Jak kontrolować, czy krowy żywione są prawidłowo? – Cz. 1

Ocena żywienia krów i szybka reakcja na wykryte nieprawidłowości zapobiegają rozwojowi licznych zaburzeń zdrowotnych i tym samym spadkowi rentowności produkcji mleka. Analizą trzeba objąć także krowy zasuszone, i choć nie produkują mleka, pomocne w tym będą między innymi raporty oceny użytkowości mlecznej

TEKTST: PROF. ZYGMUNT M. KOWALSKI, UNIWERSYTET ROLNICZY W KRAKOWIE

Coraz większy potencjał produkcyjny naszych krów, a co za tym idzie coraz większe wymagania dotyczące ich żywienia, powodują, że podstawowego znaczenia nabiera umiejętność kontroli prawidłowości tego procesu. Skuteczna kontrola prawidłowości żywienia umożliwia nie tylko uzyskiwanie wysokiej wydajności mleka, ale także pozwala na unikanie chorób metabolicznych oraz zaburzeń w rozrodzie. Monitorowanie żywienia dotyczy każdej obory, ale szczególnie ważne jest w obiektach wolnostanowiskowych. W oborach „na uwięzi” kontrolowanie pobierania dawki pokarmowej czy wyglądu odchodów jest znacznie prostsze (na przykład widać ilość pozostawionych niedojadów). Znacznie trudniejsza jest kontrola żywienia w oborach wolnostanowiskowych, bo ogranicza ją na przykład możliwość indywidualnej kontroli pobrania paszy.

Niniejszy artykuł jest pierwszym z cyklu artykułów, w których omówione zostaną zasady nowoczesnej kontroli prawidłowości żywienia. Zacznijmy od krów zasuszonych. Ze względu na różnice w składzie dawek pokarmowych, wynikające z różnic w zapotrzebowaniu na składniki pokarmowe, zasady oceny prawidłowości żywienia krów zasuszonych są inne niż dla krów w laktacji. Na przykład w okresie zasuszenia nie ma większego sensu ocenianie wyglądu odchodów, bo mało prawdopodobne jest wystąpienie w tym czasie kwasicy żwacza, której konsekwencją mogą być biegunki. Ze zrozumiałych względów nie ocenia się również prawidłowości żywienia krów zasuszonych na podstawie wydajności i składu chemicznego mleka. Z kolei znacznie większe znaczenie ma w tym okresie ocena kondycji krów (BCS), którą mniej się przejmujemy u zwierząt w pełnej laktacji.

Inne są również cele kontroli żywienia krów w laktacji i w okresie zasuszenia. O ile u krów będących w laktacji nadrzędnym celem jest zapewnienie warunków do efektywnej produkcji mleka, o tyle kontrola żywienia sztuk zasuszonych ma zapewnić ich prawidłowe przygotowanie do laktacji, a także prewencję zaburzeń metabolicznych okresu okołoporodowego, w tym przede wszystkim hipokalcemii oraz nadmiernie ujemnego bilansu energii i związanej z nim ketozy. Kontrola żywienia krów zasuszonych jest również istotna w prewencji chorób infekcyjnych (zapalenie gruczołu mlekowego, zapalenie błony śluzowej macicy) oraz stresu oksydacyjnego. Dla krów będących w okresie zasuszenia kontrola prawidłowości żywienia jest tożsama z oceną przygotowania ich do laktacji.

Krowy zasuszone zakwalifikowane do grupy ryzyka  

W prewencji zaburzeń metabolicznych i chorób infekcyjnych typowych dla okresu okołoporodowego szczególne znaczenie ma umiejętność przewidywania problemów poporodowych już u krów będących w okresie zasuszenia. Innymi słowy: jak przed porodem rozpoznać krowę, która będzie miała problemy po porodzie?

