Szczęśliwe krowy, czyli jakie?

Autor: Mateusz Uciński na podstawie The Scottish Farmer

Od lat mówi się o dobrostanie zwierząt i jego wpływie na ich zdrowotność i produkcyjność. Hasło „szczęśliwe krowy produkują więcej mleka” ma w sobie bardzo dużo racji, jednak nigdy tak dokładnie nie oszacowano czym to szczęście jest. Teraz ten stan może się zmienić, gdyż spółdzielnia mleczarska Arla Foods rozpoczęła współpracę z naukowcami zajmującymi się behawiorystką zwierząt, aby określić, jak dokładnie zmierzyć krowie szczęście. Dane zbiorcze zostaną wykorzystane do stworzenia wzorcowej „miary zadowolonych krów”, która pomoże uściślić ocenę dobrostanu psychicznego tych zwierząt. Badania odbywają się w Wielkiej Brytanii, gdzie zdaniem spółdzielni bardzo wielu rolników korzysta z technologii do monitorowania i zarządzania stadem, wykrywania rui i wczesnych objawów chorób, istnieje zatem ogromna możliwość obserwacji zwierząt dzięki wykorzystaniu tej samej gamy czujników.

Projekt jest prowadzony w „Arla Innovation Farm” w pobliżu Aylesbury, gdzie wyselekcjonowane stado wykorzystuje technologię czujników Nedap zdolną do śledzenia aktywności, zachowania i lokalizacji. Eksperci ds. zrównoważonego rozwoju z FAI Farms analizują te dane, aby zidentyfikować kluczowe cechy behawioralne, sygnalizujące oznaki pozytywnego samopoczucia u krów. Celem projektu jest teraz zbadanie danych przechwyconych przez czujniki, aby wyodrębnić najważniejsze wskaźniki pozytywnego zachowania stymulującego krowy.

Kluczowe kryteria tego pozytywnego zachowania obejmowały socjalizację zwierząt, ich zsynchronizowanie, a także korzystanie z czochradeł, które dotąd nie było analizowane. Partnerzy technologiczni w badaniu, Nedap wraz z Alta Genetics, zainstalowali sieć odbiorników, które w połączeniu z technologią czujników noszonych przez krowy mogą również śledzić ich lokalizację i ruch.

Koordynator badań FAI, Annie Rayner, podkreślała nie raz, że projekt nad którym pracuje nie tylko pogłębi wiedzę na temat pozytywnych wskaźników dobrostanu krów mlecznych, ale także zapoczątkuje automatyzację tych pomiarów i doprowadzi do stworzenia wzorca miary pozytywnego dobrostanu, co z kolei pomoże i zachęci rolników do dostarczania tych pozytywnych bodźców swoim krowom.

Z kolei menedżer Alta Genetics UK, Iwan James, uważa, że poprawiając zdrowie i dobrostan krów, da się konsumentom pewność, opartą na rzeczywistych danych, że krowy mogą być zdrowe, szczęśliwe i wykazywać naturalne zachowanie niezależnie od systemu hodowli.