Średnia liczba dni laktacji ważny wskaźnik w zarządzaniu stadem

Raporty wynikowe z próbnych udojów zawierają wiele cennych informacji, umożliwiających szybką ocenę rentowności produkcji mleka. Warto z nich korzystać i doskonalić zarządzanie stadem, a poświęcony czas z pewnością zaowocuje wzrostem efektywności i obniżeniem kosztów.

tekst: PROF. ZYGMUNT M. KOWALSKI, UNIWERSYTET ROLNICZY W KRAKOWIE

Kiedy pytam hodowców, od czego zależy średnia dzienna wydajność mleka ich krów, najczęściej pada odpowiedź: „od genetyki, wieku krów, ich żywienia, dobrostanu, rozrodu i zdrowia”. Trudno się z taką listą nie zgodzić, jednak w tej wyliczance zabrakło wskaźnika równie istotnego, jak niedocenianego, czyli „średniej liczby dni laktacji krów w stadzie”. Średnia liczba dni laktacji (w raporcie wynikowym RW-1 oznaczona jako dl) decyduje nie tylko o średniej dziennej wydajności mleka, ale także o jego składzie chemicznym, czyli o zawartości w nim tłuszczu i białka. Zatem liczba dl decyduje o opłacalności produkcji mleka. Dlaczego dl w jednym stadzie wynosi 180 dni, a w drugim aż 220? Która wartość jest prawidłowa? Jaka jest średnia liczba dni laktacji (dl) w moim stadzie?

Skąd wiadomo, jaka jest średnia liczba dni laktacji krów w stadzie?
Wartość dl odczytuje się z tabeli pt. „Wyniki próbnych dojów” będącej częścią raportu wynikowego RW-1 (ryc. 1). Organizacja tabeli pozwala na śledzenie zmian wartości tego wskaźnika w kolejnych dojach kontrolnych. Wartość dl z ostatniego doju kontrolnego znajduje się po prawej stronie tabeli. Ze zrozumiałych względów znajomość liczby dl i jej zmian w kolejnych miesiącach może dotyczyć tylko tych hodowców, których krowy i stada podlegają ocenie użytkowości mlecznej.


Dlaczego wartość dl jest tak ważna?

Jak wspomniano wcześniej, wartość dl decyduje o średniej dziennej wydajności mleka w stadzie, a także o opłacalności jego produkcji. Zależność tę przedstawiono na rycinie 2. Jeżeli przyjmie się, że granicą opłacalności dziennej wydajności mleka jest w danym gospodarstwie jego wydajność na poziomie 19–20 kg, to wszystkie krowy produkujące powyżej 20 kg są w tym dniu „dochodowe”, a te, które produkują mniej niż 20 kg, to zwierzęta, do których utrzymania hodowca w tym dniu dopłaca. Nawet pomimo lepszych parametrów składu chemicznego mleka (więcej białka i tłuszczu w mleku). Warto zwrócić uwagę, że w mleku krów z większą liczbą dl znajduje się więcej komórek somatycznych (LKS).

Jeżeli średnia liczba dni laktacji (dl) w przykładowym stadzie wynosi 170 dni (ryc. 2), to średnia dzienna wydajność mleka wynosi 22 kg (+ $). Gdyby w tym stadzie wartość dl wynosiła 230 dni, to średnia dzienna wydajność mleka kształtowałaby się na poziomie 16 kg i byłaby produkcją nieopłacalną (- $), pomimo wyższej zawartości białka i tłuszczu w mleku (a także, niestety, komórek somatycznych). Im niższa jest wartość wskaźnika dl, tym wyższa jest wydajność mleka i opłacalność jego produkcji. Z tego punktu widzenia wydaje się, że optymalna liczba dl dla naszych stad mieści się w granicach 160–180 dni. Wartości dl powyżej 200 dni wskazują na złe zarządzanie stadem, zwłaszcza jego rozrodem, (patrz ryc. 3 i 4) i powinny być przedmiotem poważnej analizy hodowcy, doradcy żywieniowego i lekarza weterynarii.

Co decyduje o liczbie dni laktacji w stadzie?
O liczbie dni laktacji w konkretnym stadzie decydują: z jednej strony – długość okresu przestoju poporodowego (OPP), a z drugiej – efektywność rozrodu. Zasady te obrazują przykłady podane na rycinach 3 i 4.

