Więcej miejsca w porodówce. Tym zaleceniom warto zaufać

Dr Katarzyna Rzewuska zachęca hodowców bydła i producentów mleka do zwiększenia dobrostanu dla krów w okresie przejściowym.

Marcin Jajor

Dobrostan krów w okresie przejściowym
Warto postawić na zwiększony dobrostan w kojcu okołoporodowym – przekonuje dr Katarzyna Rzewuska z PFHBiPM, fot. Jan Hereditas
  • Krowy w okresie przejściowym nie powinny być poddawane nadmiernemu stresowi. Więcej miejsca oznacza mniej kłopotów z higieną.
  • Warto jeszcze raz przeliczyć powierzchnię dla krów w kojcu okołoporodowym – przekonuje dr Rzewuska.
  • Podajemy zalecenia, których zastosowanie opłaci się w generalnym rachunku ekonomicznym dla stada.

Dr Katarzyna Rzewuska pracuje w CGen PFHBiPM. Zajmuje się nie tylko doskonaleniem i selekcją bydła, jest również ekspertem w dziedzinie dobrostanu. Dlatego, po raz kolejny zwróciła szczególną uwagę hodowców na krowy w okresie przejściowym.

Wskazania dobrostanowe

To zwierzęta, o których potrzebach i dobrostanie mówimy znacznie rzadziej niż o potrzebach krów w laktacji.

Dlatego bardzo często są utrzymywane w przepełnionych kojcach bez optymalnego dostępu do stołu paszowego.

Według dr Rzewuskiej zwierzęta w okresie przejściowym (21 dni przed i po wycieleniu) powinny mieć co najmniej 76 cm długości stołu paszowego na sztukę i dysponować minimum:

  • 10 m2powierzchni na głębokiej ściółce na krowę (w okresie zasuszenia);
  • 12 m2powierzchni na głębokiej ściółce na krowę (w okresie fresh).

Większe legowiska, mniej kłopotów

W przypadku legowisk powinny one mieć 135–145 cm szerokości na krowę. Muszą być komfortowe i suche.

– Uwzględniając liczbę wycieleń, dostępną powierzchnię w oborze i gęstość obsady, jesteśmy w stanie obliczyć średnią powierzchnię dla krów w okresie przejściowym. Niestety wycielenia nie rozkładają się równomiernie w ciągu roku, co w praktyce oznacza, że przez wiele tygodni w roku krowy nie dysponują odpowiednią powierzchnią w kojcu okołoporodowym. Biorąc to pod uwagę, warto uwzględnić 40% powierzchni więcej. Dzięki temu zwierzęta w okresie przejściowym nie będą poddawane nadmiarowemu stresowi z powodu dużej obsady i nie będziemy mieli problemów z higieną, co dodatkowo ograniczy nakłady pracy – mówiła przedstawicielka PFHBiPM.