Jeżeli krowa ma słaby apetyt w dniu poprzedzającym poród, to będzie również mało jadła w 21. dniu po porodzie. Gdy ma wysoki poziom wolnych kwasów tłuszczowych (NEFA) we krwi w 5.–10. dniu przed porodem, to jest bardzo prawdopodobne, że zachoruje na ketozę w pierwszych 2–3 tygodniach po porodzie. Wysokie stężenie NEFA we krwi oznacza nadmierne uwalnianie rezerw tłuszczowych. Gdy mocz krowy w około 5.–10. dniu przed porodem jest nadmiernie alkaliczny (jego pH wynosi ponad 7,5), to możemy z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć, że krowa położy się w dniu porodu (zaleganie poporodowe). A jeżeli się nie położy, to będzie chorowała na „bezobjawową” postać hipokalcemii, równie kosztowną w skutkach jak zaleganie poporodowe. Wysokie pH moczu w okresie zasuszenia najczęściej jest wynikiem nadmiernego, w stosunku do anionów siarki i chloru, pobierania kationów potasu i sodu. Podane przykłady wskazują, że w okresie kilku, kilkunastu dni przed porodem można scharakteryzować stan krowy i zaliczyć ją do grupy bezproblemowych lub do grupy podwyższonego ryzyka problemów okresu okołoporodowego (grupa ryzyka). Ocenianie stanu krów i ich klasyfikowanie do grupy bezproblemowych lub problemowych to nic innego jak kontrolowanie prawidłowości żywienia krów zasuszonych i stanu ich przygotowania do laktacji.

W przedstawionej w tabeli 1 liście kryteriów oceny znajdują się typowe kryteria żywieniowe (związane z kontrolą żywienia), a także kryteria nieżywieniowe, które należy uwzględnić, oceniając prawdopodobieństwo problemów poporodowych. Na przykład ze względu na zaawansowany wiek, wydajność mleka w poprzedniej laktacji czy fakt ciąży bliźniaczej krowy dobrze żywione wymagają specjalnej opieki.

Krowa klasyfikowana w okresie zasuszenia do grupy ryzyka to krowa, która z bardzo wysokim prawdopodobieństwem będzie miała problemy zdrowotne po porodzie (hipokalcemia, ketoza, przemieszczenie trawieńca, mastitis, metritis); krowy zakwalifikowane do grupy ryzyka wymagają specjalnego przygotowania do porodu.

W wyborze kryteriów kwalifikowania krów do grupy ryzyka kierowano się tym, aby były one: łatwe do oznaczenia – niepracochłonne, niedrogie, niemęczące zwierząt, wiarygodne, oznaczane (określane) bez udziału hodowcy, lekarza weterynarii, doradcy żywieniowego (automatyzacja pomiaru), gromadzone na nośnikach elektronicznych, a także łatwe do analizy, np. w programie SOL.

Przedstawione kryteria i sposób kwalifikowania krów do grupy ryzyka odnoszą się do pojedynczej krowy. Indywidualna ocena każdej sztuki powinna być podstawą decyzji dotyczącej konieczności jej specjalnego traktowania przed porodem i po nim (tak lub nie – wlewy gliceryny/glikolu, bolusy wapniowe, wlewy preparatów wapniowych i/lub fosforowych). Można przyjąć zasadę, że gdy krowa spełnia chociaż jedno kryterium, to należy do grupy ryzyka. W dalszej części artykułu podano metodę uwzględniającą wszystkie analizowane kryteria.

Proponowana w dalszej części artykułu ocena stada (na podstawie ocen indywidualnych krów) powinna być z kolei podstawą decyzji do ewentualnych zmian w systemie utrzymania krów zasuszonych i ich żywienia, w tym żywienia w okresie poprzedzającym okres zasuszenia (ostatnie trzy miesiące poprzedniej laktacji) i żywienia jałówek ciężarnych. W przypadku mniejszych gospodarstw (do 300 krów) warto oceniać indywidualnie każdą krowę, natomiast w przypadku większych stad można wytypować do takiej oceny pewną część krów zasuszonych, których wyniki będą reprezentatywne dla całego stada.