Jeżeli hodowca podejmuje decyzję (ryc. 3, model A), że rozpoczyna krycie krów w 2.–3. widocznej rui (do czego zwykle najbardziej zachęcam), w 55.–60. dniu po porodzie (tyle wynosi długość okresu przestoju poporodowego, czyli OPP), to przy skuteczności rozrodu wynoszącej 30% (co 3. krycie jest skuteczne) na pokrycie krów potrzeba średnio 60 dni (tyle dni trwa okres usługi, czyli OU). W tym modelu średnia długość okresu międzyciążowego (OMC) wyniesie 120 dni, a okresu międzywycieleniowego (OMW) – 390 dni. Taki model rozrodu zbliża długość laktacji do 330 dni (390 dni OMW – 60 dni okresu zasuszenia). W tym modelu uzyskanie pożądanej liczby dni laktacji (dl) na poziomie 160–180 jest bardzo prawdopodobne.

Gdy termin pierwszej inseminacji po porodzie opóźni się, czyli długość OPP zwiększy się na przykład średnio do 90 dni (ryc. 3, model B), czy to z powodu decyzji hodowcy (którą stanowczo odradzam!), czy z powodu zaburzeń zdrowotnych (zapalenie macicy, zaburzenia metaboliczne – ketoza, przemieszczenie trawieńca, mastitis itp.), co, niestety, jest najczęstszym powodem wydłużania się OPP, to przy skuteczności zabiegów inseminacji podobnej jak w modelu A średnia długość OMC i OMW wyniesie odpowiednio 150 i 420 dni. W tym modelu przeciętna długość laktacji wynosi 360 dni (420 dni OMW – 60 dni okresu zasuszenia), i prawdopodobieństwo niekorzystnej liczby dni laktacji (dl) w stadzie, np. ponad 200, jest zawsze większe.

Jeżeli hodowca podejmuje decyzję (ryc. 4, model C), że rozpoczyna krycie krów w 2.–3. widocznej rui, w 55.–60. dniu po porodzie (tyle wynosi długość OPP), to przy problemach ze skutecznością krycia i wydłużeniem okresu usługi (OU), na przykład do 100 dni, wydłuża się OMC i OMW, odpowiednio do 160 i 430 dni. Taka sytuacja powoduje wzrost prawdopodobieństwa zwiększenia średniej liczby dni doju w stadzie.

Podane przykłady wskazują, jak istotne dla średniej dziennej wydajności mleka w stadzie są wskaźniki rozrodu. Skuteczne zacielanie krów jest kluczem do opłacalnej produkcji mleka. Koszty złego rozrodu wiążą się nie tylko z dodatkowo zużytą porcją nasienia czy kolejną dawką lekarstw podanych przez lekarza. Nie tylko z mniejszą liczbą cieląt w gospodarstwie, ale przede wszystkim z niższą wydajnością mleka. Średnie wartości dl powyżej 200, a nierzadko powyżej 220, wskazują, że w stadzie znajdują się krowy, których nie można było zacielić. Ich wydłużonym laktacjom (często 500–600-dniowe) najczęściej towarzyszy nadmierne przekondycjonowanie, co wynika przede wszystkim z przekarmiania energią. Ale jak karmić krowy, które przez trzy miesiące „czekają na zasuszenie”, produkując 6–8 kg mleka dziennie?

Zwiększenie średniej liczby dni laktacji to ewidentna strata finansowa. Woodley (2003) wyliczył, że wydłużenie dl ze 150 do 200 (ryc. 5), powodujące zmniejszenie średniej dziennej wydajności mleka z 35 do 30 kg/krowę, powoduje zmniejszenie przychodu w produkcji tego surowca z 20 do 15 dolarów/krowę/dzień.

W dobrze zarządzanym stadzie, z dobrymi wskaźnikami rozrodu, po to aby średnia liczba dl wynosiła około 170, udział krów będących w okresie od 1. do 65. dnia laktacji powinien wynosić 15–20%, od 66. do 200. dnia – 34–40%, od 201. do 305. dnia – 25–30% i powyżej 305 dni – 0–10%. Udział krów zasuszonych w takim stadzie powinien wynosić 15%.

Powyższe rozważania nie dotyczą stad, do których z jakichś powodów wprowadzono świeżo wycielone zwierzęta, na przykład po zakupie jałowic cielnych. Stado powiększono, a mała liczba dl zwierząt wprowadzonych do stada zmniejsza średnią liczbę dl. Nie dotyczą również tych stad, w których przyjęto zasadę sezonowości wycieleń.

Podsumowanie
• Liczba dni laktacji (dl), odczytywana z RW-1, to ważny wskaźnik, który powinien być wykorzystywany w zarządzaniu stadem;
• Liczba dl decyduje o średniej dziennej wydajności mleka, a także o opłacalności produkcji;
• Najbardziej pożądane wartości dl to 160–180 (ok. 170);
• Wartości dl powyżej 200 wskazują na problemy z rozrodem w stadzie.  