Krowia rewolucja w Polsce. Stada chudną, produkcja puchnie
Mamy mniej krów, ale za to dają one więcej mleka. Hodowcy bydła i producenci mleka są silniejsi ekonomicznie z roku na rok.
Marcin Jajor

- Rosnące koszty produkcji przy ograniczonej sukcesji gospodarstw mlecznych w dobie rosnącej konkurencji napędzają – obserwowaną od kilku lat – dalszą koncentrację gospodarstw mlecznych w Polsce.
- Polscy hodowcy postawili na profesjonalizm. Liczy się dla nich efektywność ponad liczebność.
- Swoją rolę w zmianach pogłowia bydła i produkcji mleka w naszym kraju oprócz hodowców bydła odegrali także doradcy Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.
Koncentrację pogłowia bydła mlecznego nad Wisłą zdeterminowały warunki przyrodnicze i baza paszowa, bliskość i rozwój nowoczesnego przetwórstwa, a także specjalizacja produkcji i efekt skali.
Koncentracja pogłowia krów mlecznych
W minionym roku, obok widma spadku cen, zjawisko to potęgowały dodatkowo czynniki makroekonomiczne i geopolityczne, a także zagrożenia epizootyczne.
Bezpośrednim wyrazem wszystkich tych zmian był spadek pogłowia krów mlecznych w 2025 r. do 1,94 mln szt., a więc zgodnie z zapoczątkowanym trendem w 2024 r. – poniżej psychologicznego progu 2 mln szt. W omawianym roku z mapy Polski zniknęło ok. 14,4 tys. tych zwierząt (przy spadku o 47,6 tys. pogłowia bydła ogółem).
Co istotne, nie przełożyło się to na spadek krajowej produkcji mleka – wręcz przeciwnie, odnotowano jej wzrost. Polska w 2025 r. wyprodukowała 15,94 mld l mleka wobec ok. 15,58 mld l w 2024 r. (wg szacunkowych danych GUS). A zatem przy wsparciu wiedzy oferowanej w ramach oceny wartości użytkowej krów przez PFHBiPM, polscy hodowcy krów mlecznych nieustannie zwiększają efektywność pracy i ograniczają koszty produkcji. Dzięki temu mogą konkurować z producentami mleka w UE i odpowiadać na nowe wyzwania oraz oczekiwania stawiane przez konsumentów.
Mleko spod oceny
W 2025 r. oceną bydła mlecznego PFHBiPM objętych było w naszym kraju przeciętnie 792 tys. krów (o 418 więcej niż w 2024 r.), a zootechnicy pobierali próby mleka od krów w 16,1 tys. stad. Podobnie jak w zeszłym roku, udział krów ocenianych w stosunku do pogłowia krów mlecznych ogółem był najwyższy w województwie wielkopolskim – wynosił 63% – a najmniejszy w woj. świętokrzyskim (19% pogłowia krów mlecznych). Udział krów ocenianych w pogłowiu krów mlecznych ogółem wyniósł 41%, a więc o 1% więcej niż w 2024 r. (stan na grudzień 2025 r.).
Uzupełniamy, że wszystkie dane zebrane przez Polską Federację Hodowców Bydła i Producentów Mleka obejmują krowy, które łącznie wyprodukowały w ciągu roku 7 805 517 464 kg mleka, tj. o nieco ponad 201 mln kg więcej w stosunku do 2024 r. Tym samym udział krów ocenianych w puli mleka oddanego do skupu wyniósł 56%.