Komentarz do przedstawionych w tabeli 1 kryteriów klasyfikowania krów zasuszonych do grupy ryzyka

1. Uwaga na starsze krowy

Chociaż wielu hodowców ma problemy z pierwiastkami, a zwłaszcza z ich powtórnym zacieleniem, bardziej problematyczne są najczęściej starsze krowy, przygotowujące się do czwartego i kolejnych porodów. Wszelkie statystyki zachorowań na ketozę, stłuszczenie wątroby, przemieszczenia trawieńca czy problemów z zacieleniem wskazują na większe zagrożenie u krów starszych. Wiąże się to przede wszystkim z poprzednimi porodami i problemami metabolicznymi w minionych okresach poporodowych. Niestety, każdy poród to znaczne prawdopodobieństwo pewnego stłuszczenia wątroby, a co za tym idzie trwałego, nieodwracalnego „wyłączenia” części miąższu wątrobowego. Ponadto krowy starsze mają zwykle wyższe wydajności mleczne (i siary), co nie zawsze jest doceniane przez hodowców poprzez zwiększenie podaży składników pokarmowych (w bilansowaniu dawek pokarmowych wszystkie krowy traktowane są tak samo). Krowy starsze, ze względu na wyższą wydajność siary oraz problemy z regulacją hormonalną, mają większe skłonności do hipokalcemii, w tym do zalegania poporodowego. Biorąc powyższe pod uwagę, do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy przygotowujące się do 4. laktacji.

2. Wysoka wydajność w poprzedniej laktacji

Przygotowując krowę do nowej laktacji, należy sprawdzić (najlepiej w raportach wynikowych), jaka była jej wydajność mleka w poprzedniej 305-dniowej laktacji. Celowo wspominam, że dotyczy to 305 dni. Krowa, która wyprodukowała aż 16 tys. kg mleka w trakcie 750 dni poprzedniej laktacji, należy do grupy ryzyka prawdopodobnie ze względu na otłuszczenie, a nie na wysoki potencjał do produkcji mleka. Kwalifikując krowę do grupy ryzyka ze względu na wysoką wydajność mleka, mamy nadzieję, że powtórzy lub nawet poprawi swoje osiągnięcia w zbliżającej się laktacji. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy, które w poprzedniej laktacji (305 dni) wyprodukowały ponad 12 tys. kg mleka.

3. Uwaga na kondycję   

Na temat wpływu nadmiernej kondycji na zaburzenia metaboliczne (i nie tylko) po porodzie oraz na problemy z rozrodem napisano już opasłe tomy i dyskutowano na niejednej konferencji czy seminarium. Stara prawda mówi, że każde 50 kg masy ciała za dużo przy wycieleniu oznacza 500–750 kg mleka mniej w całej laktacji, przede wszystkim z powodu zaburzeń zdrowia. Ryzyko ketozy czy przemieszczenia trawieńca u krów z BCS powyżej 4 pkt zwiększa się kilkukrotnie. Pomijając trudności z porodem krowy za grubej, najważniejszym następstwem nadmiernego otłuszczenia tych zwierząt jest ich słaby apetyt. Krowy za grube gorzej jedzą, zarówno w kilka dni przed porodem, jak i w pierwszych tygodniach po porodzie. Niestety, w naszej praktyce dotyczy to w znacznym stopniu źle odchowywanych jałówek. Warto pamiętać, że krowa za gruba zwykle spóźnia poród (nawet o 2–3 tygodnie), a ciągle rosnące cielę stwarza ryzyko trudnego porodu i późniejszych komplikacji (np. zatrzymanie łożyska). Krowy w prawidłowej kondycji w dniu zasuszania, tj. 3,3–3,5 pkt, wieloródki oraz pierwiastki z 3,0–3,2 pkt, powinny zachować tę kondycję do dnia porodu. Utrata kondycji w okresie poporodowym (do 60. dnia laktacji) nie powinna przekraczać 1 pkt BCS. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy, które w dniu zasuszenia mają BCS powyżej 3,75 pkt (wielorodki) i 3,50 pkt (pierwiastki).

