OHZ Lubiana kuźnia czempionów i superczempionów

Ośrodek Hodowli Zarodowej Lubiana od lat triumfuje na krajowych wystawach zwierząt hodowlanych. Na ubiegłorocznej, pierwszej w Polsce wirtualnej wystawie bydła mlecznego pierwiastka Drobka z tego ośrodka oczarowała jury, które przyznało jej tytuł czempiona.

tekst i zdjęcia: Ryszard Lesiakowski, zjęcia: Roman Januszewski

Sukcesy na wystawach zwierząt bardzo cieszą i dodają prestiżu naszej firmie, ale nie mogą przysłaniać rentownej działalności gospodarczej. Nasza spółka prowadzi produkcję roślinną i zwierzęcą. Użytkujemy ok. 3,4 tys. ha, na których utrzymujemy ok. 2,7 tys. sztuk bydła i 1 tys. sztuk owiec. Unijne dopłaty powierzchniowe przysługują nam jedynie na ok. 35% uprawianych gruntów, wszystkie inwestycje musimy sfinansować z własnych funduszy, nie otrzymujemy żadnej dotacji na ten cel, nie możemy także ubiegać się o rekompensatę strat z powodu suszy – informuje prezes Ośrodka Hodowli Zarodowej Lubiana sp. z o.o. Małgorzata Wysoczańska.

Nadmienia, że aby czerpać korzyści ze sprzedaży jałówek i byczków hodowlanych, trzeba najpierw wiele inwestować w poprawę dobrostanu, prowadzenie pracy hodowlanej, a najważniejsze są zaangażowanie pracowników i ich kompetencje. – Cały czas się dokształcamy i zdobywamy nowe doświadczenia, zmieniają się technologie, nie tak dawno w Polsce na dobre zadomowiła się selekcja genomowa, z której dzisiaj korzystamy. Także ubiegłoroczna e-Wystawa była dla nas nowym doświadczeniem – mówi Gabriela Gaworecka, pełniąca funkcję głównego hodowcy w OHZ Lubiana. W jej ocenie wirtualna forma wystawy eliminuje stresujący zwierzęta transport oraz pobyt w nieznanym otoczeniu. Ponadto nie trzeba delegować pracowników, aby wystawianym zwierzętom zapewnić opiekę. – Jednak e-Wystawie brakuje emocji, adrenaliny i atmosfery, które naturalnie towarzyszą takim wydarzeniom w realnym świecie. Na wystawach o zasięgu krajowym bezcenny jest bezpośredni kontakt z hodowcami z całej Polski, ale lepsza wystawa w formie cyfrowej niż żadna, tym bardziej, że ubiegłoroczna była profesjonalnie przeprowadzona – konkluduje rozmówczyni.

Cenna pokrojowo rodzina Drobki
W OHZ Lubiana stado liczące 1020 krów o średniej rocznej wydajności rzędu 13,5 tys. kg mleka utrzymywane jest na dwóch fermach, w Nadarzynie i Boguszynie. Bez wątpienia liczne trofea wystawowe zdobyte przez hodowców OHZ Lubiana są efektem prowadzonej przez ponad 60 lat pracy hodowlanej. W środowisku hodowlanym dużym wydarzeniem było zdobycie przez ten ośrodek czterech tytułów czempiona i wyróżnienie jednej z krów tytułem superczempiona na IX Ogólnopolskiej Wystawie Bydła Mlecznego, która odbyła się w Minikowie w 2016 r. W następnym roku na XXVIII Krajowej Wystawie Zwierząt Hodowlanych w Poznaniu hodowcy z Lubiany ponownie zaskoczyli, zdobywając trzy czempionaty i tytuł superczempiona. Nie pozwolili o sobie zapomnieć także w 2018 r. na regionalnej wystawie w Barzkowicach w woj. zachodniopomorskim, gdzie zdobyli dwa tytuły superczempiona i po pięć tytułów czempiona i wiceczempiona. Z Narodowej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w Poznaniu w 2019 r. wrócili z dwoma pucharami czempiona i dwoma tytułami wiceczempiona. W ubiegłym roku na wspomnianej e-Wystawie pierwiastkę z tej hodowli o imieniu Drobka (PL-005344941200) komisja sędziowska uznała za najpiękniejszą.

