Powrót koszmaru z lat 60. Mucha śrubowa Nowego Świata wykryta w USA
Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) potwierdził to, czego branża hodowlana za oceanem obawiała się od miesięcy. Służby weterynaryjne oficjalnie wykryły obecność muchy śrubowej Nowego Świata (Cochliomyia hominivorax, NWS) na terytorium Stanów Zjednoczonych.
Jan Hereditas

- Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) potwierdził wykrycie muchy śrubowej Nowego Świata u 3-tygodniowego cielęcia w Teksasie.
- W hrabstwie Zavala natychmiast wdrożono kwarantannę, utworzono 20-kilometrową strefę skażoną oraz uruchomiono naziemne komory uwalniania sterylnych samców muchy w celu wygaszenia populacji pasożyta.
- Choć USDA kategorycznie uspokaja, że pasożyt nie zagraża bezpieczeństwu żywności, kluczowym problemem dla USA stają się negocjacje z partnerami międzynarodowymi w celu ograniczenia restrykcji eksportowych jedynie do obszarów dotkniętych w Teksasie.
Dla amerykańskiego sektora wołowiny i mleka to absolutny alert najwyższego stopnia. Pasożyt ten został całkowicie wyeliminowany w USA w latach 60 ubiegłego wieku za pomocą technologii sterylnych owadów. Jego powrót to potężne zagrożenie epidemiologiczne i ekonomiczne.
Szczegóły ogniska i procedury
Obecność larw potwierdzono u 3-tygodniowego cielęcia w hrabstwie Zavala w Teksasie, niedaleko granicy z Meksykiem. Larwy żerowały w ranie pępowinowej noworodka.
Natychmiast wdrożono procedury z oficjalnego NWS Response Playbook, który przygotowany został przez amerykańskie ministerstwo rolnictwa. Utworzono 20-kilometrową strefę skażoną wokół miejsca wykrycia i wprowadzono całkowity nadzór, kwarantannę oraz radykalne ograniczenia w przemieszczaniu zwierząt w tym rejonie.
Przyśpieszono także akcję uwalniania sterylnych samców muchy. Sterylne samce kopulując z dzikimi samicami, sprawiają, że samice składają niepłodne jaja, co w konsekwencji prowadzi wymierania populacji.
Jak pasożyt dotarł do USA?
Mucha śrubowa od 2022–2023 roku przeżywa gigantyczny wzrost populacji w Ameryce Środkowej. Ta eksplozja nastąpiła w Panamie, po czym szkodnik błyskawicznie przemieszczał się na północ przez Kostarykę, Nikaraguę, Honduras, Gwatemalę i Meksyk.
Zaledwie dzień przed wykryciem pasożyta w USA, sekretarz rolnictwa Brooke Rollins informowała, że władze Meksyku potwierdziły obecność pasożyta u kozy w stanie Coahuila – zaledwie 40 km od granicy z Teksasem.
Dlaczego to koszmar hodowców?
W odróżnieniu od większości innych much padlinożernych, samice muchy śrubowej nie składają jaj w martwej tkance.
Mucha śrubowa Nowego Świata atakuje wyłącznie żywe zwierzęta stałocieplne. Przyciąga ją zapach jakiejkolwiek otwartej rany – wystarczy zadrapanie, ślad po kolczykowaniu, rana po dekornizacji (usuwaniu rogów), a u nowonarodzonych cieląt – niezagojona pępowina.
Larwy dosłownie wkręcają się (stąd nazwa screwworm) za pomocą ostrych haczyków gębowych w żywe mięso, wyżerając tkankę mięśniową od środka. Nieleczona inwazja w ciągu kilku dni prowadzi do głębokiej martwicy, infekcji wtórnych, toksyczności i śmierci zwierzęcia. Szkodnik rzadko, ale może atakować również ludzi.
Bezpieczeństwo żywności i handel
Amerykańskie ministerstwo rolnictwa uspokaja konsumentów. W oficjalnym komunikacie informuje, że to nie jest problem bezpieczeństwa żywności. Pasożyt nie infekuje mięsa trafiającego do obrotu ani produktów mlecznych.
Dla USA kluczowym problemem będą teraz blokady handlowe. Departament Rolnictwa już rozpoczął negocjacje z partnerami międzynarodowymi, aby ewentualne restrykcje w eksporcie żywego bydła ograniczyć regionalnie (tylko do obszarów dotkniętych w Teksasie), zamiast blokady całego kraju.
W kwietniu 2026 r. USDA rozpoczęło budowę nowoczesnej fabryki sterylnych samców w bazie Moore Air Base w Teksasie (docelowa wydajność to 300 milionów much tygodniowo), jednak osiągnięcie pełnych mocy produkcyjnych zajmie do 5 lat.

Jak rozmnaża się mucha?
Cykl życia muchy śrubowej Nowego Świata jest niezwykle szybki i trwa zazwyczaj od 20 do 24 dni w optymalnych, ciepłych warunkach.
Dorosła samica składa do 400 jaj na krawędzi otwartej rany żywego żywiciela. Po zaledwie 12–24 godzinach wylęgają się larwy, które przez 5 do 7 dni agresywnie wgryzają się w głąb żywego ciała, żywiąc się tkankami zwierzęcia. Po osiągnięciu dojrzałości larwy wypadają z rany na ziemię, zakopują się w glebie i tam przekształcają w poczwarki na około 1 do 2 tygodni. Z gleby wylatują dorosłe muchy, które niemal natychmiast łączą się w pary, a zapłodnione samice ruszają w poszukiwaniu nowych ran, zamykając cykl.
Głównym filarem walki na poziomie populacyjnym jest technologia sterylnych owadów, polegająca na masowym zrzucaniu z samolotów napromieniowanych samców, co drastycznie hamuje rozmnażanie dzikich samic.