4. Analiza krwi

W przewidywaniu problemów zdrowotnych w okresie okołoporodowym można skorzystać z analizy krwi. Szczególnie warte polecenia jest oznaczanie zawartości wolnych kwasów tłuszczowych (NEFA) w surowicy krwi pobranej od krów, np. w 2.–21. (najlepiej 5.–10.) dniu przed porodem. Zawartość NEFA powyżej 0,4 mEq/L może wskazywać na nadmierną mobilizację rezerw tłuszczowych już w okresie przed porodem, co źle wróży okresowi pierwszych 2–3 tygodni laktacji. Oznaczanie zawartości ciał ketonowych oraz glukozy we krwi w tym okresie nie jest uzasadnione. Niestety, nie mamy dotychczas prostego narzędzia do oznaczania NEFA w oborze. W tych oborach, w których liczba krów jest niewielka, można gromadzić surowicę (w zamrożeniu – do 1 miesiąca, w lodówce – do 3 dni, w temperaturze pokojowej – do 24 godzin) i po zebraniu kilku próbek przekazać je do specjalistycznego laboratorium diagnostycznego. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy, u których w 2.–21. dniu przed porodem zawartość NEFA we krwi przekracza poziom 0,4 mmol/L.

5. Dobrze, gdy jedzą

Dobry apetyt krowy jest podstawą prewencji zaburzeń metabolicznych i infekcyjnych. Brak apetytu, niechętne podchodzenie do stołu paszowego, pozostawianie nadmiernej ilości niedojadów w okresie przed porodem powinny być sygnałem dla zajęcia się krową.  W 14.–21. dniu przed porodem krowa powinna pobierać tyle suchej masy, ile odpowiada 2% masy ciała. Krowa o masie ciała 700 kg powinna pobierać dziennie około 14 kg suchej masy. Z każdym dniem zbliżającego się porodu pobranie się zmniejsza, ale w dniu porodu nie powinno być mniejsze niż 9–10 kg suchej masy. O nieprawidłowościach apetytu mogą świadczyć różnice w pobieraniu paszy pomiędzy poszczególnymi dniami w ostatnich 21 dniach przed porodem.

W ocenie pobierania paszy przez krowy zasuszone warto wykorzystać metodę oceny wypełnienia żwacza. Ocenę przeprowadza się, analizując stopień wypełnienia dołu głodowego krowy po jej lewej stronie. Krowa bardzo dobrze najedzona ma wypełnienie oceniane na 5 pkt, natomiast wypełnienie krowy, która nie je, oceniane jest na 1 pkt. W zaleceniach dotyczących stada przyjmuje się, że w stadzie bezproblemowym mniej niż 10% krów ma wypełnienie żwacza poniżej 5 pkt, w stadzie umiarkowanie problemowym 10–20% krów ma wypełnienie poniżej 5 pkt, a w stadzie problemowym u ponad 20% krów jest ono na poziomie poniżej 5 pkt. Do grupy ryzyka kwalifikuje się zwierzęta, które od 21. dnia okresu zasuszenia wykazują wyraźne symptomy utraty apetytu.

6. Warto przejrzeć historię krowy

Prognozując problemy zdrowotne danej krowy, warto przejrzeć historię jej poprzedniej laktacji, także w raportach wynikowych. Sprawdzić, czy miała trudny poród, urodziła bliźnięta, nie miała martwego porodu, nie było kłopotów z zatrzymaniem łożyska i metritis oraz czy w poprzedniej laktacji nie umieszczono przy tej krowie symbolu K!. Tak ważne jest zapisywanie wszelkich zdarzeń (np. przemieszczenie trawieńca czy zaleganie poporodowe). Jeśli zwierzę w poprzedniej laktacji stwarzało problemy, jest bardzo prawdopodobne, że kłopoty się powtórzą. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy, które miały zaburzenia porodowe oraz choroby metaboliczne w poprzedniej laktacji.

