność w ich kojcu stacji żywienia, z komputerową kontrolą ilości spożytej paszy treściwej przez poszczególne sztuki. Zaplanowane przez hodowcę odwiedzanie stacji żywienia przez krowę świeżo wycieloną świadczy nie tylko o jej dobrym apetycie, ale także o prawidłowym stanie zdrowia. Dużo informacji na temat apetytu po porodzie dostarczają także stacje żywienia w robotach udojowych. Samo częste odwiedzanie robota (w systemach „wolny ruch”) świadczy o dobrym stanie krowy.

Brak apetytu lub słaby apetyt u krów świeżo wycielonych może świadczyć o problemach zdrowotnych (ketoza, hipokalcemia, kulawizny itp.) i/lub o problemach z dobrostanem. Powodem słabego apetytu może być nadmierna dominacja starszych krów nad pierwiastkami, za mały dostęp do stołu paszowego (za dużo krów w kojcu), za mało poideł w stosunku do liczby krów, a także stres cieplny.

 Stan zdrowia wskazuje na prawidłowość żywienia

Bardzo cennych informacji na temat prawidłowości żywienia w okresie poporodowym, a także przygotowania krów do porodu dostarcza zestawienie problemów zdrowotnych, które zdiagnozowano w stadzie. To zrozumiałe, że nie można wyobrazić sobie obiektu hodowlanego, w którym nie byłoby żadnych problemów zdrowotnych. Zestawiając dane o zdiagnozowanych chorobach, wylicza się procentowy udział zwierząt chorych i dopiero na tej podstawie dokonuje się analizy i wyciąga wnioski. Dobrze jest przyjąć sobie dopuszczalne wartości procentowego udziału krów chorych na dane schorzenie. Na przykład: dopuszczam, że w moim stadzie zachorowalność na zatrzymanie łożyska nie powinna przekraczać w tym roku 6% krów wycielonych, natomiast na zaleganie poporodowe nie powinno zachorować więcej niż 5% krów. Przekroczenie ustalonych wartości powinno być powodem poszukiwania przyczyn i środków zaradczych.

W proponowanych zasadach kontroli zwraca się uwagę na następujące schorzenia: zaleganie poporodowe, hipokalcemię subkliniczną, hipomagnezemię subkliniczną, zatrzymanie łożyska, zapalenie macicy i błony śluzowej macicy, zapalenie wymienia, ketozę, kwasicę lub alkalozę żwacza. Podstawą kontroli jest zapisywanie pojawienia się przypadków poszczególnych chorób. Ich zestawienie procentowe jest podstawą analizy przyczyn i poszukiwania środków zaradczych.

Wydajność mleka
– czy się rozdajają?

Analiza danych dotyczących wydajności i składu chemicznego mleka w dniu doju próbnego zawartych w raportach wynikowych PFHBiPM jest sprawą oczywistą i nie wymaga specjalnego omówienia. Tym hodowcom, którzy mogą odczytywać codzienne wydajności mleka dzięki posiadaniu skomputeryzowanych hal udojowych, polecam bardzo prosty sposób sprawdzania, czy ich krowy się rozdajają. Co tydzień, najlepiej zawsze w tym samym dniu tygodnia, należy zestawić dla każdej krowy, która nie ukończyła 30. dnia laktacji, wydajności mleka z ostatniego dnia (7. dzień), a także średnią wydajność mleka z ostatnich siedmiu dni (Średnia; tabela 2), których 7. dzień był dniem ostatnim. Różnica wyliczana jest przez odjęcie od wydajności w 7. dniu wydajności średniej (z siedmiu dni). Duża różnica (ponad 7–8%) oznacza, że krowa dobrze „wchodzi w mleko”, czyli rozdaja się prawidłowo. Różnica ujemna może wskazywać na problemy, które wymagają reakcji hodowcy. W tabeli 1 ten punkt kontrolny umieszczono w 14. dniu, ale w mojej praktyce tą metodą analizuję krowy będące w okresie do 30. dnia laktacji.


Tabela 2. Kontrola wydajności mleka w pierwszych 30 dniach laktacji

Unikaj nadmiernego
pogorszenia kondycji

Brak apetytu, prowadzący do nadmiernie ujemnego bilansu energii, jest powodem pogorszenia kondycji krów po porodzie. Każda krowa w tym okresie traci kondycję, jednak zakres tego pogorszenia powinien być kontrolowany. Pogorszenie kondycji o więcej niż 1 pkt BCS, np. z 4,0 do 2,7 pkt BCS, w okresie pierwszych dwóch miesięcy laktacji jest nie tylko niekorzystne dla wydajności mleka, ale także źle prognozuje powtórnemu zacieleniu krowy. Jeżeli jej kondycja jest tak ważnym wskaźnikiem zdrowia i gotowości do rozrodu, to powinna być oceniana i zapisywana jak najczęściej w okresie pierwszych dwóch miesięcy laktacji. W proponowanych zasadach (tabela 1) kondycja powinna być oceniana przynajmniej trzy razy – w 2., 30. i 60. dniu laktacji – oceniana i zapisywana! Tym, którzy uważają, że to strata czasu, przypominam, że stracą go więcej na opiekę nad krową chorą, wymagającą płukania macicy czy kilkakrotnie inseminowaną.

Podsumowanie

Krowy świeżo wycielone powinny być poddane specjalnej trosce. To właśnie poziom kontroli tej grupy powinien być najintensywniejszy. Często słyszę, że takie kontrolowanie jest pracochłonne i zootechnik nie ma na nie czasu. Odpowiadam pytaniem: czy aby brak czasu nie wynika z zajmowania się krowami, które zachorowały, bo ich nie kontrolowano?. Zachęcam do poświęcania tym krowom jak najwięcej czasu, przede wszystkim na zapobieganie problemom, a nie ich leczenie. Pierwszym krokiem w zapobieganiu jest kontrola zdrowia i żywienia. Raporty wynikowe czy programy komputerowe (SOL, programy z hali udojowej itp.) dostarczają nam wielu informacji, ale od nas zależy, jak z nich skorzystamy. Pamiętajmy, że prewencja jest zawsze tańsza niż leczenie.  


Wyniki próbnych udojów umożliwiają m.in. monitorowanie żywienia i zdrowia  krów w okresie przejściowym po porodzie