– Nasza laureatka ubiegłorocznego konkursu pierwiastek, Drobka po buhaju Denver, pochodzi z rodziny krów o szczególnych walorach pokrojowych, którą doskonalimy od ok. 20 lat – mówi Gabriela Gaworecka. Przypomina, że matka tej pierwiastki, Drobka o numerze PL-005251107904, jako krowa w trzeciej laktacji zdobyła na wspomnianej XXVIII Krajowej Wystawie Zwierząt Hodowlanych w Poznaniu tytuł superczempiona. Obecnie kończy szóstą laktację i dotychczas wyprodukowała 95,2 tys. kg mleka zawierającego 4,31% tłuszczu i 3,29% białka. Natomiast od jej córki, laureatki e-Wystawy, udało się pozyskać w ciągu pierwszych 161 dni doju 7540 kg mleka o zawartości 4,19% tłuszczu i 3,32% białka, co w przeliczeniu na dzień daje ok. 46 kg mleka. Przeciętna zawartość komórek somatycznych w mililitrze surowca od tej pierwiastki kształtuje się na poziomie 133 tys.

Tamara Szamańska i Piotr Hołubowski od lat zarządzają fermą w Nadarzynie należącą do OHZ Lubiana

Nie tylko sukcesy na wystawach
– W naszych dwóch stadach mamy wiele rodzin krów wystawowych. Systematycznie prowadzimy ocenę pokroju krów, którą objęliśmy w 2020 roku 380 samic. Na obu fermach znajdują się krowy z oceną excellent – relacjonuje główny hodowca w OHZ Lubiana. Informuje, że przed każdą wystawą zwierząt wybierane są sztuki do prezentacji na ringu, co się sprowadza także do oceny pokroju.

– Aby krowa w pełni zaprezentowała swoje walory, musi być w odpowiedniej fazie laktacji, co powinno się zbiegać z terminem wystawy. Niekiedy nie udaje się tego zsynchronizować i piękne okazy nie są wystawiane – mówi Piotr Hołubowski, zootechnik na fermie w Nadarzynie.

Hodowcy z OHZ Lubiana podkreślają, że przygotowanie zwierząt do prezentacji na ringu wystawowym jest bardzo czasochłonne, trwa co najmniej miesiąc i wymaga wiele cierpliwości. Trzeba podkreślić, że w swoich dwóch stadach mają nie tylko rodziny krów cennych pod względem pokroju, ale także pod względem wartości hodowlanej. W sezonie wyceny 2020.3 jałówki z tej hodowli uzyskały w rankingu najwyższe genomowe wartości indeksów selekcyjnych. Jałówka Grettrtje ET ET (PL-005432792516) w zestawieniu według Indeksu Ekonomicznego (gIE) zajęła pierwszą lokatę, uzyskując wartość tego wskaźnika wynoszącą 3041 zł. Natomiast jej pełna siostra Grettrtje ET ET (PL-005432792592) w grudniowej wycenie 2020 r. uzyskała indeks gPF równy 150 punktów, najwyższy w zestawieniu według tego parametru.

– Obie jałówki Grettrtje ET ET to siostry po buhaju Predator, są efektem embriotransferu. Wykorzystujemy tę technologię od lat w celu pozyskania jak najwięcej cennych genetycznie zwierząt. Rocznie płuczemy zarodki od sześciu do ośmiu samic z najwyższymi wartościami wyceny genomowej. Genotypowaniu poddajemy rocznie ok. 350 jałówek – wyjaśnia Gabriela Gaworecka.

Bez troskliwej opieki nad zwierzętami jakakolwiek praca hodowlana nie przyniesie efektów. – Od lat doskonalimy odchów jałówek, zaczynając od poprawnego postępowania podczas porodu. Szczególny nacisk kładziemy na właściwe odpojenie osesków siarą, co kontrolujemy, mierząc poziom ciał odpornościowych w surowicy krwi za pomocą refraktometru – informuje Tamara Szamańska, kierownik fermy w Nadarzynie.

Z doświadczeń hodowców z OHZ Lubiana z pewnością warto korzystać. Godne uznania jest zarządzanie wysokomlecznym stadem liczącym ponad 1 tys. sztuk. W tym Ośrodku dochowano się 17 krów z wydajnością życiową powyżej 100 tys. kg mleka, a trzy z nich są nadal użytkowane.  

Małgorzata Wysoczańska i Gabriela Gaworecka przyjęły gratulacje od prezydenta PFHBiPM Leszka Hądzlika za zdobyty tytuł czempiona e-Wystawy