7. Krowy z za długą poprzednią laktacją 

Za długie okresy laktacji (np. ponad 400 dni)  są najczęściej wynikiem trudności z zacieleniem. Ich następstwem jest nadmierna kondycja krów. Krowy oczekujące na zasuszenie produkują dziennie często poniżej 10 litrów mleka, a ze względów organizacyjnych żywione są dawkami pokarmowymi zbilansowanymi na znacznie wyższe wydajności. Nadmierne pobranie energii powoduje ich przekondycjonowanie jeszcze przed zasuszeniem. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy, których poprzednia laktacja trwała ponad 400 dni.

8. Jak chodzi?

Szczególnej troski w okresie przedporodowym wymagają krowy kulawe. Ból związany z chorobami racic, a także trudności w przemieszczaniu się, w tym do stołu paszowego, pogarszają prognozę dobrego, bezproblemowego okresu porodowego. W powszechnie znanej pięciopunktowej skali chodu krów (1 pkt – krowa zdrowa; 5 pkt – krowa niechodząca lub wyraźnie kulejąca) za problematyczne uważa się już te, które zarówno w czasie stania, jak i chodu po płaskiej powierzchni mają grzbiet wygięty (karpiowaty) – ocena 3 pkt. Krowa, której chód oceniono na 3 pkt, nie kuleje, ale zaliczana jest już do krów z kulawizną. Aby zakwalifikować ją do grupy bezproblemowej lub do grupy ryzyka, należy ocenić jej chód w około 30. dniu przed porodem. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy kulawe, których chód oceniany w około 30. dniu przed porodem oceniany jest na ≥3 pkt w skali pięciopunktowej.

9. Z bliźniętami trudniej…

Jednym z „pewnych” czynników ryzyka problemów w okresie okołoporodowym są ciąże mnogie. Dotyczą one 4–5% ciąż. Rozpoznanie ciąży mnogiej za pomocą USG nie jest obecnie specjalnie trudne, zwłaszcza na początku tego okresu. Poród bliźniąt zwielokrotnia ryzyko zatrzymania łożyska, hipokalcemii, endometritis oraz opóźnionej inwolucji macicy. Wymienione problemy zdrowotne mają następstwa w zmniejszeniu apetytu i mogą prowadzić do zaburzeń metabolicznych. Z tego względu zwierzęta z mnogą ciążą kwalifikuje się do krów problemowych. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy z potwierdzoną ciążą mnogą.

10. Uwaga na choroby infekcyjne

Do krów, które mogą stwarzać problemy w okresie okołoporodowym, należy zaliczyć sztuki tzw. pozytywne po badaniach na IBR, BVD, a także na paratuberkulozę. One również powinny się znaleźć w grupie ryzyka. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy pozytywne po badaniach na IBR, BVD i paratuberkulozę.

12. Nie za długi okres zasuszenia

Ryzyko problemów poporodowych wzrasta wraz z wydłużeniem długości okresu zasuszenia – im jest dłuższy, tym większe jest ryzyko otłuszczenia krów. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy, których okres zasuszenia będzie dłuższy niż 80 dni.

13. Mocz niealkaliczny

W prewencji hipokalcemii subklinicznej i klinicznej (zaleganie poporodowe) konieczne jest takie żywienie mineralne krów, aby pH moczu w ostatnich trzech tygodniach przed porodem wynosiło około 6,5. Za wysokie pH (np. ponad 7,5) wskazuje na stan metabolicznej alkalozy, w którym regulacja hormonalna związana z gospodarką wapniową jest nieprawidłowa i stwarza ryzyko hipokalcemii. Powodem metabolicznej alkalozy jest nadmierne spożycie kationów (K i Na) w stosunku do anionów (S i Cl). Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy, których pH moczu w okresie ostatnich trzech tygodni ciąży jest wyższe niż 7,0.

14. Mastitis w okresie zasuszenia

Chociaż problemy z zapaleniem wymienia najczęściej dotyczą krów w laktacji, pewna ich część choruje na mastitis już w okresie zasuszenia. Jedną z przyczyn jest niedomykanie się zwieracza strzyków po zasuszeniu (mlekotok). Niestety, prawdopodobieństwo wystąpienia mastitis po porodzie u krów chorych już w okresie zasuszenia jest bardzo duże. Do grupy ryzyka kwalifikuje się krowy, u których zdiagnozowano mastitis w okresie zasuszenia.

15. Wiek pierwszego wycielenia

Liczne dowody naukowe wskazują, że opóźnienie wieku pierwszego wycielenia (W1W) zwiększa ryzyko zaburzeń metabolicznych u pierwiastek, pogarsza prognozę przyszłej ciąży i zmniejsza wydajność mleka w 1. laktacji. Głównym powodem tych problemów jest nadmierne otłuszczenie zbyt późno krytych jałówek. Optymalnym W1W jest 720–740 dni życia jałówki. Do grupy ryzyka kwalifikuje się jałówki, których szacowany W1W wynosi ponad 800 dni.  

Indeks ryzyka

Jak podano wcześniej, można przyjąć założenie, że gdy krowa spełnia chociaż jedno z wymienionych kryteriów, to należy do grupy ryzyka i wymaga specjalnego traktowania. Poniżej przedstawiono alternatywną propozycję wyliczania tzw. indeksu ryzyka (tab. 2). Każdemu kryterium przydzielono odpowiednią punktację.

W tabeli 2 wyliczono indeks dla przykładowej krowy będącej w 4. laktacji, która w poprzedniej, 305-dniowej, wyprodukowała 11 tys. kg mleka. BCS oceniono na 3,5 pkt, a zawartość NEFA w surowicy krwi wynosiła 0,35 mEq/L. Krowa miała słabo wypełniony żwacz (wypełnienie żwacza 2 pkt), bo nieco chodziła i stała zgarbiona (ocena chodu 3 pkt). Chociaż w raportach wynikowych nie zapisano problemu metabolicznego w poprzedniej laktacji, to była ona za długa i trwała 380 dni. Lekarz w badaniu USG nie zauważył ciąży bliźniaczej. Mimo problemów z paratuberkulozą w stadzie w badaniu przesiewowym krowa okazała się ujemna. W 7. dniu przed porodem zmierzono pH moczu – było na poziomie 8,0. Szacowana długość okresu zasuszenia wynosiła 58 dni. W tym okresie nie zdiagnozowano mastitis.

Indeks ryzyka przykładowej krowy wyniósł 14 pkt. Według klasyfikacji zestawionej w tabeli 3 istnieje duże ryzyko wystąpienia u krowy problemów poporodowych i powinna być ona specjalnie przygotowana do porodu.

Podsumowanie

Krowy z grupy ryzyka powinny być specjalnie traktowane. Warto się zastanowić nad zindywidualizowaniem ich żywienia. Uzasadnione jest stosowanie dodatków paszowych, zwłaszcza gliceryny i glikolu propylenowego, podawanych w formie wlewu, np. w ostatnich siedmiu dniach przed porodem, w dawce około 500 ml dziennie. Uzasadnione jest również intensywne pojenie takich krów po porodzie 30–50 litrami ciepłej wody z dodatkami gliceryny czy glikolu oraz preparatów wapniowych i magnezowych (drenching). Krowy z grupy ryzyka mogą być również wzmacniane wlewami wapniowymi w dniu porodu oraz 5–6 dni po porodzie. Uzasadnione jest stosowanie coraz popularniejszych bolusów wapniowych dla prewencji hipokalcemii. Coraz większą popularność zdobywa wspomaganie krów z grupy ryzyka bolusem antyketozowym, który skutecznie ochrania krowy przed ketozą, także subkliniczną. Jego stosowanie wymaga decyzji lekarza weterynarii.